drukuj

Moje spostrzeżenia o MM-ce

O MM-ce wypowiadała się Rodorek, Meg, Dżepetto, Frank może ktoś jeszcze i mam wrażenie, że teraz wszyscy podparli się pod boki i łypią na mnie... - No, obserwator, gadaj! No to gadam.

Technicznie MM oceniam na 5. Sześciu nie dam bo czytając artykuł trzeba jechać paskiem, aż miniemy pojawiające się puste pole. Obserwuję też powszechne problemy z interpretacją - i pomijaniem - skryptu ocen. Niby kliknięcie myszką ale... Dla mnie najlepszą oceną są komentarze i oceny postrzegam jako ich powielenie. Czasem miewam problemy z tworzeniem artykułu. Odnajdywanie ścieżki dostępu oczywiście nie stanowi problemu jednak już sprawdzenie całości, przynajmniej dla mnie - tak. O czymś się zapomni, coś się przeoczy, coś "zamotam" i wykonuję cofanie strony a wtedy czasem wszystko mi znika i muszę - dla pewności - zaczynać od nowa. Może dałoby się coś tu usprawnić i uczynić bardziej przejrzystym.  Publikowane artykuły pojawiają się w trzech polach - wiodącym i podrzędnych. Byłoby dobrze pod nimi umieścić odnośnik do dwóch poprzednich które już zeszły. Gdy nie mam czasu zaglądnąć przez dobę na portal wtedy nie muszę poszukiwać kto napisał wcześniejsze artykuły i co mi umknęło.

 

 Redakcja wykonała kawał dobrej roboty. Jednak społeczne funkcjonowanie MM nie jest skończone w swej doskonałości. Ja wiem, redakcja nie wnika w funkcjonowanie tej grupy społecznych, widzących inaczej, hobbystów-zapaleńców przez co zachowuje jego największą wartość - niepowtarzalny klimat. Dostrzegam jednak, głównie z uwagi na początkujących s-dziennikarzy, potrzebę podjęcia pewnych działań zachęcających ich do pisania artykułów oraz ich wartościowania. 

 

Do komentarzy czepiał się nie będę. No, może czasem są sztampowe i mało wnoszące. Czasem trochę przesłodzone. Ale z uwagi na "racje wyższe" niech już tak zostanie. Mi osobiście podoba się wyważona, wyrażona ze smakiem krytyka Dżepetta i Foresta. Nawet bombowy "wyjazd" Rafała. Może dlatego, że nie dotyczył mnie :-) MM-ce naturalności dodają. Takie formy krytyki, czy może zwrócenie uwagi, dodają rumieńców komentarzom. Sugerowałbym jednak nie przesadzać zbytnio. Błędy każdego rodzaju - zauważyłem - przytrafiają się nawet wytrawnym, zawodowym dziennikarzom. sugerowałbym także ważyć słowa wobec początkujących i młodych wiekiem s-dziennikarzy. Nam średniakom, nawet tym zaprawionym w bojach, skacze ciśnienie w pierwszych minutach po krytyce a młodzież, jeszcze tą wrażliwą, może po prostu zniechęcić.

 

Źródła informacji. Początkowo się buntowałem. Dłubię sobie jakieś tekścidło, pretensji do  wszechświata nijakich nie mam. Intencje u mnie kryształowe niczym u dziewicy a tu - cholera - wymagania jakieś. Już miałem napisać, że żadnych źródeł podawać nie będę. Jeszcze co! I Że źródła one mam w... najciemniejszym i najbardziej zapomnianym zakątku wszechświata. Prostym jest i twardym. Już do przedszkola w walonkach chadzałem. Jak komu się nie podoba to niech nie czyta ale na szczęście ostatnio (może nawet zawsze) Magmag zapodała. Ona! Weteranka bojów tekstowych! To z ciężkim sercem i ja obiecuję, że wychylać się nie będę i źródła także zapodam. Chyba, że informacja będzie marginalna.

 

I jeszcze na koniec o "ogonkach" i interpunkcji. Wiem, że naczelnego w interpunkcji prześcigam ale wiem też, że jeden czy dwa przecinki przez miesiąc mi umknęły. Z tej przyczyny wszystkie słowniki interpunkcji na Matejki wykupiłem i postępów w najbliższej dekadzie znacznych spodziewać się u mnie należy.

 

I jeszcze słowo do krytykujących. Jeśli któryś, TAK OD RĘKI, powie mi co oznacza, że przecinek stawiamy oddzielając "imiesłowowy równoważnik zdania, bez względu na to, czy występujący w nim imiesłów przysłówkowy ma dodatkowe określenie czy też nie." , to niniejszym uroczyście nadaję mu tytuł  "Obserwatorowego Zwracacza Uwag Interpunkcyjnych".

Nijak też nie mogę zrozumieć co oznacza "pauza" com o niej w słowniku wyczytał. Pauzę w życiu stosuję nader często, szczególnie gdy krasnoludzkiego trunku opiję się ponad miarę ale jak zastosować ją na klawiaturze? Przycisku z przekreślonym mózgiem nie znalazłem. Znajomy, co za miedzą krowy pasa i klawiaturę u wnuczki widział mówi, że to "spacja" ale kłamie mnie chyba bezczelnie bo jeśli coś się nazywa "dupa" to jednocześnie nie może nazywać się "chałupa". Logiczne, nie?

Jak zauważyliście - jestem raczej bezpośredni i nie przeszkadza mi aby forumowicze zwracali się do mnie obserwator czy obserwatorze. Szkoda czasu na tytuły. No, może w dni świąt państwowych z większym szacunkiem - Panie Obserwatorze. W końcu jakoś je trzeba uczcić ;-)

Obserwator
Autor:Obserwator

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Meg
Meg śr., 2009-07-08 21:01

Jesteś ŚWIETNY, artykuł

Jesteś ŚWIETNY, artykuł właśnie napisałeś na stopień DOSKONAŁY:) i tak Cię ocenię. Lubię Twoją bezpośredniość a i przyznam polubiłam poczucie humoru!
Co do przecinków....ja stawiam ich za dużo, zawsze się "wykłócam", że tu mają być a nie gdzie indziej i...skutkuje. Przecinek zmienia sens zdania i nikt nie lubi by mu sens zdania zmieniano. Tak się "wykłócałam" o te nieszczęsne przecinki z profesorem w liceum, że do dziś to pamięta:) a co najważniejsze - przyznał mi rację. Stawiaj więc te swoje przecinki, tam gdzie uważasz, że być powinny. Może i Tobie po latach Szanowna Redakcja przyzna rację:)
Co do krytyki.......tylko i wyłącznie powinna być konstruktywna. Wyśmiewanie czy obrażanie nie jest wyrazem kultury tylko...
Problemy techniczne...wciąż i uparcie pytam : do czego "służy" i jak "działa "ADNOTACJA?
Oceny wystawiam ale bardzo rzadko....naprawdę musi mnie coś wzruszyć, poruszyć, zainteresować.

Tyle mojego wywodu...bo "wyjdzie" za chwilę dłuższy niż Twój artykuł:)

Magmag
Magmag śr., 2009-07-08 21:17

Obserwatorze chylę czoła

Ja także bardzo lubię Twój humor, spostrzegawczość i bezpośredniość, a ten tekst uważam za wyśmienity. Zawarłeś w artykule wszystko, co najważniejsze i masz rację: człowiek z wiekiem twardnieje i nie daje sią łatwo ponosić emocjom. Młodzi dopiero się uczą, więc są bardziej wyrywni.
A poza tym...podobnie jak Meg mam za sobą boje z polonistą, ale to było tak dawno, że pewnie można już między bajki włożyć. Przecinki też lubię stawiać tam, gdzie chcę, bo tam właśnie mają być i basta. No i - dobrze, że mamy MM-kę. Polubiłam Was wszystkich. Nawet niedowiarka Franka. Miłego wieczoru życzę i ...dalszych ciekawych tematów.
Stawiam celujący!

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
rodorek
rodorek śr., 2009-07-08 21:33

Panie Obserwatorze, krótka,

Panie Obserwatorze, krótka, moja osobista analiza tekstu:
-przejrzysty i celowy układ całości,
- autor przywołuje całą skalę środków stylistycznych,
- pewne sformułowania można cytować bez obowiązku polemiki.
Ciekawe czym mnie jeszcze Pan zaskoczy. Lubię tego rodzaju poczucie humoru. Moje szczere gratulacje. Pozdrawiam serdecznie.

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
orbs38
orbs38 śr., 2009-07-08 23:29

???

Z całym szacunkiem. Lecz teraz Pani przesadziła .

PRACUJESZ NA LĄDZIE - WYPOCZYWAJ NA WODZIE . POZDRAWIAM -ORBS .
orbs38
orbs38 śr., 2009-07-08 23:39

Lubie...

Lubię twoje komentarze. Panie Obserwator. Ale , kobiety zbyt bardzo cię lubią !

PRACUJESZ NA LĄDZIE - WYPOCZYWAJ NA WODZIE . POZDRAWIAM -ORBS .
orbs38
orbs38 śr., 2009-07-08 23:42

???

Musisz wiedziec , czym to grozi . Panie Obserwator ...

PRACUJESZ NA LĄDZIE - WYPOCZYWAJ NA WODZIE . POZDRAWIAM -ORBS .
Aislinn
Aislinn czw., 2009-07-09 00:57

W szkole nauczyciele stale

W szkole nauczyciele stale mnie wyczulali - jak na prawdziwych pedagogów przygotowujących do matury rozszerzonej z języka polskiego przystało - na środki stylistyczne, język wypowiedzi i całą masę innych elementów, o których nie zawsze się pamięta. Pan sporo miejsca poświęca interpunkcji, ale Pana język!... Czytając ten momentami zawiły artykuł miałam czasem wrażenie, jakbym czytała jakieś stare obwieszczenie! Wspaniała stylizacja - momentami na "rynkowego" demagoga, a momentami na przeciętnego obywatela, przeplatana niekiedy współczesnym słownictwem. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem.

Magmag
Magmag czw., 2009-07-09 07:01

zazdrośnik :))

Orbsiku, Ciebie też lubię.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Zojka
Zojka czw., 2009-07-09 08:12

Mam jak Pani Magmag i Meg z

Mam jak Pani Magmag i Meg z tymi przecinkami:( tylko że używam ich mniej i to mój problem.co do tersci jest zawiła pani Krysiu, a nie jasna.Do tego pomatwana. Artykuł dla mnie i tak będzie na 6 bo jest samodzielny i następny napewno będzie bardziej przejrzysty w swej formie - czego życzę bardzo. Poczucie humoru jest trudne ale uczę się czytać pomiędzy wierszami.
orbs38 - no jesteś zazdrosny:)

Zosia
Zojka
Zojka czw., 2009-07-09 08:20

Ja również lubie Oebisika bo

Ja również lubie Orbisika bo jest szczery i fajnie!Szkoda tylko ze nie chce pokazć swojej twarzy

Zosia
Zojka
Zojka czw., 2009-07-09 08:14

Właśnie - moje zdanie

Właśnie - moje zdanie powyżej:)

Zosia
Meg
Meg czw., 2009-07-09 08:23

....w czym przesadziłam, bo

....w czym przesadziłam, bo nie bardzo rozumiem???

Obserwator
Obserwator czw., 2009-07-09 09:53

Lubię jak głaszczą mnie kobiety.

Wczoraj cały wieczór sobie mruczałem. A z tymi kobietami orbs to ty masz całkowitą rację. My - prawdziwi mężczyźni - to wiemy czym kończą się ich komplementy. Musimy być czujni! Liczę na ciebie.

Obserwator
Wanda
Wanda wt., 2010-04-06 17:00

Super tekst !

Super tekst !