Powrót do tradycji?
Stilon Gorzów kojarzą wszyscy, GKP już niekoniecznie. Piłkarze i trenerzy z całej Polski nadal na nas zespół mówią po staremu, tak jak jeszcze do połowy lat 90-tych oficjalnie nazywał się nasz klub. W tamtym okresie Zakłady Włókien Chemicznych Stilon zlikwidowały zakładową sekcję piłki nożnej, to był ogromny cios dla gorzowskiego futbolu. Zabroniono także używać dotychczasowjej nazwy. Klub w 1997 roku pod obecną nazwą GKP, spadł do III ligi. Rok później było jeszcze gorzej, nasz zespół w ogóle nie brał udziału w rozgrywkach. Sytuacja jednak, dzięki wsparciu finansowym, zaczęła się poprawiać. W ciągu czterech lat, licząc od 2003 roku nasza drużyna awansowała z III do I ligi i gra już w niej drugi sezon. Mało tego, tegoroczny sezon zaczęła wyśmienicie, nie oddając żadnego punktu i lokując się na górze tabeli.
Mimo, że kibice oraz działacze klubu chcą zmiany nazwy, wladze miasta nie są temu pomysłowi przychylne. Rada miasta twierdzi, że powrócenie do starej nazwy to krok wstecz, a Gorzów ma się przecież rozwijać. Argumentuje to tym, że to właśnie przez firmę Stilon nasza piłka nożna miała problemy. Zapomina jednak, że to właśnie dzięki niej osiągnęła tyle sukcesów.
Władze GKP wachają się przed powrotem do nazwy Stilon przede wszystkim ze względu na to, że to zablokowałoby szansę na pozyskanie sponsora tytularnego. Ale przecież klub nie ma obecnie problemów finansowych, nie potrzebuje takiego sponsora. Wspiera go przecież miasto.
Niegdyś dobrym argumentym przeciw powrotowi do nazwy Stilon, był fakt, że właściciele firmy nie chcieli się na to zgodzić. W chwili obecnej sprawa ma się jednak zupełnie inaczej. Klub otrzymał zapewnienie od właściciela, że nie będzie robił mu problemów w sprawie nazwy i emblematu.
Zarząd klubu czeka więc tylko na oficjalne zdanie miasta, to w końcu główny sponsor GKP. Mam nadzieję, że władze Gorzowa szybko zrozumieją, że Stilon to nie tylko nazwa, ale też kawał historii naszego miasta.

























Kontakt:
Za mlodu jak chadzalem na
Za mlodu jak chadzalem na mecze byl Stilon i chociaz juz nie chodze to uwazam ze tak zostac powinno.
wielu kibice Stilonu kojarzą się negat. z grafitti na elewacjach
te bohomazy (wandalizm) w stylu "Stilon rządzi" na nowo odnowionych elewacjach nie przynoszą sympatii wśród mieszkańców klubowi i jego fanom. Warto by to przemyśleć... Przez kilku ********* cierpi wizerunek całego klubu
Jako młody chłopak kopałem w
Jako młody chłopak kopałem w Stilonie piłkę bo było to naturalną konsekwencją bliskości stadionu.Mieszkałem wtedy na Myśliborskiej i na Stilon wskakiwało się przez mur,gdy brama była zamknięta.Z sentymentem wspominam ten okres, a gra na głównej płycie boiska w koszulce z napisem Stilon,była zaszczytem ogromnym i nikt wtedy o pieniądze się nie pytał. Jednak co do powrotu nazwy Stilon ,mam mieszane uczucia,historia ,historią a życie gna do przodu. Samego zakładu prawie nie ma więc i lepiej dla drużyny ,aby szukać środków finansowych gdzie indziej. A jak sam powiedziałeś, główne wsparcie drużyna ma ze strony miasta to właśnie nazwa GKP jest na ten czas adekwatna.Gdy drużynę będzie finansowo wspierać firma X ,wtedy także zmieni się nazwa Takie są dzisiejsze prawa rynku bez sentymentów
O i o sporcie można poczytać,
O i o sporcie można poczytać, fajnie