drukuj

Przepis elektryka, czyli kurczak inaczej

Kategorie: Tagi:
Kurczak inaczej

fot. edy

W młodości przez wiele lat pracowałem w gastronomii. Oczywiście z gotowaniem nic wspólnego nie miałem, ale...

Jako elektryk naprawiałem maszyny i urządzenia gastronomiczne we wszystkich gorzowskich restauracjach, barach czy też jadłodajniach. Wręcz niemożliwym było abym czegoś nie podpatrzył. Jednym z takich podpatrzonych przepisów jest właśnie przepis na kurczaka w ananasach. Muszę przyznać, że kurczak według tego przepisu mi smakował, choć wolałem oczywiście golonkę po bawarsku... Muszę zaznaczyć, że szefowa kuchni nie wymyśliła tej potrawy lecz wypatrzyła w jakieś kulinarnej książce. Składniki podane poniżej dotyczą dania dla czterech osób.

2 udka lub 4 duże piersi z kurczaka, pół szklanki śmietanki, mąka, sól, pieprz, 5 dkg masła, 3 łyżki oleju, 8 krążków ananasa z puszki, pęczek zielonej pietruszki.

Udka należy umyć i zdjąć z nich skórę. Następnie udka przekroić na połowę, otoczyć w mące z dodatkiem soli oraz pieprzu i obsmażyć z obu stron na maśle. Później udka przykryć, dodać sok z ananasów i dusić na małym ogniu, uzupełniając odparowany sok wodą spod ananasów. Gdy mięso będzie miękkie, wyłożyć je na talerz. Do pozostałego w rondlu soku dodać pokrajane w kostkę ananasy i zagotować, po czym zalać śmietanką, doprawić solą, pieprzem i ogrzewać jeszcze przez chwilę (nie gotować!). Przed podaniem porcje kurczaka obłożyć kostką ananasową, polać sosem i przybrać posiekaną natką pietruszki.

Zamiast udek można też potrawę przyrządzić z piersi kurczaka. Podawać z ryżem lub ziemniakami.

Zdjęcia

  • Kurczak inaczej
KONTAKT czarny58@yahoo.pl
edy
Autor:edy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Tomasz Nieciecki
Tomasz Nieciecki pon., 2011-10-10 11:54

...

Dzięki, Panie Edy, przetestuję wersję z filetami. :)

Prawdziwi mężczyźni nie lubią miodu, oni żują pszczoły.
Jamajka
Jamajka czw., 2011-10-13 07:34

:)

Zawsze lubiłam w jakichś chińskich barach kurczaka na słodko, więc czas spróbować takiego w domu upitrasić. Ale całość zamknęłaby surówka z kapusty, jaką podają u wszystkich Azjatów - no niech mi ktoś powie, jak oni to robią? W życiu mi się nie udało ichniej kapusty podrobić.