drukuj

Południe i Północ. Tam latają, tu tłoczymy się jak sardynki

Kategorie: Tagi:
prawie "dwa światy"

Jednym z założeń województwa lubuskiego miał być sprawiedliwy podział środków pomiędzy obie części. Czy oby na pewno tak jest w praktyce? Na południu dotowane lotnisko w Babimoście "dla VIP-ów". Na północy ludzie podróżują stłoczeni w ciasnych szynobusach, na które trudno "wyprosić" środki.

Dziwny to kontrast. Jednych samochody dowożą do Babimostu na poranny samolot do Warszawy, drugim pozostaje zatłoczony pociąg, aby tam dotrzeć.
Dotowanie lotniska dla "południowców" jest ok, ale o każdy nowy szynobus dla "północy" w praktyce trzeba stoczyć "bitwę" na miarę XIX wiecznej Wojny Secesyjnej. Czy w naszym wspólnym województwie są regiony równe i równiejsze...?

Nie zazdroszczę mieszkańcom "południa". Razem tworzymy jedno wspólne województwo, którego silna pozycja jest we wspólnym interesie obu miast - Gorzowa i Zielonej Góry. Cieszę się z rozwoju "południa", ale jako mieszkaniec "północy" czasem odnoszę wrażenie, że dostają nam się głównie okruchyy z pańskiego stołu. Czy tak jest naprawdę? Pytanie pozostawiam otwarte.

Daleki jestem od zaangażowania w "polityczne niuanse", ale - moim zdaniem - gdyby nie osobiste zaangażowanie senatora Wożniaka oraz posła Pahla, to z połączeniami "północy" byłoby jeszcze gorzej. Senatora Woźniaka zdarzyło mi się kiedyś spotkać na dworcu, co dowodzi że żyje i podróżuje w tych samych realiach, co my. Może dlatego rozumie problemy gorzowian związane z brakiem połączeń kolejowych i stara się działać w tym kierunku. Ma za to mój szacunek.

Dlaczego nie słychać, aby pozostali politycy "północy" próbowali konkretniej zadziałać w tej materii? Dlaczego my, gorzowianie, nie potrafimy działać solidarnie razem, zwłaszcza tam, gdzie chodzi o nasze wspólne sprawy? Nie "przeciw" innym, ale wspólnie "za". Uczmy się od "południowców". W jedności i zgodzie siła.

Może warto by zaprosić "liderów województwa" do Gorzowa? Przedstawić na miejscu "kolejowe bolączki" i zaproponować wspólną podróż zatłoczonym szynobusem. Może po takiej wycieczce spojrzeliby przychylniej na nasze potrzeby, zwłaszcza, gdy będą spieszyć się na poranny samolot do Warszawy.

Zdjęcia

  • prawie "dwa światy"
(R.T.) Indywidualista z pasją działania.
Lord
Autor:Lord

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Velociraptor
Velociraptor wt., 2011-01-18 19:03

święta racja Lord!

to nie jest fair wobec gorzowian

Niuniek
Niuniek wt., 2011-01-18 19:19

wczoraj do Kostrzyna jechał ten malutki szynobus pełen ludzi

Szynobusów Gorzów ma za mało. Nawet do tych większych ludzie się nie mieszczą. Zróbcie coś z tym bo to szok

Tomahawk
Tomahawk wt., 2011-01-18 20:14

PESY załapały awarię

@Niuniek:

i czekają na naprawę. Tak czy inaczej na trasę Kostrzyn-Poznań powinny zostać zakupione pojazdy trójczłonowe lub jeździć jako 2+2.
Miński dotrą w marcu ale nie wiem czy rozwiążą problem

gonia
gonia wt., 2011-01-18 21:06

...

jak podaje GL: Koniec z przelotami Babimost - Warszawa -
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110118/POWIAT/2...

gonia
Tomahawk
Tomahawk wt., 2011-01-18 21:15

raczej chwilowo zawieszą loty

@gonia:

pewnie będą zabiegać o utrzymanie połączenia, a może to kosztować więcej jeśli nie ma chętnych

edy
edy wt., 2011-01-18 22:15

Lotnisko w Babimoście jest

Lotnisko w Babimoście jest tak potrzebne dla Lubuskiego jak wrzód na d...

Mara
Mara wt., 2011-01-18 22:29

...

@edy:

A jak urzędnicy dolecą do Warszawki bez lotniska? Na latającym dywanie?

Cezi80
Cezi80 pt., 2011-01-21 04:37

To samo tyczy sie tematyki drog i melioracji

Najnowsza powodz pokazuje nam jak 'sprawie' ta wspolpraca z Zielona Gora przebiega ;/

cezi80