drukuj

Potrzebuje szafa stolarza

Potrzebuje szafa stolarza

stara szafa

Opowieść o starej szafie teściowej

Los ją przedziwną wiódł serpentyną,
bo nazbyt wcześnie została wdową;
z małżeństwa miała córkę jedyną,
a z ruchomości szafę trzydrzwiową.

Wolna sobota, znów brak zajęcia;
jednakże jakimś szczęśliwym trafem,
dziś zaprosiła na kawę zięcia,
aby jej starą naprawił szafę.

W jej wnętrzu kryły się tajemnice
i mól niejeden w tym meblu siedział;
bluzki, koronki, figi, spódnice;
lepiej mój zięciu żebyś nie wiedział.

Dawniej w salonach wykwintnych stała,
pamięta stare i dobre czasy;
dziś nadwątlona i zmatowiała;
gderliwie skrzypią stare zawiasy.

Klucz się w antycznym zamku obraca,
ale dopiero późnym wieczorem,
gdy zięć usterki wszystkie wymacał,
Szafa stanęła przed nim otworem.

Na utrudnienia żadne nie zważał;
mebel odświeżył i wypucował,
bo potrzebuje szafa stolarza
i potrzebuje zięcia teściowa.

Współpraca: stara szafa

Zdjęcia

  • Potrzebuje szafa stolarza
  • W jej wnętrzu kryły się tajemnice
  • mól niejeden w tym meblu siedział
  • Kiedyś w salonach wykwintnych stała
  • pamięta stare i dobre czasy
Mieszkam w Gorzowie od grudnia 1986 roku, od tamtego czasu jestem tutejszy.
Ferdynand Głodzik
Autor:Ferdynand Głodzikgg: GG140261

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jamajka
Jamajka pon., 2011-07-04 11:30

Świetne :)

Świetne :)

alter_ego
alter_ego pon., 2011-07-04 23:09

Stolarza potrzebuje...

Stolarza potrzebuje... stolec.
Szafa niech szafarz sie zajmie!

QUWERTY
QUWERTY wt., 2011-07-05 00:12

Stara szafa.

Fajny wierszyk.

Pozdrawiam.