Niemiecki rynek pracy otwarty dla Polaków
Jakie zawody będą poszukiwane za Odrą?
Poszukiwani będą głównie pracownicy fizyczni, a także lekarze, położne i pielęgniarki. Na zatrudnienie u zachodnich sąsiadów mogą również liczyć specjaliści w branży IT, inżynierowie oraz księgowi. Pracodawcy będą też zainteresowani specjalistami z dziedziny budownictwa, a także podobnie jak dotychczas opiekunkami osób starszych.
Eksperci mówią, że do Niemiec wyemigruje ok. 400 tysięcy Polaków. Same kwalifikacje nie wystarczą, aby otrzymać tam pracę. Niezbędna jest również znajomość języka niemieckiego. Otwarcie niemieckiego rynku pracy może spowodować zwiększenie zainteresowania kursami tego właśnie języka.
Ile można zarobić w Niemczech?
Specjalista ds. informatycznych może zarobić nawet do 45 tysięcy euro rocznie. Strażnik czy dozorca może zarobić ponad 22 tys. euro rocznie, co w porównaniu z naszymi zarobkami nie jest małą sumą.



























Kontakt:
Czuję że w województwach zachodnich zrobi się przeciąg
Ludzie mają dość pracy za grosze jak biali niewolnicy. Mają dość bycia wyciskanymi jak cytryny przez coraz wyższe podatki, quasipodatki i podateczki, dość przepłacania za towary które za Odrą są tańsze. Mieszkania za Odrą także w porównywalnej cenie więc wyjazd w jedną stronę jak najbardziej ok.
I dobrze. Wyjeżdżajmy.
Może gdy zabraknie w Polsce rąk do pracy to rząd obudzi się i zrozumie że obywateli należy szanować i dbać o nich, a nie tylko wyciskać i mydlić oczy że to wyciskanie to dla naszego dobra. Nie jesteśmy białymi niewolnikami. Każdy ma prawo do godnego życia, a w Polsce to niezmiernie trudne dla przeciętnego obywatela.
Tomahawk
Jestes niepoprawnym optymista. Rzadzacy nic nie zrozumieja. Jakis czas teraz w ogolnopolskim radio jakis bubek z rzadu - w tej chwili nie pamietam nazwiska - powiedzial tak . Cyt. "Mielismy 7 lat na to, aby stworzyc warunki dla mlodziezy, zeby zostala w Polsce. Niestety nie zrobilismy nic."
To teraz niech te 400 tys. ludzi, ktore wyjedzie buduje przyszlosc innego narodu. A w ZUS znowu zabraknie kasy.
Kolejna emigracja!
To bedzie kolejna emigracja i to na wieksza skale.Mlodzi ludzie nie maja przyszlosci w kraju urodzenia to znajda ja za Odra!
Nie ma na co czekać.... z
Nie ma na co czekać.... z anglią/irlandią się spóźniłem.... wszystkim mowiłem : "ja nie jade... w polsce też można żyć i zarobić" mineło pare lat.... Upadły mi dwie firmy... przeczołgała mnie skarbówka i ZUS, zostałem z kredytami itp.
Od 3 miesięcy jestem z rodziną w niemczech, maluch od kilku dni chodzi już do przedszkola, ja ćwiczę niemiecki i czekamy na otwarcie :-)
trzeba uczyć się jezyków obcych
ten kraj daje marne perspektywy do życia, a życie jest za krótkie by wegetować w "ojczyźnie". Trzeba poszukać nowej ojczyzny
Gdybym był osobą młodą dawno
Gdybym był osobą młodą dawno mnie tu już by nie było...Tu młodzi ludzie nie mają żadnej perspektywy, starzy przywykli...
No cóż, z jednej strony źle,
No cóż, z jednej strony źle, bo zapewne powyjeżdżają kolejni znajomi, a z drugiej... wiem, że na brak zajęcia nie będę narzekać, bo zwiększy się popyt na korepetycje z Deutscha.
Optymistycznie
Ci co chcą emigrować, niech emigrują, polepszy się tym co zostaną.
:) ^-^
Nom :) I więcej miejsc pracy będzie dla tych co zostają :) Niech jaaadą!
Ja
również mam plan jechać do pracy do Niemiec , wstrzymuje mnie moja psina ma 16 lat i muszę być w Polsce . Edy nie patrz na wiek ,zdrowie masz to ruszaj .