O studzienkach a raczej ich braku przy ul. Pomorskiej
Podczas opadów deszcz, nawet tych najmniejszych, wzdłuż krawężników przy ul. Pomorskiej zbiera się woda. Przez co piesi, którzy chcą przedostać się na drugą stronę ulicy muszą przeskakiwać przez pasy tak, aby ją ominąć. Przy większych opadach deszczu, nawet przeskakiwanie, nie ratuje ich przed byciem mokrym. Wody jest tak dużo, że cała jezdnia jest nią zalana. Samochody jadące drogą ochlapują ludzi, którzy idą chodnikiem. O sprawę zapytałam panią rzecznik magistratu Jolantę Cieślę, -Instalacja jest, niestety stara i z małą przepustowością. Nikt nie potrafi mi powiedzieć, dlaczego podczas budowy drogi nie zbudowano od nowa instalacji. Na pewno zrobimy to w przyszłości, lecz nie wiadomo kiedy - mówi rzecznika magistratu. Na razie pieszym podczas opadów deszczu pozostaje skakanie przez jezdnię.

























Kontakt:
A mówiłem drogocom -
A mówiłem drogocom - Starajcie się nie spieprzyć roboty. Niektórych to ucieszy, pozostałych zdziwi.