drukuj

Odwiedzamy jeziora w okolicy Gorzowa

fot. Kazimierz Ligocki

Razem z MM Gorzów zaglądamy na kąpieliska chętnie odwiedzane przez gorzowian. Do tej pory byliśmy w Karninie, Nierzymiu, Kłodawie i Mironicach

Pytaliśmy plażowiczów o wrażenia, prosiliśmy o oceny.

Po pierwsze: bezpieczeństwo. Po tym względem najlepiejwypadło kąpielisko w Nierzymiu, gdzie jest aż czterech ratowników. Kłodawarównież nie odstaje, bo tam o bezpieczeństwo dba trzech fachowców. W Karniniejest dwóch. Tylko na jeziorze Mironickim nie spotkaliśmy żadnego, ale nie masię co dziwić, w końcu to dzika plaża.

Po drugie: ceny. Najwięcej emocji wzbudziły te z Nierzymia.- Przesada, zwłaszcza parking, bo ratowników to rozumiem, że trzeba opłacić,ale 5 zł za niedoinwestowany parking?! - denerwował się Muminek, dziennikarzobywatelski portalu MM Gorzów.

Po trzecie: atrakcje. Okazało się, że największą inajważniejszą jest... czysta woda. - Superczysta, jak w żadnym inny miejscu! -zachwalała Karnin Danuta Wiśniewska. W jez. Mironicki na własne oczywidzieliśmy ryby. Nie najgorzej było też w Nierzymiu. Tylko Kłodawa pozostawiawiele do życzenia. Miejscowość przegrywa też pod względem rozmiarów kąpieliska.

Po czwarte: dojazd. - Do Karnina jedzie się tylko 15 minut,a bilety są tanie jak barszcz - cieszyła się Danuta Wiśniewska. Równie bliskojest z Gorzowa do Kłodawy, kwadrans wystarczy ze spokojem. Kilka minut dłużejjedzie się nad jez. Mironickie. Najdalej jest do Nierzymia, ale 30 minutwystarczy, żeby dotrzeć tam wakacyjną linią autobusową Z.

Przed nami kolejne plaże, w tym ta nad jez. Lipie wmiejscowości Długie czy kąpielisko w Lubikowie. Zachwalał je m.in. edy z MMGorzów. - Lubię Lubikowo. Malowniczo położone jezioro w lesie, a do tego bardzoczysta woda. Czasami też przebywam w miejscowości Długie - czytamy na portalu.Z kolei internauta bored poleca:- Chwalęcice - mała plaża, mało ludu, pomost, trampolina i tarzan.

A gdzie wy najchętniej wypoczywacie? Czekamy na Wasze opniena mmgorzow.pl do końca wakacji!

KARNIN

* odległość: 7 km * dojazd: wakacyjna linia K, ścieżkarowerowa w kierunku Deszczna * atrakcje: niedługo ruszy bistro nad wodą, dużaplaża, czysta woda, brodzik dla dzieci * ceny: wjazd, parking i WC za darmo *bezpieczeństwo: plaża strzeżona

Ocenia kamcz88 z MM Gorzów: - Bardzo atrakcyjna i rekreacyjna miejscowość, takjak cała gmina Deszczno, co można zawdzięczać obecnemu wójtowi. Akwen jestcoraz bardziej czysty. Gmina zaczęła coraz więcej tam inwestować. Za kilka latmoże się okaże, że zalew Karnin będzie tak samo znany jak miejscowość Długiekoło Strzelec Kraj. lub Lubniewice.

KŁODAWA

* odległość: 6 km * dojazd: trasa 151 w kierunku Łubianki *atrakcje: wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych * ceny: wejście na plaże zadarmo, WC 2 zł * bezpieczeństwo: plaża strzeżona

Oceniają MMkowicze

Daro:- Tam jest spoko. Fajne miejsce, tylko plaża mała. Za to przy kąpieliskujest fajna gastronomia, chociaż lody dla dzieciaków stanowczo za drogie. Za BigMilka liczą sobie podwójnie.

Muminek: - Blisko i tanio - to głównie działa na plus.Obok jest druga plaża niestrzeżona, mniejszy tłok. Woda chyba trochę bardziejczysta niż kilka lat temu.

MIRONICE

* odległość: 8 km * dojazd: z trasy 151 skręcamy naMironice, przejeżdżamy przez nie i wjeżdżamy do Santocka, tam na wysokościkościoła skręcamy w polną drogę, która prowadzi do jeziora * atrakcje: czystawoda, miejsce na ognisko, pomost, kilkanaście kładek dla wędkarzy * ceny:zaopatrzenie kupujemy w sklepie w Santocku albo zabieramy z domu * bezpieczeństwo:plaża nie jest strzeżona!

Ocenia gorzowianin Sebastian Bernas: - Wcześniejjeździłem do Kłodawy, ale tam jest ścisk, a ja wolę miejsca mało zaludnione,gdzie można wypocząć i odciąć się od świata. Poza tym woda w jeziorze jestbardzo czysta.

NIERZYM

* odległość: 12 km * dojazd: wakacyjna linia Z, rowerem, aleścieżka nie jest gotowa, samochodem trasą 22 na Strzelce * atrakcje:wypożyczalnie sprzętu wodnego, domki letniskowe, pole kempingowe i namiotowe *ceny: parking niestrzeżony 5 zł, wejście na ośrodek 3 zł * bezpieczeństwo:plaża strzeżona

Ocenia Muminek z MM Gorzów: - Może na kąpielisku śmietnikisię nie przesypują, ale po drugiej stronie jeziora to chyba nikt śmieci niezabierał od kilku lat. W lesie -tragedia i trudno tego nie zaliczyć na konto zarządcy ośrodka, skoro położył nawszystko łapę i zamknął dojazd bramką. Wstyd - wypadałoby w końcu tamposprzątać.

Zdjęcia

  • fot. Kazimierz Ligocki
Wychodzimy w każdy czwartek. Znajdziecie nas w najbardziej uczęszczanych miejscach Gorzowa oraz w popularnych kawiarniach i lubianych restauracjach. * ul. Warszawska 6 (I piętro), tel. 95 722 57 72, redakcja@terazgorzow.pl - jeśli chcecie nas odwiedzić, zadzwonić lub chcecie do nas napisać. * 0 519 503 779, www.terazgorzow.pl - jeśli chcecie się u nas zareklamować
tygodnikteraz
Autor:tygodnikteraz

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Corve
Corve pt., 2010-08-06 10:09

Co by nie gadać to mamy

Co by nie gadać to mamy eldorado w kwestii jezior i kąpielisk. Gdzie nie rzucić beretem to i tak wpadnie do jeziora. Moje ulubione miejsce to Moczydła. Daleko i (w zasadzie na szczęście:) )kiepska droga, ale wrażenia i widoki bezcenne...

gonia
gonia pt., 2010-08-06 10:15

To prawda,

@Corve:

szkoda tylko, że pomost na jeziorze zniknął.

gonia
Aussie
Aussie pt., 2010-08-06 13:13

Plaze!

Za moich czasow to plazowalo sie w Gorzowie nad Warta albo nad kanalem Ulgi woda byla czysciutka,piaseczek i wypasiona trawka przez krowki.Tak wspanialych miejsc bylo nie wiele jak w Gorzowie!

JK
Meg
Meg pt., 2010-08-06 13:31

....za mojego dziecństwa

....za mojego dziecństwa plażowało się , jak to Pan ładnie nazwał nad Kanałem Ulgi, który miałam o rzut beretem od domu...a na plaży przy Warcie, o której Pan wspomina plażowali się moi Rodzice...

Był jeszcze Ruski Stawek i jeziorko przy Błotnej...

Aussie
Aussie pt., 2010-08-06 15:05

Plaze!

@Meg:

Jak milo,ze jeszcze tak mlodzi ludzie pamietaja,ze sie plazowalo nad kanalem Ulgi ja doslownie to tam spedzalem cale wakacje.Pozdrawiam ! Do kanalu Ulgi to mialem z 200 m tam nauczylem sie plywac tam lowilem raki i ryby.Tam spedzilem moje dziecinstwo i dorastanie.Jeszcze dodam,ze jezdzilem na lyzwach.

JK
Roman
Roman pt., 2010-08-06 15:18
Meg
Meg pt., 2010-08-06 15:22

Kanał Ulgi

...ja mieszkałam przy ul. Zielonej, miałam troszkę dalej niż 200 metrów nad Kanał...mój Tato raki łowił nad Kanałem, a węgorze dobrze "brały " na stoczni rzecznej...:)

Ps...aż taka młoda to ja nie jestem, moja córcia ma 21 latek :)

Łuka
Łuka pt., 2010-08-06 17:31

Ależ Gorzowianie to

Ależ Gorzowianie to szczęściarze. Obdarowani prawie wszystkim co natura stworzyła. I woda nieskażona. Oj marzy się , by popływać wszystko jedno w którym jeziorze. Ale na pewno jest najpiękniej gdy ludzie do domu pojadą. Samotność nad jeziorem...

Łuka
Aussie
Aussie sob., 2010-08-07 12:22

Plaze!

Roman to kanal Ulgi w lecie byl plaza a w zimie lodowiskiem,gdzie sie jezdzilo na lyzwach.

JK