O Papuszy „Na Zapiecku” i nie tylko
W ciepłej, niemal rodzinnej atmosferze i przy wypełnionej po brzegi salce „Zapiecka" Edward Dębicki opowiadał o swojej ciotce. Pięknie opowiadał. Poznaliśmy wiele faktów, ciekawostek i anegdot z życia Papuszy, usłyszeliśmy nawet nagrany na taśmie głos poetki. Sylwetkę sławnej gorzowianki przypomniała gospodyni i założycielka „Zapiecka" -Barbara Schroeder. Kilka ciepłych słów powiedziała także Anna Makowska, nie zapominając o przeczytaniu niezrównanych Papuszowych wierszy. Dwie godziny minęły niespostrzeżenie.
30 stycznia br. w Radiu Zachód wyemitowano ciekawy reportaż pt. "Opowiem ci o Papuszy". Zainteresowanych odsyłam tutaj http://www.zachod.pl/2011/01/premiera-%E2%80%9Dopowiem-ci-o-papuszy%E2%8...
Dziwnym trafem kilka dni temu moja mama odnalazła na półce swojej biblioteki skromną, niezbyt grubą książkę. Były to „Demony cudzego strachu" Jerzego Ficowskiego (tego samego, którego nazywano odkrywcą Papuszy). Kartki z niej wprawdzie wylatują, ale żadnej nie brakuje. Są fotografie, ciekawe wspomnienia, a dodatkowo do wewnętrznej strony okładki mama przypięła nekrolog (wycięty z "Gazety Lubuskiej")
Z żalem zawiadamiamy, że 8 lutego1987 r.
w Inowrocławiu, w wieku 77 lat zmarła wybitna
poetka
Bronisława Wajs – Papusza
członkini Związku Literatów Polskich
Na sąsiedniej stronie znalazłam wycinek z tej samej gazety „Zmarła Papusza – wybitna poetka cygańska". Przejrzałam książkę pobieżnie, ale z pewnością do lektury powrócę.
Na ślady sławnej gorzowianki natknęliśmy się też zupełnie niespodziewanie podczas ostatniej naszej podróży po Małopolsce. Zwiedzaliśmy obóz Auschwitz. W pawilonie przedstawiającym historię eksterminacji Romów zauważyłam znajomą twarz, właściwie zdjęcie. Zaskoczona zatrzymałam się. Czyżby Papusza? Rzeczywiście wisiało tam duże zdjęcie Papuszy, a obok przetłumaczone na kilka języków fragmenty jej poematu „Krwawe łzy".
Cygańska poetka pochowana została w Inowrocławiu. Jej grób odwiedzaliśmy kilkakrotnie. Można o tym poczytać w opublikowanym ponad rok temu artykule:
http://www.mmgorzow.pl/artykul/bylam-z-wizyta-u-naszej-papuszy-56909.html

































Kontakt:
Brawo
Gratuluję artykułu. Niechaj nie tylko Ferdynand pisze o Zapiecku. W opisywanym spotkaniu bralem udział. Pan Edward opowiadał nie tylko o Papuszy, ale ujawnił sekretnie garść osobliwosci romskiej kultury i romskiego obyczaju. Jest w trakcie opracowywania i przygotowywania do druku pamiętnika Papuszy. Będzie coś dla koneserów.
:)
@Ferdynand Głodzik:Ja tylko wspomniałam o Zapiecku. Porządny artykuł wciąż jeszcze może (i powinien) się ukazać. A Zapieckowe miejsce jest fantastyczne i atmosfera tam wspaniała! Żałuję, że dopiero teraz się o tym przekonałam.
Pani Barbara zyskała we mnie wierną fankę. Ilekroć czas pozwoli - zamierzam w zapieckowych imprezach uczestniczyć.
Szkoda, że nie
Szkoda, że nie wiedziałam....:(
Pamięć wiecznie żywa
Warto pomyśleć o zorganizowaniu takiego konkursu-przeglądu poezji poświęconego w/w poetce cygańskiej np. wśrod młodzieży , w szkołach i nie tylko. Dla promowania poezji wśród młodziezy, zapoznania się z twórczością Papuszy i rozpoznawalne wydarzenie kulturalne w mieście. Przecież nie każdy może pochwalić się wybitną postacią, a do tego poetką cygańską.
Mario:) Czy planuje się może
Mario:) Czy planuje się może jakieś następne spotkanie Na Zapiecku poświęcone Papuszy? Tym razem nie mogłam być, może następnym...
Pojecia nie mam
@rodorek:O to chyba trzeba zapytać panią Barbarę Schroeder.
Coś tam jednak "kątem ucha" słyszałam, że warto jednak zorganizować kiedyś podobne spotkanie, na którym niekoniecznie o samej Papuszy rozmawiać się będzie.... Gdyby co - myślę, że pan Ferdynand nas poinformuje... wszak on z nas wszystkich najbliżej Zapiecka przebywa :)
Ja się zastanawiam -
dopiero teraz, wcześniej jakoś to do mnie nie docierało - Dlaczego to właśnie imieniem Papuszy nie została nazwana WiMBP?