Prace idą pełną parą
- Na szczęście nie mamy żadnych opóźnień - mówi Piotr Buszkiewicz, kierownik budowy stadionu żużlowego przy ul. Śląskiej. Buduje go ekipa z gorzowskiej firmy Interbud West.
Obecnie obiekt to jeden wielki plac budowy. Dobiegają końca prace przy wieżyczce, która zajmie całą przestrzeń prostej startowej. W czwartek pracownicy montowali też elementy wysokich trybun na pierwszym wirażu. Od strony ul. Śląskiej, tu gdzie była brama wjazdowa dla polewaczek i równiarek, stoją koparki i uwijają się robotnicy. Widać też pierwsze elementy wysokiej trybuny. Przez wyrwę w murze można zerknąć na wnętrze stadionu. Trwają prace porządkowe na już istniejących trybunach wyposażonych w nowe plastikowe siedziska w kolorach klubowych Stali.
Dziś robotnicy pracowali przy ustawianiu monumentalnych betonowych pionowych płyt. Pierwsza podpora została zamontowana 2 lutego. - To będzie główne wejście na stadion - tłumaczy P. Buszkiewicz. Wysokie na kilka metrów już robi niezwykłe wrażenie.
Więcej w piątkowej "Gazecie Lubuskiej"



























Kontakt:
No, proszę...
Wokół marazm i minorowe miny, a tutaj taki zapał i chęć tworzenia. Serce miasta
( stadion zużlowy ) nam rośnie!
"zapał i chęć tworzenia"
A przy okazji tej chęci tworzenia doprowadza się ul. Śląską do takiego stanu, że kolektor ściekowy nie wytrzymał. Jak mówi prezes PWiK " W związku z pracami na stadionie żużlowym nastąpiło przyspieszenie technicznej degradacji. " Jedno budują, drugie niszczą...
no raczej
zamordowanie kolektora nie było celowe. Mogło się to stać w każdej chwili. Stadion "się robi" nie od dziś. Był czas przywyknać.......