drukuj

Płacimy słono za badania. Zobacz cennik!

Kategorie: Tagi:
Płacimy słono za badania. Zobacz cennik!

Jak często korzystasz z prywatnej opieki zdrowotnej?

Fot. sxc.hu

Co skłania nas do korzystania z płatnych wizyt lekarskich? Najczęściej prywatnie chodzimy do stomatologa i ginekologa. - Jeśli mam czekać dwa miesiące, to wolę zapłacić i mieć święty spokój - mówi Barbara Olender.
Gdyby komuś brakowało prywatnych przychodni w mieście, to ma kolejną. W poniedziałek i wtorek na dni otwarte zaprasza Gorzowskie Centrum Medyczne przy ul. Górczyńskiej. Będzie można skorzystać z darmowych konsultacji lekarskich, bezpłatnych badań, masaży i ćwiczeń rehabilitacyjnych. Do przychodni można zajrzeć z czystej ciekawości, bo - jak zapewniają jej pracownicy - urządzona jest na europejskim poziomie, z najnowocześniejszym sprzętem. Pracować tu będą np. chirurdzy, ginekolodzy, ortopedzi, neurolodzy, laryngolodzy, urolodzy, stomatolodzy. Specjaliści czekają od 13.00 do 18.00. - Na razie będziemy prowadzić usługi komercyjne. Od stycznia będzie można korzystać z medycyny rodzinnej w ramach ubezpieczenia z NFZ - mówi Agata Moroch z działu marketingu przychodni. Czy w mieście potrzebny jest kolejny niepubliczny zakład opieki zdrowotnej? - Jak najbardziej. Nasz pomysł wziął się z zapotrzebowania na opiekę medyczną na najwyższym poziomie. Wychodzimy na przeciw mieszkańcom, oferując im np. system internetowej rejestracji - zachwala Moroch.

Pani Barbara musiała ostatnio skorzystać z porady dermatologa. - Do najlepszego w mieście kolejki są dwumiesięczne. I to prywatnie! Na Fundusz nie można się zapisać, bo to koniec roku i w przychodni każą dzwonić w styczniu. Znalazłam innego dermatologa. Prywatną wizytę umówiłam w ciągu dwóch dni. Zapłaciłam 100 zł, do tego leki - opowiada gorzowianka. Jej mama miała problemy gastryczne. Do dobrego specjalisty stała w kolejce trzy tygodnie. - Wizyta kosztowała 100 zł, badanie USG kolejne 60 zł. Lekarstwa 80 zł. Teraz mama czeka na gastroskopię. Też prywatnie. Zapłacimy, bo co mamy zrobić. Gdy coś się dzieje, nie wolno czekać. Jak to mówią, zdrowie nie ma ceny - tłumaczy pani Barbara.

Pani Danuta od lat prywatnie chodzi do ginekologa. - Raz w roku odkładam 400 zł i robię kompleksowe badania. Uważam, że to nie jest dużo. Trochę gorzej, gdy trzeba pójść do dentysty. Na to wydajemy najwięcej. Ostatnio mąż zapłacił ponad 1 tys. zł za leczenie kilku zębów i ściąganie kamienia - wylicza gorzowianka. Zdarzało jej się też płacić za badania laboratoryjne, np. morfologię. - Zależało mi wtedy na czasie. A wiadomo, lekarze rodzinni nie zawsze chcą przepisać skierowanie na badania - mówi.

Radny Jerzy Antczak, szef komisji spraw społecznych w Urzędzie Miasta uważa, że to dobrze, że rynek usług medycznych w Gorzowie się poszerza. - To jest tak, jak z supermarketami. Kiedyś też mówiono, żeby zastopować powstawanie kolejnych. Ale okazało się, że im większa konkurencja, tym lepiej, tym niższe ceny. Myślę, że my, pacjenci, tylko możemy skorzystać na tym, że mamy w mieście sporo prywatnych przychodni. Wiadomo, że korzystają z nich osoby lepiej uposażone, ale tym samym odciążają publiczne poradnie. A wiadomo, że służba zdrowia jest niedoszacowana i są duże kolejki do specjalistów - wylicza radny.

Tatiana Mikułko, (mz)

95 722 57 72

tmikulko@gazetalubuska.pl

SKOMENTUJ
Jak często korzystasz z prywatnej opieki zdrowotnej?


Tyle kosztuje zdrowie

Biocenoza - 30 zł

Cytologia - 50 zł

Lakowanie - 50 zł

USG jamy brzusznej - 60 zł

USG tarczycy - 60 zł

Specjalistyczna porada lekarska - 80 zł

USG piersi - 80 zł

USG ginekologiczne - 80 zł

Badanie nasienia - 80 zł

Chirurgiczne zaopatrzenie oparzenia - 80 zł

Badanie stomatologiczne - do 100 zł

USG przepływy naczyniowe - 100 zł

Biopsja cienkoigłowa - 100 zł

Punkcja sutka - 100 zł

Punkcja tarczycy - 100 zł

Punkcja węzłów chłonnych - 100 zł

Dopplerowskie badanie przepływów żylnych - 130 zł

Echokardiografia serca płodu - 130 zł

Opracowanie i zeszycie rany - do 150 zł

Piaskowanie - 150 zł

Komputerowe badanie nasienia - 180 zł

USG ciąży 3D/4D - 180 zł

Usunięcie pojedynczej zmiany - 200 zł

Usunięcie wrastającego paznokcia - 200 zł

Usunięcie pojedynczej zmiany z badaniem histopatologicznym - 250 zł

Badanie na DNA wirusa HPV - 250 zł

Założenie plomby - do 250 zł

Gastroskopia z wizytą - 300 zł

Kolposkopia z wycinkami - 300 zł

Założenie wkładki - 300 zł

Elektrokoagulacja - 300 zł

Krioterapia - 300 zł

Usunięcie zmiany na twarzy z szyciem plastycznym skóry - 300 zł

Szczepienie HPV - 310 zł

Rektoskopia - do 400 zł

Usunięcia zęba - do 400 zł

Leczenie kanałowe - do 420 zł

Kolonoskopia - do 700 zł

Usunięcie guzka piersi - do 600 zł

Proteza całkowita - 750 zł

Usunięcie torbieli - 900 zł

Operacja małej przepukliny - 900 zł

Wybielanie zębów - 1.000 zł

Operacja przetoki odbytu - 1.200 zł

Miejscowe mikrochirurgiczne usunięcie żylaków - do 1.200 zł

Korona porcelanowa -do 1.200 zł

Licówka - do 1.400 zł

Operacyjne leczenie żylaków kończyn dolnych - do 2.300 zł

Leczenie otyłości przy pomocy balona dożołądkowego - 7.000 zł

Na podstawie cenników gorzowskich NZOZ-ów 

Zdjęcia

  • Płacimy słono za badania. Zobacz cennik!

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jamajka
Jamajka pt., 2011-12-02 22:12

Nie pamiętam, kiedy ostatnio

Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam "u państwowego" lekarza. Odkąd sięgam pamięcią są to specjaliści prywatni. Jakoś nie wyobrażam sobie wizyty u np. stomatologa w przychodni, czuję się zdecydowanie lepiej na fotelu dentystycznym w prywatnej klinice. To samo jeśli o chodzi o ginekologa. Gastrologa. No, może u ogólnego bywam czasami, choćby po zaświadczenie, że jestem zdolna do pracy ;). Ale państwowy okulista po zbadaniu mnie na komputerze stwierdził, że mam + czy tam - 2,5 dioptrii! Spanikowana, choć z lekkim niedowierzaniem (wszak dobrze widzę) udałam się prywatnie na potwierdzenie diagnozy. Zdrowa jak koń - tak w skrócie można powiedzieć po dogłębnym zbadaniu oka. Czyli - płacę prywatnie, od wielu lat, bo  państwowej służbie zdrowia nie dowierzam. I nie mam czasu na wielomiesięczne kolejki.
I na co płacę składki zdrowotne, pytam?

gonia
gonia pt., 2011-12-02 22:15

"I na co płacę składki zdrowotne?"

@Jamajka:

Na wszelki wypadek, Jamajko, na wszelki wypadek:)

gonia