drukuj

Pomagam żebrakom, nie daję

Pomagam - nie daję!

Ulica Hawelańska i Wełniany Rynek, zaparkowałam auto, wysiadam... już jest.

- Wie pani , ja jestem magister...
Nie słucham dalej, mówię ,,nie " i zdecydowanie odchodzę. Zarośnięty, śmierdzi alkoholem, jest jednym z wielu w tym miejscu, ale chyba najbardziej namolny. Czego chce? Drobnych na piwo, na wino czasami papierosa. Tak jest codziennie. Zaczepiani przechodnie w większości wyjmują pieniądze i bez słowa oddają, aby mieć spokój. Niepokoi mnie jednak to, że zaczepia młodzież, która radzi sobie gorzej z jego natarczywością. Na rogu tych ulic znajduje się kamera, która rejestruje zdarzenia w mieście, ale interwencji żadnej ze służb nie widziałam. A mi utkwiła w pamięci kampania ,,Pomagam, nie daję".

Czy wiemy, czego dotyczy? Sprawdziłam... niewielu z nas... Myślę, że warto o niej przypomnieć. Jej celem było ograniczenie żebractwa na ulicy i uświadomienie ludziom, że taka forma wsparcia nie jest dla tych osób odpowiednia. Bo to przecież MY, DAJĄCY przyczyniamy się do tego, że ciężko przejść niezaczepionym przez ulicę. Narzekamy na ,,Magistra" i jemu podobnych, że są uciążliwi, namolni, że leżą na trawnikach i skwerach naszego miasta. Niestety częściowo się do tego przyczyniamy. Oni będą tu dopóty, dopóki to MY będziemy im dawać nasze ciężko zarobione pieniądze na piwo, tanie wino... A może by tak pomóc i sobie, i im... po prostu nie dawać!!!

Zdjęcia

  • Pomagam - nie daję!
SAV
Autor:SAV

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Meg
Meg czw., 2010-09-30 09:53

...nie wszyscy są namolni i

...nie wszyscy są namolni i "pachnący" alkoholem, ja mam zawsze problem natury powiedzmy etycznej, zastanawiam się czy faktycznie mój "grosik" zostanie przeznaczony na dożywienie, a nie na alkohol, ale z drugiej strony, mi nie ubędzie, a być może obdarowanej osobie pomoże...daruję i idę dalej...Tyle.

Corve
Corve czw., 2010-09-30 11:32

Ja daję.

Ja daję ale tylko tym cuchnącym alkoholem, bo wiem że moje pieniądze przepiją, ale jest nadzieja , że za resztę kupią coś do jedzenia.... To ich wybór.
Nie daję natomiast, takim wyelegantowanym często stojącym przed marketami i galeriami handlowymi co to zbierają na szczytne cele ratowania życia najczęściej jakiegoś dziecka. Na 100% to oszuści lub kombinatorzy żerujący na cudzym nieszczęściu.

Perelka
Perelka czw., 2010-09-30 14:36

Akcja "Pomagam-nie daję" nie

Akcja "Pomagam-nie daję" nie rozwiąże problemu żebrania w mieście. Ja też daję i nie przestanę. Żal mi tych ludzi nawet tych którzy nie umieją przestać pić.--Pozdrawiam

E. Zając
AnnaM
AnnaM czw., 2010-09-30 16:55

Hawalanska i Wełniany Rynek

słynna jest z tego że podchodzą do każdego i żebrają . Pracowałam w sklepie na Wełnianym Rynku i też mnie zaczepiali ;daj pani na bułkę ; nie dałam zaproponowałam że kupię mu chleb , i wiecie co wyzwał mnie i nie chiał już na bułki.

Pozdrawiam
Ktosia
Ktosia czw., 2010-09-30 19:56

do mnie raz podeszła kobieta,

do mnie raz podeszła kobieta, wyczułam od niej alkohol, ale ona nie prosiła o pieniądze tylko o coś do jedzenia. Kupiłam jej dużą bułkę z serem, wędliną, ogórkiem itd. Kobieta była bardzo wdzięczna. Takim osobom jak najbardziej podam pomocną dłoń. Na alkohol nie daję..

Roman
Roman czw., 2010-09-30 21:42

do mnie raz podeszła kobieta

@Ktosia:

... i wiecej nie podchodzi...

ANDRZEJ SIBERA
ANDRZEJ SIBERA czw., 2010-09-30 22:04

Romanie czy ty jutro masz

@Roman:

Romanie czy ty jutro masz imieniny?:)Jesli tak to Naj,Naj,Naj,wredoto!!!Jeśli nie to...to samo:)Przepraszam,nie wiedziałem gdzie napisać:)PS:Śmiało można zamknąć moje konto jeśli przegiąłem:)

Bar BRYZA w Lubniewicach, zaprasza:)
redakcja
redakcja czw., 2010-09-30 22:51

...

@ANDRZEJ SIBERA:

Panie Andrzeju, naruszył Pan wiele konwencji, w tym przede wszystkim tzw. Romańską z 23 czerwca 1968 r., której artykuł 143 par. 35 mówi: ,,Szanuj Romana swego, bo możesz mieć gorszego''. Choć za zbrodnię tę grozi od roku do dożywotnich prac na MM Gorzów, to jednak lektura orzecznictwa dowodzi, że nie powinien Pan liczyć na łagodne potraktowanie. Konto Panu łaskawie zachowamy, żeby mógł Pan odbyć karę, w innym wypadku znalazłby się w bardzo nieciekawym położeniu. Rada na przyszłość: prosimy już tak nie szarżować, zwłaszcza z Panem Romanem.

Roman
Roman czw., 2010-09-30 22:56

prosimy już tak nie szarżować, zwłaszcza z Panem Romanem.

@redakcja:

Cos mi "umkło"??? To była jakas "szarża"?

Roman
Roman czw., 2010-09-30 23:25

A co zrobil SIBERA???

@redakcja:

Samobieżny Inspektor Badania Ekstremalnych Ratunkowych Awantur ?

Roman
Roman czw., 2010-09-30 22:52

Dzięki - nie mam...

@ANDRZEJ SIBERA:

Dziękuję - ale nie obchodzę zadnych rocznic ani swiąt - nigdy nie zbiegaja sie z moim nastrojem i stanem finansow...

mamabasia
mamabasia pt., 2010-10-01 13:13

ja nie daję.

ja nie daję.

mamabasia
Roman
Roman pt., 2010-10-01 16:42

Daję jak mam...

... indywidualnym ludziom - nigdy instytucji!. I nieistotne jest na co przeznacza te kilka zł - pewnie i na alkohol czy cpanie - nie moja rola jest ocena drogi zyciowej delikwenta... To on najlepiej wie co mu jest potrzebne do zycia...

MarK
MarK pt., 2010-10-01 20:55

A jak reagujecie

na żebrzące dzieci? Najczęściej wysyłane przez rodziców. W dużych miastach na dworcach są np przy kasach oczekujące na moment wydawania reszty. W większości to dzieci emigrantów. Czy są jakieś instytucje do chociaż zmniejszenia tej patologii?

SAV
SAV wt., 2011-08-09 20:06

Sav

.

W imieniu swoim ..... Sav