Myślałam, że najbardziej zaniedbana ulica to Łużycka, ale Lutycka jej dorównuje
Ulica Lutycka to najkrótsze przejście ze Starego Rynku na ulicę Spichrzową i bulwar nadwarciański.
Przejście to zamknięte było od 1998 r. Wspólnota „Stare Miasto" argumentowała, że brama ta służyła za toaletę miejską i oni nie będą cudzych brudów sprzątać.
Teraz, gdy można swobodnie przejść (na razie przez trzy miesiące ) ze Starego Rynku na ul. Lutycką, zrozumiałam, że mieszkańcy wspólnoty chcieli ustrzec nas przed widokami, raczej mało kojarzącymi się ze ścisłym centrum miasta.
Na pierwszy rzut oka ul. Lutycka to mnóstwo pojemników na śmieci. Widać jest ich jeszcze za mało, bo śmieci walają się obok nich. I ten zapach...
Auta ciasno ustawione obok siebie, niektóre miejsca postojowe zamknięte drutami.
Jeden z samochodów wrósł prawie w nawierzchnię, tuż przy wejściu do nowej restauracji.
Sama nawierzchnia drogi wygląda jak po przejściu kompanii ciężkich czołgów.
Stacja transformatorowa, obok niej bezużyteczny drewniany słup. Uschnięte drzewo...
Nowe budynki obok starych – nieremontowanych chyba od powojnia.
Z lektury MM-kowych artykułów przeświadczona byłam, że najbardziej zaniedbana ulica centrum to ul. Łużycka, ale mam wrażenie, że ul. Lutycka jej dorównuje, w swojej brzydocie i zaniedbaniu.
Zobaczcie zresztą sami zdjęcia robione w tym tygodniu.
Cytat za J. Zysnarskim, który dawno, dawno temu w ,,Gazecie Lubuskiej'' redagował cykl „Gdzie jest ta ulica..."
„LUTYCKA – niewielka uliczka w starej części śródmieścia, leży pomiędzy ul. Spichrzową i Starym Rynkiem, jednakże z ul.Obotrycką łączy się dziś tylko przez bramę jednego z budynków. Typowa staromiejska uliczka wzmiankowana w 1818 r. jako Entengasse, czyli Kacza. Potem nazywała się Wilhelmstrasse na cześć króla pruskiego FryderykaWilhelma III (1797 – 1840 ). Nazwę polską, wywodzącą się od Lutyków (Wieletów ), ludu zachodniosłowiańskiego, nadano już w 1945 r."












































Kontakt:
Heheee
To dlatego wspólnota otworzyła przejscie! Aby ludzie narzekali a Miasto wyremontowalo ten "zabytek"... Niezle cwaniaczki - przez kilkanaście lat uzywali sami a teraz chca aby Miasto wyremontowalo?
Restaurator zainicjowal i pewnie wyremontuja - co wspólnota wykorzysta i wynajmie teren pod ogródek piwny... No bo miejsce jest dobre!!! Ceny pojda w gore jak bulwar powstanie...
A ja myślałem ,że ........
Będą eksmitować z Łużyckiej i wzamian WC - tu pod Fontanną , wszystko przeniesie się , na Łużycką -'' DOGODZĄ NAM - gorzowiakom !!!
Ale się pomyliłem .
Kaja 1305
Lutycka
Dzięki pani goniu za pokazanie mi i odp. na pytanie - co to za czort ta Lutycka-;) Czekałam że pani odpowie mi pod poprzednim artykułem a doczekałam się dokładnego wyjśnienia -:)
Dziekuję jest pani wielka -:)
Mnie zastanawia, dlaczego
Mnie zastanawia, dlaczego nikt z odpowiedzialnych za ład i porządek w mieście, zwłaszcza w ścisłym centrum, nie dostrzega tego bajzlu. I że nikomu z mieszkańców tej ulicy nie przeszkadza śmietnisko wokół. Koszmarny widok. Lepiej będzie zamknąć tą bramę, by się nie wstydzić, jak zamknięta, to nie widać tego syfu przynajmniej.
Zgadzam się z Panem Romanem, grupka cwaniaczków teraz będzie liczyła na miejską kasę, by ten ich syf miasto posprzątało i wyremontowało. A gdzie byli, kiedy otwarta Lutycka była naprawdę potrzebna? Robili to, co teraz mamy okazję pooglądać zapewne...
... a Lutycką zamknąć. Na wieki... ;)
"Ładny" syfek :D
"Ładny" syfek :D
Goniu
masz racje Lutycka jest strasza a co do Łużyckie panie Kaja 13o5 to masz pan słabą wiadomość trzeba się prześć i zobaczyć a potem dyskutować.
Z panią Anną M........
nie mam zamiaru dyskutować !
Po prostu pomyliły mi się nazwy ulic , zdarza się każdemu ! Miałem na myśli ul.
Lutycką i Zaułek .
Mieszkam w śródmieściu i znam ulice może nie gorzej od Pani Szanownej .
Zdaża się każdemu pomylić . Pozdrawiam Kaja 1305