Radny PO traci mandat
Szef gorzowskiej Platformy Obywatelskiej, radny Edward Andrusyszyn potwierdził przed sądem nieprawdę. Sprawa dotyczyła rodzinnego domu radnego w Krzeszycach, gdzie obecnie mieszka jego syn. Nadzór budowlany nie wyraził zgody na odbudowę spalonego obiektu gospodarczo – garażowego. Pomimo tego, obiekt został odbudowany, a radny zeznał w sądzie, że jest nowo wybudowany obiekt. Wprawdzie są warunkowo umorzył postępowanie na rok i nakazał wpłacić radnemu 300 zł na rzecz hospicjum, ale tym samym radny traci prawo wybieralności na czas zawieszenia umorzenia.
Jednym słowem Edward Andrusyszyn nie wystartuje w jesiennych wyborach samorządowych. Wydał również oficjalne oświadczenie w sprawie złożenia mandatu radnego. Wszyscy radni PO deklaruję, że zagłosują za wygaszeniem mandatu. Z jednej strony chwali się taki gest – rezygnacja z mandatu, z drugiej jednak jak się ma bycie osobą publiczną do składania fałszywych zeznań?
Radny podjął już decyzję o opuszczeniu szeregów swojej partii, a co z „szefowaniem” przychodni kolejowej przy ul. Dworcowej? Przypomnijmy. 25 sierpnia ubiegłego roku zarząd województwa odwołał ze stanowiska dyrektora tej przychodni, Romana Rutkowskiego, byłego przewodniczącego gorzowskiego Zarządu Regionu Solidarności i powołał na jego miejsce
E. Andrusyszyna. Odwołany dyrektor był zaskoczony tą decyzją ponieważ nikt nie podał przyczyny, ani nie przedstawił żadnych zarzutów pod jego adresem. Warto przy tym zaznaczyć, że przez okres „dyrektorowania” Rutkowskiego przychodnia została wyremontowana i zaczęła przynosić zyski. Nikt nie miał wątpliwości, że nominacja E. Andrusyszyn miała podłoże polityczne, w końcu gorzowski radny i marszałek należą do jednej politycznej rodziny – Platformy Obywatelskiej.
Kolejny gorzowski polityk ma do czynienia z prawem. Czy takie zachowania stają się pomału standardami naszych polityków? Nie wystarczy mówić na co dzień starannym i wyszukanym językiem – trzeba jeszcze mówić prawdę i nie tylko przed sądem.



























Kontakt:
Może z poziomu "politycznych
Może z poziomu "politycznych stołków" prawo wygląda nieco inaczej? Nie od dziś wiadomo, że są równi i równiejsi - także wobec prawa.-----300 zł na rzecz hospicjum? Sąd raczej sie nie wysilił...
Nareszczie Pani wróciła na
Nareszczie Pani wróciła na MM. Gratuluję 100 artykułu! Nie sądzę żeby radny sam siebie odwołał ze stanowiska dyrektora. Przecież na takich stołkach nieźle płacą.
Same 100 dzis. Trzeba oblać.
Same 100 dzis. Trzeba oblać. Gratuluję ;P
!!!
I następna 100! Gratulacje pani Malwino:)
Ludzie będący "na szczycie"
Ludzie będący "na szczycie" myślą, że nie dosięgnie ich prawo...Lubią ze swoich stanowisk czerpać różne korzyści i myślą, że są ponad prawem.Ten pan nie jest pierwszym i nie jest ostatnim radnym w naszym kraju który ma do czynienia z sądem. Co do obsadzania stanowisk to zawsze jest tzw. partyjne kolesiostwo... Ja również gratuluję "setki" i z niecierpliwością czekam na następne artykuły.
POPRAWCZAK
Czy to opis serialu ;RANCZO;?Czy ojczyzniana rzeczywistosc!!!Zenujace...
Pomimo wpadki i wyroku,
Pomimo wpadki i wyroku, krzywdy nie będzie To rzecz jasna jak słońce.