drukuj

Pomagać trzeba, tylko uważajmy, by pomagając innym nie zrobić krzywdy sobie

1. (sxc.hu)

Czasami stowarzyszenia dobroczynne, sportowe, którym pomagamy proponują nam w ramach uznania funkcję członka ich zarządu... Pięknie, szlachetnie, często na pewno szczerze, ale czy warto ?

Moim zdaniem nie, albowiem z funkcją członka zarządu łączy się duża odpowiedzialność, której skutki finansowe rozciągnąć się mogą na nasz majątek osobisty.
Problemów nie ma, gdy dane stowarzyszenie funkcjonuje w sposób wzorowy, nie podejmując wysokiego ryzyka w prowadzonej działalności dbając o stały przychód środków i terminowo rozliczając się wobec organów podatkowych. Problemy zaczną się jednak, gdy powstaną zaległości podatkowe, które nie zostaną zaspokojone z majątku stowarzyszenia. Organy podatkowe orzekną wtedy o odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania podatkowe stowarzyszenia powstałe w okresie sprawowania przez nich funkcji, kierując się wprost dyspozycja art. 116a ordynacji podatkowej. Zgodnie z wymienionym przepisem za zaległości podatkowe innych osób prawnych odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie organów zarządzających tymi osobami. Tym samym organ podatkowy ma możliwość ściągnięcia długu podatkowego od każdego członka zarządu. I nie pomogą nam tłumaczenia, że pełniliśmy tę funkcję tylko prestiżowo, że tak naprawdę nie mieliśmy wpływu na działalność stowarzyszenia, bo tym zajmował się prezes X (rozprawił się z tym tłumaczeniem WSA w Lublinie wyrokiem z dnia 14 grudnia 2005 r., sygn. akt I SA/Lu 347/05). Przepisy są w tym przedmiocie jasne, a od odpowiedzialności członkowie zarządu mogą uwolnić się tylko w przypadkach opisanych w art. 116 ordynacji, co jest związane z kwestią oceny zgłoszenia w odpowiednim czasie przez członka zarządu wniosku o upadłość osoby prawnej, a tym samym również oceny w ogóle zdolności upadłościowej danej osoby prawnej, o czym można by jeszcze pisać wiele...

Adwokat Bartosz Wiszewski
www.adwokaci-gorzow.com.pl

Zdjęcia

  • 1. (sxc.hu)
Adwokat Bartosz Wiszewski przyjmuje w kancelarii położenej w Gorzowie Wlkp. na ul. Kosynierów Gdyńskich 81/3. Stawiamy na szczerość i rzetelną ocenę ryzyka przedstawianych nam spraw. Skupiamy się na celach strategicznych, które chce osiągnąć klient ważąc cel i koszty potrzebne do jego osiągnięcia. Do interesów mocodawców podchodzimy indywidualnie z uwzględnianiem wszystkich aspektów prawnych i biznesowych prowadzonych spraw.
Bartosz Wiszewski
Autor:Bartosz Wiszewskigg: GG8809344

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać