Pyszne faszerowane papryczki
Mija już pomału nasza piękna złota jesień. Trzeba przyznać, że w tym roku wyjątkowo nas rozpieszczała. Coraz częściej za oknem szaro, zimno i wilgotno. A do tego nastrój jakiś taki byle jaki. Brakuje słońca, które ładuje nasze akumulatory, więc trzeba pomyśleć o jakimś zastępstwie:) Nie myślę tutaj o solarium, a raczej o smacznych, rozgrzewających potrawach. Nic tak nie poprawia nastroju jak smaczna, ciepła przekąska. Taką właśnie zrobiłam na początku ubiegłego tygodnia. Papryczki faszerowane mniam mniam... Wiem, że to nic odkrywczego, niemniej skoro strzeliłam gotowemu dziełu fotkę, to napiszę kilka słów. Zresztą może się okazać, że ktoś zna inny, jeszcze lepszy i smaczniejszy przepis:) Ja robię tak:
Składniki:
Powiedzmy 6 papryk, ½ kg mięsa mielonego wołowo - wieprzowego, lub z indyka, woreczek ryżu, 2 pomidory, zielony ogórek, sól, pieprz, mielona słodka papryka i kostka rosołowa.
Przygotowanie:
Na oliwie podsmażam mięso, a następnie dodaję pokrojone w drobną kostkę warzywa i ugotowany uprzednio ryż. Wszystko doprawiam do smaku. Z papryk wycinam wszystkie „przegródki" usuwam pestki i wkładam przygotowany farsz. Następnie piekę w piekarniku około 1- 1,5 godz. w temperaturze 200 st. C. Od czasu do czasu podlewam papryki rozpuszczoną kostka rosołową.
Smacznego:)
Papryczki są naprawdę smaczne, jednak należy je spożywać, spokojnie, z umiarem, nie spiesząc się zbytnio. Nie chciałabym, żeby ktokolwiek skończył jak Iwan Mendel z Ukrainy. Kim jest, a raczej był Iwan? Otóż Iwan wygrał konkurs jedzenia pierogów na czas, odebrał w nagrodę litrowy słój śmietany, a po chwili zmarł. Zdaniem lekarzy winne były owe pierogi, gdyż nie przeżuwał, a połykał je w całości, co doprowadziło do uduszenia.



























Kontakt:
Jestem za!
Co się tyczy tej papryki, to jestem za Budapesztem! ;)
Że czerwona? Nie szkodzi! ;)
Nic nowego nie wniesie do mojej kuchni
Szukam nowych inspiracji.
Pozdrawiam
Uwielbiam faszerowane
Uwielbiam faszerowane papryczki! :) Tylko:
a) daję więcej ryżu do mięcha
b) zapominam na co dzień o tej fajnej strawie ;))
Pychotka:)
Uwielbiam paprykę pod każdą postacią,a nadziewaną szczególnie:)
Z papryk,
to paprykówkę lubię;)
a najlepsza
@gonia:to paprykówka pod faszerowane papryczki :))
gdzie to podają?;)
@Magmag:gdzie to podają?;)
Papryczki
13 takich duzych papryczek to trudno zjezdz, chyba ze ma sie duza rodzinke i wszystkich zaprosi sie na poczestunek. A ja proponuje bez roboty kupic w sklepie Delikatesy takie male papryczki nadziewane serem
sa po 50 lub 70 zl (Delikatesy w domu uslug) jako dodatek - pyszne!!! Zycze smacznego