Polski, smaczny pachnący chlebek (przepis)
Witam,
obiecałam przepis na smaczny, pachnący polski chlebek, więc podaję. Jest troche pracy, ale naprawdę warto :)
Zaczynamy od zakwasu:
100 gr mąki żytniej (ja daje typ 720) kupuje w Polo
100 gr letniej wody
mieszam i odstawiam na dobę, takie same proporcje dokladam 2- i 3-go dnia. Na 4 i 5 dzień "dokarmiam" juz tylko 50 gr mąki i 50 gr wody. Szóstego dnia zaczynam robić chlebek, najlepiej wieczorem :)
Zaczyn:
90 gr zakwasu
90 gr mąki żytniej razowej
90 gr wody
Mieszamy, smarujemy wierzch olejem (żeby nie powstala skórka), przykrywamy ściereczką i odstawiamy na noc.
Z samego rana:
400 gr mąki pszennej typ 550 Luksusowa
270 gr wody (letniej)
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
Dokładnie mieszamy i odstawiamy na 4 godzinki. Potem przekladamy chlebek do wysmarowanej olejem i posypanej mąką foremki, przykrywamy i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia. :) Po 2-3 godzinkach wstawiamy do nagrzanego piekarnika, pierwsze 10 min. 220 st., później 190 st. Przed wstawieniem chlebka do piekarnika nacinamy górę.
Pieczemy 1-1,5 godziny. Po wyjęciu pryskamy wodą.
Smacznego!



























Kontakt:
Nie ma to jak własnoręcznie
Nie ma to jak własnoręcznie zrobiony chlebek Kiedyś piekłam z ziarnami słonecznika, ale przyznaję się, że nie wyszedł mi zbyt smaczny. Znając siebie pewnie coś namieszałam w przepisie. Zniechęciłam się i potem już nigdy nie piekłam.
Twój chlebek na zdjęciu wygląda barrrrdzo apetycznie:)
Nie chciałoby mi się bawić z
Nie chciałoby mi się bawić z tym wszystkim, znam dobrą piekarnię ;))
z piekarni to nie to samo :)
z piekarni to nie to samo :)
chlebek
w Lidlu i nie tylko jest mąka "chlebowa" za 2-3 zł wsypujesz do domowej piekarenki (koszt takiej piekarenki to 150 zł ale starcza na wiele lat ) i po 3,40 godz super chlebek przez tydzień świeżutki .
pyt. do rodorka -a gdzie są te trole co to cos tam zawijają w sreberka
i jak to ma sie do tego co to sie dzieje w mieście --- MM -moje miasto-
chlebek
a może ktoś wie gdzie można kupić chlebek bez skórki ? moja babcia już straciła ząbki i nie ma czym gryżć
Bez chleba można żyć
Mija osiem miesięcy jak z naszgo domu znknął chleb i wszystko co zwie się pieczywem .
Poczułem się zdrowszy i lżejszy .
Pewne jest ,że produkując swój chlebek nie jesteś narażony na wszelkiego rodzju substytuty ,spulchniacze ,polepszacze,utrwalacze, konserwanty i nie dodajesz do chleba żytniego proszku(barwnik) o oznaczeniu " chleb razowy".
Gdy wydaje się Tobie ,że cię grypa dopadła to może być nie grypa ,a spożywany chemiczny chlebek
Chlebek
Nie ma to jak upiec samemu.
Mamy pewność co jest w środku.
Pozdrawiam.