drukuj

Obchody Święta Niepodległości – fotorelacja

1

Na skwerze przy Orląt Lwowskich obchodzono dziś Święto Niepodległości.

Marszałek na Kasztance przyglądał się dziś, jak Lubuszanie czczą Święto Niepodległości.

Zdjęcia

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8. Do salwy!
  • 9. Pal!
  • 10. Dzieciaki zbierają łuski
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
body
Autor:body

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
gonia
gonia czw., 2010-11-11 21:22

Na zdjęciach wygląda wszystko

bardzo podniośle i uroczyście.
Tylko czemu nikt nie pomyślał o wypraniu flag wiszących za pomnikiem?
Biel stała się szarością, czerwień straciła blask.
Dla ścisłości - przy pomniku byłam o godzinie 16, kiedy wisiały trzy flagi.
Nie wiem, która brudniejsza.

gonia
nicole
nicole czw., 2010-11-11 23:27

:) ^-^

Bodek :) Zdrówka ci życzę (Sonia też i mama) wiem , że już PO, i gratuluję super zawodowych fotek! Ja dzisiaj mimo święta miałam pracowity dzień, ale za rok sobie pofolguję :))))

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Czed
Czed pt., 2010-11-12 07:43

" gratuluję super zawodowych

@nicole:

" gratuluję super zawodowych fotek!" ???? z pociętymi głowami, od tylca, nieostre i zabałaganione? Zawodowe że hej:P czy gang KWA nie umie być obiektywny?

-------------------------------------------------------------------------------------------------- "prawie wszystkie mądre tezy mają dla równowagi równie mądre antytezy" BAŚKO! PRZEGRAŁAŚ!
gonia
gonia pt., 2010-11-12 10:28

Czed,

@Czed:

gdzie ty tu widzisz komentarz gangu KWA?

gonia
body
body pt., 2010-11-12 09:36

Dzięki nickole.

@nicole:

Zdrówka nigdy za wiele ,pozdrów mamę i S. :)))

Magmag
Magmag pt., 2010-11-12 07:15

Taka sobie refleksja

Miasto wielkości Gorzowa, a świętujących niepodległość właściwie garstka. Oprócz tych, którzy powinni tu być (czy to z racji funkcji, czy przynależności do organizacji lub stowarzyszeń)- była garstka mieszkańców miasta. Niemal sami ludzie starsi i dzieciaki z biało-czerwonymi chorągiewkami w dłoniach. Dlaczego? Przecież nawet pogoda nie była wcale taka zła, a apel poległych, salwa honorowa i śpiewana chórem Rota – naprawdę potrafiły dostarczyć wzruszeń. Wprawdzie ten chór nie brzmiał zbyt silnie, ale może to dlatego, że słowa rozdmuchiwał wiatr, że akustyka na wolnym powietrzu nie jest jednak najlepsza…
Zastanawiam się, czy nam trzeba po prostu zakazać obchodów, żeby frekwencja na takich uroczystościach była większa? Jakoś tak, dziwnym trafem, chętniej uczestniczymy w przedsięwzięciach „wbrew” lub „na przekór”.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Perelka
Perelka pt., 2010-11-12 09:31

Na Skwerze Wolności, nie na

Na Skwerze Wolności, nie na Skwerze przy Orląt Lwowskich ! --Pozdrawiam

E. Zając