drukuj
Moje pająki...
Utworzono: 26-01-2010, godz. 16.16, Ostatnia aktualizacja: 26-01-2010, godz. 17.04
Oba z gatunku Brachypelme albopilosum. Pierwszego ptasznika kupiłem w 2004r. i od tego czasu cały czas mam w domu kilka....





























Kontakt:
...toż to chyba gryzie...ale
...toż to chyba gryzie...ale ładne jest :)
" ja pokarze swoje "zwierzaki"."
... za co chcesz je karac?
Pisałem że symatyczne i
Pisałem że symatyczne i podtrzymuję ;P
"Czy te oczy mogą kłamać"...
...chyba nie:)
:) ^-^
Nie będzie karał, będzie się z nimi dzielił. Ptaszniki to takie przytulanki do głaskania, kocham ptaszniki. Byłam kiedyś na wystawie pająków w Krakowie, Czarna Wdowa mieszkała osobno i była strzeżona przez specjalnie wynajęta ochronę, haha, :))) Ja tez Czarnej Wdowy nie polecam:), małe to takie, niepozorne a tyle w niej jadu!
Okropieństwo! ;))) Brrr...
Okropieństwo! ;))) Brrr...
:) ^-^
Hej, Jamajka, co jest, nie lubisz pająków ??? ;-)
Zaraz nie lubisz ;))) Brzydzę
@nicole:Zaraz nie lubisz ;))) Brzydzę się tymi stworami... brrr...
:)
@Jamajka:kiedy one takie milusie....
:) ^-^
To się nazywa arachnofobia :))) Pytanie do autora artykułu, czy pająki jedzą tylko karaluchy czy coś jeszcze i na ile im taki karaluch wystarcza, tzn. dla jednego pająka?
:) ^-^
Prawda, Gonia? Tylko głaskać :***
hyhy
słodziaki, ale ja i tak wolę szczurki :D więc raczej się nie dogadamy ; > bo mi ptaszniki je zjedzą ;<
:) ^-^
Ptasznik z takiego szczurka to by sobie na rok zrobił zapasy :)))
brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
:) ^-^
AnnaMaria dokąd jedziesz? :)))
"AnnaMaria dokąd jedziesz? :))) "
@nicole:Następna wielbicielka speedwaya...? :))
:) ^-^
:)))
Sunnychris
nie gniewaj się, ale Twoje pupile są takie... takie... maszkarne i włochate na dodatek. I one tak samopas po mieszkaniu?!
Ten gatunek jest bardzo
Ten gatunek jest bardzo łagodny, skład jadu podobny do pszczelego i "podobnie" boli... trzeba tylko bardziej uważać - ząbki 5mm, wiec może ugryść przez spodnie... i UWAGA daje rade przebić paznokieć.
Małe jedzą larwy much ( białe robaczki ), większe koniki polne, karaczany i wszelkie polne owady... duże osobniki nie pogardzą myszką :-D
Oczywiście nie trzymam ich "luzem" każdy ma swój domek... w którym ma zapewnione odpowiednie warunki.
sunnychris---a gdzież Ty w
@sunnychris:sunnychris---a gdzież Ty w taki mróż łapiesz dla nich te koniki polne,myszki .....pająki lubię ale bardziej nieowłosione ... chociaż Twoje są śliczne .W jakim są wieku --a tak w ogóle jak długo żyją pająki
:) ^-^
Jak ciebie znają to już cię nie ugryzą, czy to zależy jaki mają humor? ;-)
niestety u tych istot nie ma
niestety u tych istot nie ma czegoś takiego... to nie psiak :-) Zasada jest taka że pająka nie ruszamy... on tego nie lubi, a jesli juz robimy jakies czynnosci porządkowe w jego domku to wczesniej go karmimy :D no i zero gwałtownych ruchów a spokojnie bedzie chodzil po rekach.
:) ^-^
Czyli spokój i jeszcze raz spokój ;-) A dużo jedzą na jeden posiłek?
:) ^-^
Do zobaczenia kochani, idę oglądać ręczną, gramy z Czechami :))) papa!
Jak mozna trzymać pająki w
Jak mozna trzymać pająki w domu? Ja ich zwyczajnie się brzydzę i boję.
owady łapie w Zielonym Zoo na
owady łapie w Zielonym Zoo na młyńskiej.... :-) je 1-2 pasikoniki tygodniowo... czasami robie mu diete pare tygodni :D przed i po wylince. Samice żyją od 8 do 30 lat w zależności od gatunku i warunków jakie mu zapewnimy... samce maks 6 lat.
Śliczne te bystre oczka,
@sunnychris:Śliczne te bystre oczka, które podobno nie kłamią---ciekawe, że są tak blisko siebie---chyba to jakieś pomysły natury na lepsze widzenie?.....nie wiedziałam, że pająki żyją tak długo ( widać panie mają szansę na związki z młodszymi od siebie:)....skąd one przyjechały do Polski ...czy rozmnażają się w takich "domowych " warunkach......pisze Pan o okresowych dietach --jakie to diety wegetariańska, kwaśniewskiego a może głodówki? ...pozdrawiam
Pani Marcelino, można i
Pani Marcelino, można i trzeba :-) Mówią że szczęśliwy dom gdzie pająki są. Pani lęk spowodowany jest arachnofobią. Naszczęście można to leczyć. Są dwie techniki... stopniowe oswajanie z pająkami.... lub szybkie - kładąc pająka np na twarz. :D
Tym razem jakoś się
@sunnychris:Tym razem jakoś się zaniepokoiłam "....kładąc pająka na twarz"--chyba nie swoją?...:)))
Wie pan jednak boję się i nie
Wie pan jednak boję się i nie podobają mi się takie stworzenia. Lubię koty , psy nawet nie boję się mysz. Wiem że to choroba ale można z nią żyć pod warunkiem że nie spotyka się pająków codziennie :))
hmmm
Jeśli chodzi o mnie i o moje "bliskie" kontakty z tymi stworkami to wygląda to tak...
pająki na zdjeciach ładniutkie nie powiem, że nie ... nawet będąc u kuzyna, patrząc w terrarium, gdzie znajdował się jego pupil- przezyłam, ale wystarczyło tylko, że się poruszył i myśl o tym, że zaraz może wyjść i nie daj Boże znaleść się w poblizu czy na moim ciele przyprawiło mnie o takie dreszcze, że uciekam prędko na piętro, żeby schować się u kuzynki w pokoju.
No i nie chciałby nikt zobaczyć mojej rekacji jak kuzyn przyszedł z nim na dłoni...
brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....
do tej pory ciarki przechodzą mi po plecach :D