drukuj

Nałogowi gimnazjaliści

Nałogowi gimnazjaliści

Co dzień na klatce w bloku przy ulicy Pomorskiej można spotkać grupkę 14 i 15 latków którzy korzystając z przerwy w lekcjach (uczęszczają do pobliskiego gimnazjum) idą na papierosa właśnie na klatkę w tym bloku.

Rozsiadają się  wygodnie na schodach, plotkując i popalają papierosy. Nie da się wyjść z mieszkania na klatkę tak, aby nie wejść w kłęby dymu, jakie pozostawiają po sobie gimnazjaliści. 

 

W bloku mieszka 120 rodzin, w tym ludzie starsi i schorowani, oraz małe dzieci. Dzięki małolatom z pobliskiego gimnazjum wszyscy mieszańcy bloku są stale biernymi palaczami. - Kiedyś zapytałam dzielnicowego co z tym może zrobić, ten stwierdził że jest bezradny. Żeby młodzież tu nie paliła musiałby stale przesiadywać w bloku. No to skoro dzielnicowy nie wie, co zrobić z tą młodzieżą to jak my starsi ludzie mamy wiedzieć?! - mówi jedna z mieszkanek bloku przy Pomorskiej. - Nie mogę wyjść z dzieckiem z mieszkania do godziny 15.00, bo ono zaraz dusi się dymem. W dodatku nasłucha się podwórkowej łaciny od tych małolatów - żali się inna mieszkanka. Jednym pocieszeniem dla mieszkańców jest fakt zbliżających się wakacji. Tyle, że po dwóch miesiącach spokoju, rozpocznie się ponownie rok szkolny, a wtedy mieszkańcy znów będą podtruwani przez młodzież gimnazjalną.

Zdjęcia

  • Nałogowi gimnazjaliści

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
studentka21
studentka21 śr., 2009-05-27 23:05

Zakazane smakuje lepiej

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem palenia, ale skoro ci gimnazjaliści już popadli w ten nałóg, to nic na to nie poradzimy. Palą po kątach bo nie mają gdzie, wszędzie indziej boją się nauczycieli, którzy za palenie wpiszą im uwagę :). Świat się zmienia i może warto wydzielić w obrębie szkoły jakiś skwerek dla palaczy, tak to już jest w krajach zachodnich, a zobaczymy że liczba palaczy spadnie. BO PRAWDĄ JEST, ŻE TO ZAKAZANY OWOC SMAKUJE NAJLEPIEJ...

studentka21
dżepetto
dżepetto czw., 2009-05-28 23:08

My z Pinokiem też palimy

Ja palę w piecu a on pali się do bitki. Tylko że nie ma z kim. Papierosów nie może palić, bo sam by poszedł z dymem (polakierowałem go).
Pech to pech.

Pech to pech. To napisałem ja - Dżepetto Masz wąty? Pisz na gg: 13710870
Mateusz45
Mateusz45 czw., 2009-07-02 14:49

Odwieczny problem - taki wiek

Odwieczny problem - taki wiek i wszystko co ma smak zakazany smakuje lepiej. W mojej młodości popalało się za domami, w parkach i gdzieś po strychach. Każdy wiek ma swoje "prawa".

Mateusz