drukuj

Relikwie błogosławionego trafiły do katedry

Relikwie ks. Popiełuszki dotarły do Gorzowa z Warszawy

Podczas uroczystej mszy świętej we wtorkowy wieczór do gorzowskiej katedry wniesiono relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

We wtorek wieczorem z okazji 30. rocznicy ogłoszenia stanu wojennego odprawiona została w katedrze msza święta w intencji ojczyzny oraz osób represjonowanych. W jej trakcie uroczyście wniesiono relikwie (konkretnie: fragment kości) błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Przywiózł je z Warszawy ks. prałat Witold Andrzejewski. Ogłoszenie ks. Popiełuszki błogosławionym nastąpiło 6 czerwca zeszłego roku w Warszawie. Męczeńską śmierć kapelan warszawskiej Solidarności poniósł 19 października 1984 r. we Włocławku. Został zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Jego grób znajduje się obok stołecznego kościoła p.w. św. Stanisława Kostki, w którym był rezydentem. 

Zdjęcia

  • Relikwie ks. Popiełuszki dotarły do Gorzowa z Warszawy
Miłośnik słowa nie tylko pisanego oraz prawie-zdobywca Korony Gór Polski. Do swych sukcesów zaliczam przeczytanie siedmiu tomów "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcela Prousta oraz wejście na 12 najwyższych szczytów polskich pasm górskich. Kontakt do mnie: jmilkowski@gazetalubuska.pl
Jarosław Miłkowski
Autor:Jarosław Miłkowski

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
nicole
nicole wt., 2011-12-13 20:38

:)^-^

Ksiądz Popiełuszko był nie tylko świetnym księdzem ale również bardzo walecznym, co nie spodobało sie ówczesnym władzom. Pamiętam proces. To straszne jak można tak było zamordować człowieka :(

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Roman
Roman sob., 2011-12-17 12:13

Hmmmm

Dłubanie w szczatkach ludzkich to profanacja!
Odcinanie fragmentu kości to barbarzyństwo!

camp21
camp21 wt., 2011-12-13 22:03

<>

No właśnie co ?
Toż to barbarzyństwo wycinać z człowieka jakieś części ciała, a później się do tego modlić.

Modlili się w intencji ojczyzny i osób represjonowanych?

Szkoda że nie modlili się za głodujących, bez pracy i brakiem perspektyw na przyszłość.
Jest takich osób "kilka" w Gorzowie.