drukuj
Na Śląskiej spadają dachówki!
Utworzono: 09-04-2011, godz. 10.56, Ostatnia aktualizacja: 09-04-2011, godz. 15.27
Wezwana na ul. Śląską Straż Miejska zabezpieczyła sprawnie teren, gdzie dachówki i drewniane części dachu z pobliskiego domu spadły na zaparkowany na chodniku samochód. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ucierpiał jedynie samochód.





























Kontakt:
Ma nauczkę burak jeden. Nie
Ma nauczkę burak jeden. Nie będzie parkował swojego VieśWagena na chodniku.
Wcale mi go nie żal.
czy "sprawne" zabezpieczenie
czy "sprawne" zabezpieczenie terenu polega na przeciągnięciu biało-czerwonej tasiemki?? no super. moze przechodniom dało to do myslenia aczkolwiek nie było tego widac. a co z mieszkancami kamienicy??? niech im na głowe leci?? efektu interwencji strazy miejskiej nie widac do dzis dzien. na dachu nadal wiszą deski oraz dachowki.
Komu by sie chciało łazić po
@Piotr26:Komu by sie chciało łazić po dachach! W taka wichurę!
Spadnie - to sie pozbiera.
A łazić nie muszą - tasma wisi to problem z dekla...
Panie Piotr26,jak się później
Panie Piotr26,jak się później dowiedziałem Straż Miejska poinformowała niezwłocznie ADM o zaistniałej sytuacji.Pozdrawiam serdecznie