drukuj

Pogoń pokonana!

Miało być wielkie widowisko i było, ale głównie za sprawą tego, że GKP pokonało na własnym stadionie mocną Pogoń Szczecin. W całym meczu padła tylko jedna bramka, na szczęście piłkę z bramki wyciągał Krzysztof Pyskaty.

Wszyscy chcieli żeby GKP Gorzów Wlkp. pokonało drużynę ze Szczecina, ale nie każdy wierzył, że się uda. W pierwszej połowie nasza drużyna zagrała poniżej oczekiwań i tylko świetna postawa naszego bramkarza - Sławomira Janickiego, pozwoliła nam wyjść na przerwę z bezbramkowym remisem.

 

Na nasze szczęście sytuacja zmieniła się w drugiej połowie. Gorzowianie zaczęli stwarzać groźne sytuacje pod bramką rywala, by w 66. minusie spotkania po podaniu Andriuszczaka strzałem głową popisał się Traore. Korzystny dla nas wynik gorzowianie utrzymali już do końca meczu.

 

Poraz kolejny Senegalczyk wywalczył dla nas zwycięstwo. Jednak jego przyszłość w gorzowskim klubie jest niepewna. Interesują się nim trzy klubu z ekstraligi: Zagłębie Lublin, Lech Poznań oraz Legia Warszawa. Władze klubu zapewniają, że zrobią wszystko aby czarnoskóry napastnik został w Gorzowie.

 

To już drugie zwycięstwo GKP, dzięki niemu, mając 6 punktów, zajmujemy obecnie 2. miejsce w tabeli. W poprzednim sezonie tyle punktów udało nam się uzbierać dopiero po siedmiu meczach! Następny mecz w Pruszkowie, jestem pełen optymizmu.

Hansik
Autor:Hansik

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Wiktor
Wiktor pon., 2009-08-10 17:43

Dla GKP BRAWO

Dla GKP BRAWO

Meg
Meg pon., 2009-08-10 17:59

...z takim dopingiem na

...z takim dopingiem na stadionie wygrać musieli...:)

rodorek
rodorek pon., 2009-08-10 19:46

Z przyjemnością

Z przyjemnością przeczytałam-choć nie interesuję się sportem. Pozdrawiam serdecznie.

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Forrest
Forrest wt., 2009-08-11 20:48

Od rangi meczu nie zależy

Od rangi meczu nie zależy ranga kibica.

Sęki są siłą drzewa
Magmag
Magmag wt., 2009-08-11 20:57

Fajnie, że na można już

Fajnie, że na można już przeczytać na MM-ce świeżutkie informacje sportowe. Tak, jak można liczyć na rodorka – w sprawach kultury, na Radzia – w sprawach komunikacji miejskiej, tak samo na Ciebie – w sprawach sportu :) Kto wie, może w końcu i mnie zainteresuje sport. W każdym razie przeczytałam – jak rodorek – z przyjemnością.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta