Powrót po latach
Po bardzo wielu latach postanowiłam odwiedzić miejsca urodzenia i dojrzewania. Po nocy spędzonej w jedwabnej pościeli wagonu sypialnego do Gorzowa(do ilu miast w Polsce mogę dotrzeć tak komfortowo i w cenie niższej niż doba hotelowa?) zobaczyłam Gorzów. Miasto piękne,młode i radosne.
Tam,gdzie teraz mieszkam stale zastanawiają się, jak połączyć miasto z rzeką, a może pomalować któryś z mostów by było weselej, a może zorganizować tańce na ulicy?
A w Gorzowie - miasto samo wylewa się spod kolorowego wiaduktu, poprzez śliczne bulwary z tajemniczym "biustem" , na barwny most z bajkowym"pająkiem", po drugiej stronie wielkiej szerokiej rzeki. I cóż, że niektórzy gorzowianie niezbyt lubią koloryt tych miejsc, dyskutują nad przydatnością i urodą "pająka". To naprawdę są super odważne pomysły na stymulację radości oka i serca.
A idąc do ukochanego teatru, który kiedyś był dla mnie oknem na świat, nagle usłyszałam muzykę.To przecież nie La Boca w słodkim Buenos.To Gorzów i moja stara Letnia. Tam grali i tańczyli nieomal na ulicy.Ja też uległam magii i zaczęłam pląsać, nie zważając na swoją"dojrzałą młodość". Nieważne, kto grał i tanczył,to było super!
Jeszcze seans w kinie "60 krzeseł" i świetne klimaty Lamusa.
Znalazłam też swoje stare zapamiętane miejsca ... i nowe, np zaprojektowane "dla ludzi" pomniki.
Teraz z lubościa oglądam setki wykonanych wtedy zdjęć i chcę tutaj wracać.

























Kontakt:
Powrócisz tu gdzie
Powrócisz tu gdzie nadwarciański brzeg – powroty to nic innego jak podróże sentymentalne. Ja wróciłam na chwilę do miejsca, które prawie 25 lat temu było dla mnie wyjątkowe. Zastałam ruiny, zbutwiałą ławkę, połamane niegdyś piękne drzewa...i wie Pani, dla mnie nadal to miejsce było piękne.
Odpowiedź
@AnnaM:Dzięki za to ,że Pani przeczytała.
Chciałam zobaczyć Gorzów mój stary i nowy, nieznany jeszcze i... udało się .
A piękno podobno jest w nas...
Pozdrawiam serdecznie
Łuka
Serce wesołe
@Grażka:Tak ,zgadzam się z Waszecią, podstawą istnienia jest radość w sercu.
Można zauważać brzydkie domy i złych ludzi.Ale równocześnie myśleć-to się zmieni, to jednak może i musi się zmienić.Warto o to walczyć ale równocześnie hodować i rozdawać swoje ładne sny.
Magmag , napisałaś "że lubisz tu wracać"- to jest takie" fajne" zdanie !!!
pozdrawiam ciepłosłoneczniechoć jesiennie
Łuka
"szkarabeusz"
@Przemysław:Oczywiściwe,niech żyje TO CO jest piękne inaczej.Nawet ten"szkarabeusz" - można przynajmniej używać dowolnych nazw w zależnosci od tego czy się wstaje lewą czy prawa nogą.
Wyobraźmy sobie ,że zniknie on z Gorzowa, z jego zawarciańskiego horyzontu.Cóż może wypełnić tę pustkę-szklany wieżowiec, czy kolejne centrum handlowe (ponoć przynajmniej wielce użyteczne) jakich pełno na świecie.I zostanie smutek.
Proponuję więc powołać Towarzystwo Miłośników i Obrońców Pająka -tej jednak pięknej i ponoć całkiem nieporzydatnej i kosztownej w utrzymaniu instalacji!!!
Pozdrawiam wszystkich
Łuka
Zgadzam się z autorką. Gorzów
Zgadzam się z autorką. Gorzów przez ostatnie lata dużo zyskał na wyglądzie. Jeśli chodzi o Dominantę to niestety jestem odmiennego zdania. To jest szkaradzieństwo. Pozdrawiam Panią i życzę dużo radości z odkrywania na nowo naszego miasta.
Etam ten szkarabeusz jest
Etam ten szkarabeusz jest piękny inaczej :D Fajny tekst .
...a ja, mimo, że nie
...a ja, mimo, że nie wyjeżdżam stąd na dłużej (za to bardzo często) - też lubię tu wracać. I ciągle odkrywam moje miasto na nowo.
Proszę wejśc na artykuły Pani
Proszę wejśc na artykuły Pani Meg i znależć dwa - Kiedy światła ulicę złocą" i " Gdzie jest piękno mojego miasta" -obie kochacie to miasto. Pozdrawiam i zgadzam się że piekno jest w nas tylko musimy je odkryć.
Ja niestety nie lubię tego
Ja niestety nie lubię tego miasta. Może zmienia się pod względem wizualnym, niestety jeśli chodzi o całą resztę jest co raz gorzej!!! Nie ma pracy, kultury, tolerancji! Jak na nasze zarobki wszędzie płacimy za dużo!!! Pełno żuli złodziejstwa chamstwa!!! Jesteśmy zacofani! Przepraszam jeśli kogoś uraziłam i pozdrawiam serdecznie :-)
Wie pani co jak wyszedłem na
Wie pani co jak wyszedłem na pierwszy spacer po kiku tygodniach przebywania w szpitalu to też dostrzegłem to co pani wracając po latach. Można powiedzieć że oboje wróciliśmy z dalekiej podróży.
Bardzo lubię czytać takie z
Bardzo lubię czytać takie z serca pisane artykuły.
Ponieważ lubię Zbyszka
Ponieważ lubię Zbyszka Wodeckiego to i u pani zacytuję słowa z jego piosenki -Lubisz wracać tam gdzie byłaś już
Pod ten balkon pełen pnących róż,
Na uliczki te znajome tak.
Do znajomych drzwi
Pukać myśląc, czy,
Czy nie stanie w nich czasami
Tamten chłopak ze skrzypcami". Czar wspomnień. Pięknie napisane. Ja wracam kilka razy w roku i zawsze odkrywam miasto na nowo.
-Lubisz wracać tam gdzie byłaś już
Heeeeheehee inaczej nie da ray! Nie mozna wrócić tam gdzie sie nie było!
"Twoje Ochy i Achy mówiły za
"Twoje Ochy i Achy mówiły za Ciebie,było za mało czasu żeby pokazać więcej miasta o okolicach nie wspomnę.Ładnie opisałaś Twoje spotkanie z Gorzowem i wrażenie jakie na Tobie zrobił,"