Nowe tramwaje - czyli gorzowskie marzenia ściętej głowy!
"U nas nie można, u innych można. Uciekajcie z tego grajdołu !!!" aż chciałoby się napisać, cytując pewien skecz Roberta Górskiego z Kabaretu Moralnego Niepokoju.
Dzisiaj Miasto Stołeczne Warszawa oraz Spółka Tramwaje Warszawskie podpisały umowę kredytową na zakup nowego taboru tramwajowego w ilościu 198 tramwajów za kwotę 928 mln złotych.
Kredytu bez najmniejszych problemów udzielił Europejski Bank Inwestycyjny.
Jak łatwo wyliczyć koszt jednego, super nowoczesnego tramwaju, który bardziej przypomina sławetne francuskie TGV, niż zwykły tramwaj, wyniósł 5 mln złotych.
Tymczasem budowa Gorzowskiej Filharmonii bazowo wyniosła 133 mln zł, do tego dojdzie kolejny koszt w wysokości 40 mln zł na budowę szkół artystycznych...
Jest tu mowa tylko i wyłącznie o koszcie postawienia całej tej inwestycji, dojdą jeszcze koszta utrzymania...
Nie wnikając w to, za pierwsze 133 mln zł, mielibyśmy 27 sztuk najnowocześniejszego taboru w Polsce, wliczając te szkółki - 35 tramwajów...
Czyli chyba w zupełności wystarczający tabor na całe nasze szanowne 5 linii....
Ale co tam, głos ludu i potrzeby mieszkańców się nie liczą, poza tym przecież rodzinka pewnych osób nie zostanie motorniczym, łatwiej być szefem filharmonii...
I jeszcze jedno, dla uwagi, jest to kredyt, a nie jednorazowe wyrzucenie gotówki, patrząc na pogodę, w błoto....



























Kontakt:
można i to w bardzo wielu miastach
Wrocław, Szczecin, Poznań, etc...
A zapyziały Gorzówek?....
Ściąga wraki na szynach, ciasne dwudrzwiowe autobusy z odzysku, system biletowy jak za komuny (naklejane znaczki) w porównaniu z innymi miastami archaiczny, drogo, beznadziejnie, siatka połączeń tragiczna...
chciało by się rzec:
CZAS NA ZMIANY KADROWE W MZK (i Ratuszu?)...
Bezradność i bierność MZK to szczyt nieudolności
Pokażcie drugie takie miasto z podobnym poziomem zapuszczenia komunikacji miejskiej?!
Chyba że zamiast brać przykład z najlepszych miast Dyrekcja MZK postanowiła być liderem wśród najgorszych?
Może kierownictwo zafunduje sobie wycieczkę doszkalającą chociażby do sąsiedniego Szczecina. Może poduczą ich jak uzyskać dofinansowanie z UE na nowoczesne tramwaje, może zauważą też że nikt raczej nie kupuję w XXI wieku autobusów bez klimatyzacji (poza Gorzowem?) a na zatłoczone linie nie wstawia dwudrzwiowych "leciwych wiekowo" użytków z Niemiec?
Co konkretnego zrobiło kierownictwo MZK celem poprawy sytuacji? Cięcia kursów, zero inwestycji poza "łataniem dziur" i marzenie o podwyżkach?!
Gdyby Bareja kręcił swoje komedie dalej to naszym MZK pewnie byłby zachwycony.
Chyba czas rozpisać konkurs na nowego Dyrektora tej firmy bo obecna ekipa zasługuje na co najwyżej mierną.
Najpierw trzeba by było
Najpierw trzeba by było wymienić torowiska w mieście i dopiero pomyśleć o megawypasionych tramwajach takich jak w Warszawie!
...
@Czed:to czas wsiąść się w MZK do solidnej roboty zamiast bujać się w fotelu i myśleć "coby to było gdyby było". Za coś biorą pieniądze co miesiąc...
A jeśli nie potrafią to czas by przestali zajmować miejsca innym. Są ludzie z wizją i energią, którzy doprowadziliby komunikację do cywilizowanych warunków sprawniej niż obecna ekipa, która moim zdaniem nie wykazała się praktycznie niczym ..
czas wsiąść się w MZK
@Lord:... i pojechać do szkoły podstawowej..
..
@Roman:to Ty jeszcze nie na lekcjach? ...
A Romuś jak zwykle na
@Lord:A Romuś jak zwykle na wagarach, i jak zwykle głupoty wypisuje.
czy to prawda że w MZK są całkiem solidne jak na Gorzów pobory?
Może dlatego nie ma środków na inwestycje?
Może po prostu przejadają wpływy w solidnych pensyjkach?
ciszej nad
trumną MZK.
"ciszej nad trumną MZK".. trafnie ujęte Janek ;)
@mow_mi_janek:ale tą "trumnę" czas wyprowadzić bo "zwłoki komunikacji" są w stanie rozkładu co widać i czuć w całym mieście.
Czy Kierownictwo MZK "przyspawało się" do swoich ciepłych posadek i zamierza tak ciągnąc do emerytury, paraliżując postęp technologiczno-cywilizacyjny w mieście?
Chyba już dość tego marazmu komunikacyjnego.
"U nas nie można, u innych
"U nas nie można, u innych można. Uciekajcie z tego grajdołu !!!" aż chciałoby się napisać, cytując pewien skecz Roberta Górskiego z Kabaretu Moralnego Niepokoju.''
A ja dla odmiany , w innym skeczu , też z kabaretu , pamiętam inne powiedzenie :
'' Co by tu jeszcze sp......ć '' . Co do zarobków , to też słyszałem ,że są dość wysokie jak na Gorzów .
Ale kochani , jak ktoś im zazdrości to chyba przyjmują ( szukają ) chętnych do tej
dobrze płatnej pracy? Ja im nie zazdroszczę!
ciszej nad
trumną MZK.
Pozdrawiam Kaja 1305
Nie chciałbym
stawać w obronie MZK ale pamiętajmy że MZK jest zakładem budżetowym, na którego działalność pieniądze daje miasto. Wszelkie inwestycje jak zakup taboru czy też remonty torowisk i inne udogodnienia takie jak bilety elektroniczne czy też wyświetlacze na przystankach z rozkładami jazdy są w gestii Urzędu Miasta. Wszelkie zaniedbania jakie mamy to wina UM które zamiast dotować komunikację miejską ciągle obcina im fundusze (efekt: likwidacja linii 214 czy też cięcia na linii 122 których dokonano po obcięciu dotacji czyli limitu km do wykorzystania). Z tego co dostaje MZK nie da się zbyt wiele zdziałać poza bieżącą działalnością a już na pewno nie zakup nowego taboru czy nowoczesne rozwiązania dla pasażerów. Oczywiście MZK ma też swoje za uszami jak rozkłady jazdy czy stan techniczny taboru jaki mamy. Osobiście nie wiem dlaczego pomimo planu Zrównoważonego Transportu Publicznego nikt w UM nie stara się o dotację ze środków UE na zakup nowych tramwajów, modernizację torowisk czy wymarzony przez mieszkańców tramwaj na Górczyn? Niech się lepiej szanowny UM ze swoimi pensyjkami weźmie do roboty zamiast stawiać sobie pomniki swojej kadencji w postaci CEA czy innych bardzo drogich i bardzo niedochodowych inwestycji.
Dla autora gratulacje za bardzo dobre uchwycenie tematu :)
zapomniałeś o jednym
@edi:to nie pasażerowie mają się starać w UM o autobusy z klimatyzacją czy nowe tramwaje ale MZK ma bić do UM a UM na wszelakie sposoby musi zdobywać środki. niestety i w jednej i drugiej instytucji mami ignorantów z Jędrzejczakiem na czele który chce zlikwidować tramwaje na Piaski. już drugi raz.
jeśli rzeka naszej miejskiej kasy płynie na CEA/stadion
@edi:to na komunikację pewnie i nie ma....
A MZK widocznie nie wykazuje skutecznej inicjatywy aby ta kasę wywalczyć. Sprowadzili 2-3 używki z Niemiec i czekają na brawa.... Zero inicjatywy... Taki bierny zakładzik na zapiecku....
Zgadzam się.
Działania dyrektora MZK powinny być bardziej efektywne. Niestety nie są. Ale jak widać betonu w UM rozbić się nie da. Jak widać miasto ma o wiele "ważniejsze" i "bardziej potrzebne" rzeczy niż komunikacja miejsca z której korzysta wielu mieszkańców. Bardziej ich interesuje niewielka grupka ludzi która idzie na stadion czy też jeszcze mniejsza która pójdzie do CEA - pójdzie bo niedługo nie będzie żadnej komunikacji bo wozy się rozsypią a dotację obetną tak że nawet na manewry po zajezdni ich nie wystarczy.
przypomnę tylko swój starszy artykuł:
http://www.mmgorzow.pl/artykul/marnowany-tramwajowy-potencjal-22658.html
Dla przypomnienia...
http://www.mmgorzow.pl/artykul/nie-bedzie-uzywanych-tramwajow-w-2010-rok...
hehe, zaczęło się linkowanie. ale w sumie to dobrze :)
@edy:http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,8387254,PEKA__Jedna_karta__wiele_...
karta miejska z chipem. - świetna sprawa zamiast sieciówki
@mow_mi_janek:wprowadzona w wielu miastach...
w Gorzówku w MZK pewnie o tym nawet nie słyszeli, u nas papierowy znaczek przyklejany klejem do legitymacji o wzorze niezmiennym od kilkudziesięciu lat..
zabytek....
Archaiczna atrakcja będąca dodatkiem do zabytkowego taboru....
Ach jej, co tak narzekacie,
Ach jej, co tak narzekacie, kleju Wam szkoda czy co?
Słuchając Tadeusza
Czasem zdaży mi się posłuchać naszego Prezydenta na antenie naszego zielonogórskiego radia rmg. Nie będę cytował, ale przytoczę to co zapamientałem. Jakiś czas temu, prezydent wyszedł z projektem aby w Gorzowie jeździły tylko autobusy. Likwidując tramwaje można by więcej zainwestować w tabor autobusowy. To jakieś majaki na delirce, a gdzie ekologia. Nasze drogi i tak są zniszczone i zapchane. Dobrze, że gorzowianie protestowali i skończyło się na projekcie. Prezydent jednak nie odpuścił. Teraz chce to samo osiągnąć tylko małymi krokami. Linia na Piaski idzie na pierwszy odstrzał, bo niema pieniędzy na remont torowiska. Już słyszałem o referendum i deptaku. Konkludując, wybory jesienne to dla nas wybawienie, każdy tylko nie on. Może trzeba myśleć nie tylko o Żużlu. I to by było na tyle.
Podlinkuję :))))))))
http://www.mmgorzow.pl/artykul/nowe-tramwaje-czyli-gorzowskie-marzenia-s...
niestety pan Jędrzejczak
i tramwaje to mieszanka - nieporozumienie. wszędzie - i w Polsce i na świecie dąży do rewitalizacji linii tramwajowych. niektóre nawet chcą budować infrastrukturę... od zera (Olsztyn). Inne ciągle ją rozwijają (Elbląg), zakupują nowy tabor (Szczecin-PESA, Poznań-Solaris, Wrocław - Skoda, Warszawa-PESA) a inne modernizują swoje tramwaje (Gdańsk - modernizacja N8C w Modertransie w Poznaniu). Niestety u nas ktoś doszedł do wniosku, że w szczycie na 104 dwudrzwiowy demobil wystarczy. A skoro tam wystarczy to jeden jeden 100 osobowy autobus zastąpi 160/200 osobowy tramwaj. Już zaczyna się zwoływać spotkania z mieszkańcami traktu Chrobrego i Mieszka żeby namawiać ich na likwidację tramwajów. Otóż panowie i panie z MZK i UM a panem J. na czele - wystarczy odrobina dobrej woli, minimalnego wkładu własnego i środków UE a gwarantuję wam, że prędzej muchę usłyszycie niż tramwaj.
ile km torowisk wybudował Gorzów w ostatnich 20 latach?!
@mow_mi_janek:Z.E.R.O.??!!
chciałoby się powiedzieć osobom odpowiedzialnym za komunikację w mieście:
"kończ Waść, wstydu oszczędź"
....
Zero kreatywności, zero wizji... Parę gratów z Niemiec co 2-3 lata i towarzystwo w MZK zadowolone.
Zobaczcie jak spada ilość pasażerów.
A dlaczego?
Bo rozsądni ludzie mając do wyboru niekomfortowe pojazdy + 20 minut wrastania w przystanek zawsze wybiorą samochód.
Dokładnie
Bo przecież remont torowiska czy budowa nowego np. na Górczynie nie ma takiego rozmachu jak CEA. Że więcej (i to o wiele) mieszkańców na tym skorzysta to już nikogo nie obchodzi. Lepiej stawiać molocha żeby znajomki miały ciepłe posadki za miejskie pieniądze a szaraki niech pracuje w TPV. Nikt w tym urzędzie nie patrzy na potrzeby komunikacyjne w tym mieście. Tylko cięcia i nie ma pieniędzy. Od czego UE? Elbląg ciągle się rozbudowuje, Częstochowa zaczęła (sieć mniejsza od gorzowskiej) i kupuje nowe wagony, Olsztyn jak już wspomniano buduje tramwaj od zera. Prezydent chce likwidować? Może czas zlikwidować jego! A co zastąpi tramwaj? Autobusy przegubowe nie, nowe nie to co? Hulajnogi? I po czym te autobusy mają jeździć? Bo to co widzimy w mieście do dróg już raczej nie należy. Polne drogi są w lepszym stanie! Co z ekologią? Przecież oni nie wiedzą co to takiego. A nie przepraszam wiedzą. Zajmują się utylizacją szrotów Niemieckich. Co tam nie potrzebne trafi do nas aż się rozleci samo! Aż mi się niedobrze robi jak widzę rządy w tym mieście!!!
aby ludzie zaczeli korzystać z MZK
potrzeba je najpierw ucywilizować!!
Żadne zaklęcia nie zastąpią KOMPLEKSOWYCH INWESTYCJI w tabor nowej generacji, infrastrukturę, sieć połączeń.
Najpierw inwestycja - potem zyski (zwiększenie ilości pasażerów)
Że niby się nie kalkuluje? A kalkuluje się budować CEA dla kilkuset osób?!!!
Kto chciałby jeździć starymi rzęchami?! Chyba tylko emeryci na rynek po kartofle. (większość taboru tylko do takich przewozów się nadaje)
autobusowy i tramwajowy szrot z Niemiec
szanowny pan dyrektor MZK niech sobie na podwórku postawi jak taki miłośnik.
Ostatnio byłem we Wrocku: Tabuny nowych Mercedesów jak spod igły. W innych miastach podobne inwestycje.
A u nas utylizuje się złom z Niemiec i nazywa to modernizacją taboru. Porażka
Lord ma kompleks MZK, chyba
Lord ma kompleks MZK, chyba kiedyś dostał mandat albo nie zdążył na autobus. Popieram tych którzy bez emocji dostrzegają przyczynę niedostatku w komunikacji miejskiej. To nie MZK jest temu winne! Winę ponosi własciciel, czyli miasto! A miasto to nie tylko Prezydent, ale i szanowni rajcowie skupieni w Radzie Miasta. To właśnie od nich zależy kształtowanie polityki transportowej miasta oraz sposobu finansowania komunikacji miejskiej. Ba, to oni decydują czy kupić tabor, a jeżeli tak, to jaki! MZK jako zakład budżetowy nie może samodzielnie decydować i szukać żródeł finansowania zakupu taboru, gdyż musi mieć na to zgodę Rady Miasta, no i oczywiscie kasę zarezerwowaną w budżecie miasta. Mało kasy, to MZK zmuszony jest do zakupu używanego taboru, trochę więcej kasy, to może uda się kupić tabor ze środków UE. To własnie radni decydują o najważniejszym, o kasie! No, ale radni (może z wyjątkami) nie korzystają z komunikacji miejkiej, więc o nią nie dbają. Komunikacja miejska dla radnych to taki mało wygodny temat i nie na czasie! Na czasie jest żuzel i CEA! Tam się będą mogli pokazywać, tam będą bywać, często w świetle jupiterów, żeby plebs dokładnie widział komu i co zawdziecza i na kogo ma głosować.
Oczekiwania mieszkańców, wobec (Bogu ducha winnego) MZK są wysokie, nowy tabor, nowe linie, większa czestotliwość, przystanki z wiatami, połączenia bezpośrednie, wyremontowane torowiska, bilety najlepiej za 1 zł lub przejazdy bezpłatne. Warto zwrócić uwagę czym się odwzajemniają wobec MZK pasażerowie, szczególnie ci z pokolenia Lorda, wandalizm urządzeń przystankowych, wandalizm wnętrz pojazdów, jazda bez biletu, malowanie graffiti, wulgarne zachowanie, brak szacunku dla starszych współpasażerów, agresja wobec kontrolerów i co najgorsze to żarliwa obrona osób jeżdżących bez biletu, którzy to, jak pisał red. Rusek, UKRADLI MZK około 8 MILIONÓW ZŁOTYCH!
Oczywiście można się w nieskończoność porównywać do innych miast, szczególnie do metropolii, ale to do niczego nie prowadzi. Inne miasto, to inne realia, to inne możliwości. Metropolie mają już filharmonie, stadiony... i mają pomysł na komunikację miejską!
nie zgadłeś, chyba...
@Szary:dostrzegam jedynie to iż inni mogą modernizować komunikacje, a u nas priorytety postawione na głowie..
I irytuje mnie taki stan rzeczy, myślę że pewnie nie tylko mnie...
Czy MZK jest winne obecnemu stanowi rzeczy?! Zdaję sobie doskonale sprawę że to "Ratusz" przydziela środki, oba ośrodki doprowadziły jednak do zapuszczenia naszej komunikacji (kwestia proporcji)... Radni niewłaściwym określeniem priorytetów (komunikacja na szarym końcu), a MZK odpuściło sobie najwyraźniej presję na UM. Samo MZK nie ma mocy sprawczej jako zakład budżetowy, ale dobry kierownik jednostki (jeśli jest skuteczny) ma możliwości oddziaływania na "tych co dzielą środki" jeśli dba o rozwój swojego odcinka.
Czy "pokolenie Lorda" dewastuje przystanki? Pewnie tak samo jak "pokolenie Szarego".. Gdybyś czytał trochę uważniej to zapewne znałbyś mój stosunek do wandalizmu.. Swoją drogą gdyby kierowcy nie wyłączali podglądu z kamer podczas jazdy to przypadki zniszczeń w pojazdach byłyby rzadsze. A tak chyba raczej zbędny "gadżet"?...
Pozdrawiam