drukuj

Mniej niż zero

Kategorie: Tagi:
Publiczność była zawiedziona występem Lady Pank

Tym oto wersem znanym wszystkim uczestnikom niedzielnego koncertu grupy Lady Pank można podsumować występ Janusza Panasewicza. Zachowanie piosenkarza nie zmieniło się, pomimo tego, że wywołało ono skandale na wielu wcześniejszych imprezach.

Dni Gorzowa. Miła i kulturalna impreza. Do niedzieli. Cały zachwyt nad świetnie zorganizowanymi wydarzeniami, które miały miejsce w naszym mieście od piątku, popsuł występ gwiazdy wieczoru. O ile spóźnienia na koncertach są jak najbardziej do wybaczenia, o tyle wyjście na scenę w stanie upojenia alkoholowego już nie. Taką właśnie sytuację mogliśmy zobaczyć na tym, mogłoby się wydawać najlepszym w te dni, koncercie. Niestety. Wokalista zawiódł zarówno starszych, jak i młodszych. Począwszy od zapomnianych tekstów, tłumaczonych zmęczeniem, po wypowiedzi pełne przekleństw.

Czy tak wygląda kulturalna impreza? O tym, że wiele starszych osób przyszło na ten koncert, chcąc pokazać swoim dzieciom i wnukom muzykę swojej młodości, chyba nie muszę przekonywać. Fani w zamian za oklaski otrzymali ,,piękne" podziękowanie.  Po takim występie można odnieść wrażenie, że wokalista przesadnie wierzy w to, że fani są w stanie wybaczyć wszystko.

Publiczność wyszła z koncertu zniesmaczona. Powodem tego nie było ani spóźnienie, ani ,,zła forma" artysty kryta długimi solówkami instrumentalnymi. To było zażenowanie spowodowane brakiem szacunku do odbiorcy.

Zdjęcia

  • Publiczność była zawiedziona występem Lady Pank

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Aunne
Aunne pon., 2010-06-07 09:49

Dobrze, że

Dobrze, że nie pokazał tego, co pokazał kiedyś na Dniu dziecka. Kazik nie pepiej, widać było zmęczony śpiewaniem po raz setny tych samych HITÓW, bez entuzjazmu odwalił swoją robotę, na szczęście tekstu nie zapomniał! ;)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- "Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami."
edy
edy pon., 2010-06-07 09:59

A ja tam zniesmaczony nie

A ja tam zniesmaczony nie byłem...Znając Janusza Panasewicza wiedziałem co czeka gorzowian...Wokalista zespołu co było widać gołym okiem był w "marchewkowym stanie" ale był czas aby do tego przywyknąć i przygotować się do koncertu...Lady Pank to nie Arka Noego...Patrząc trzeźwym okiem koncert do najlepszych nie należał. Lider zespołu męczył się przy kolejnych przebojach "zrzucając" ciężar śpiewania na publiczność. Najlepiej podobały mi się jego tańce na scenie... :)

Kleofas
Kleofas wt., 2010-06-08 02:18

Pewnie nie wie nawet gdzie był....

@edy:

Na nasze szczęście podejrzewam, że nie wie nawet w jakim mieście był... Więc pewnie złego słowa o Gorzowie nie powie, hehe :)

Gorzów - przyśnij !!!! Kleofas Szarmancki - www.kleofas.com.pl (strona w przygotowaniu)
ziuta
ziuta pon., 2010-06-07 10:11

Czepiacie się gościa! Gość

Czepiacie się gościa! Gość jest ok, nie zmienia się i za to go lubią. Mnie się podobało.

Reniucha :)
akart
akart pon., 2010-06-07 11:00

jedna wielka porażka

i on zgarnął za ten koncert 40 tys?? za to?? przyszedł nawalony, nie dość ze się spóźnił grubo to jeszcze zaśpiewał kilka słów i wybył na jakieś pół godziny zostawiając kapelę samą... wrócił i co zapomniał tekst najbardziej znanej piosenki którą śpiewa od paru ładnych lat?? nawalony, spocony szczur, który nie dość że gubił tekst i ciągle przerywał to jeszcze zaczął kląć... koło mnie stały małe dzieci to rodzice biednym uszy zatykali... nie takiego koncertu się spodziewałam, nie powinien dostać złamanego grosza...

gonia
gonia pon., 2010-06-07 12:19

...

"Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało" :p
To myśmy chcieli widzieć na Dniach Gorzowa Lady Pank i Kult.
www.mmgorzow.pl/artykul/teraz-gorzow-czy-na-dniach-miasta-zagraja-lady-p...

gonia
mietekmietek
mietekmietek pon., 2010-06-07 13:29

Żenada

@gonia:

To miał być najciekawszy występ w obecnych Dniach Gorzowa a wyszła chała i żenada. Zespół powoli odchodzi w cień, więc wydawało się, że będzie się starał - a to staranie polegało jedynie na chrypiącej recytacji tekstów piosenek, dłużyznach (część publiki prawie przesypiala chwilami)... A już naprawdę nie do wybaczenia były liczne wulgaryzmy no i żeby zapomnieć tekst - to się w pale nie mieści !
Uważam, że nie powinni otrzymać pelnego wynagrodzenia, bo usługa nie była wykonana w pełni zgodnie z umową. Za takie lekceważenie nas - gorzowskiej publiczności - domagajmy się tego zdecydowanie i nie zapraszajmy ich już więcej !

Mietek A
winetu
winetu pon., 2010-06-07 14:07

Popieram

@mietekmietek:

Wczoraj wytrzymałem tylko godzinę i zdecydowałem się na powrót do domu . Co prawda Lady Pank to może nie moje klimaty ale to miał być fajny festyn kończący długi Weekend , Dni Gorzowa.. w sam raz aby wybrać się z dziewczyną i znajomymi. Przyszedłem i co widzę ? Wokalista pijany,ze świetnym głosem ,nie pamiętający tekstu, słaby repertuar ,mówię do siebie pijany jakiś chyba...a później znikający ze sceny i przez ponad 20 minut gra jakiś sam perkusista...nie wiadomo co i po co...tłum ludzi wpatrzony nie wiedzący co ze sobą zrobić a ni to melodii ani nic..same stukanie jak na jakiejś próbie... domyślam się ,że przez ten cały okres szanowny wokalista trzeźwiał ,gdzieś na Backstage by po kilkunastu minutach wrócić (koło 20-25) krzyknąć dwa wyrazy,powiedzieć dziękuje i zacząć śpiewać dalej......... Myślałem sobie ,że się czepiam ,ale jak słysze komentarze znajomych.... teraz ludzi w pracy...i na różnych forach internetowych w tym swerisie MMkowiczów to jednak to nie były moje zwidy .

Ja rozumiem ,że można odklepać,odbębnić koncert dla kasy,bez szału ,emocji i już....ale to co było wczoraj to cios poniżej pasa i zero szacunku do pieniędzy podatników,którzy zrzucili się na wynagrodzenie dla tych artystów !!

Oby już nigdy takie szumowiny nie śpiewały w Gorzowie i nie psuły nam święta....

camp21
camp21 pon., 2010-06-07 14:56

<>

Spokojnie za rok będzie lepiej, przejedzie Arka Noego i chór parafianek Ojca Dyrektora z Torunia.
Może oni nie będę pijani i wulgarni.
Mi się podobało, tylko kurcze piwko drogie (za puszkę 6zł !!), dobrze że zaopatrzyłem się sam w osiedlowym sklepiku ;))

mow_mi_janek
mow_mi_janek pon., 2010-06-07 15:02

parafrazując słowa jednego polityka

"Jakie miasto takie jego dni" .

Drugi_krol_Melchior
Drugi_krol_Melchior pon., 2010-06-07 16:43

Racja

Lady Pank klasy nie pokazał, szkoda. No ale co zrobić, jaki zespół taki obyczaj, rozmieniają na drobne swoją wielkość. Kult pokazał klasę, zagrali lepiej, niż się spodziewałem (wyobrażałem sobie, że Kazik będzie coś mamrotał na scenie, a tu okazuje się, że wciąż jest dziarski:) ). O Lady Pank nie warto pamiętać, warto natomiast pamiętać o TŁUMACH, które bawiły się na dniach miasta, to było bardzo budujące:) Oby za rok było podobnie:)

Jest mi bardzo przykro lecz właśnie nie mogę ci pomóc Lód okazał się kruchy i teraz pod nim płynę
AnnaM
AnnaM pon., 2010-06-07 17:22

Za ten

koncert nie dałabym ani grosza ,wstyd wstyd ... .Dobrze że nie poszłam bo jak widać z artykułu i komentarzy byli pijani i leciały nie cenzurowane słowa.

Pozdrawiam
Joana
Joana pon., 2010-06-07 18:36

A mnie akurat różne występki

@AnnaM:

A mnie akurat różne występki lub ich brak ;-) rozbawiły. Było bardzo wesoło :-) Gorzowianie się bawili świetnie i moim zdaniem pokazali klasę - bo większość potrafiła się bawić i cieszyć. Jak komuś nie odpowiada taka forma zabawy to faktycznie niech siedzi w domu i potem narzeka w formie "uciechy", że "dobrze, że go nie było". ;-) Raczej skupić się należy na zabawie Gorzowian - bo to ich święto - :-) ............ i udowodnili, że warto organizować takie imprezy :)

Pazdrawlaju :) Joana
aaagaaatka
aaagaaatka pon., 2010-06-07 18:44

Gorzowianie pokazali klasę,

@Joana:

Gorzowianie pokazali klasę, szkoda, że wokalista już nie. A impreza ogółem była przednia;)

Pozdrawiam Agata Zawadzka
Gorzowiak
Gorzowiak pon., 2010-06-07 18:05

heheeh wiedziałem że będzie

heheeh wiedziałem że będzie dymówa.Chłopki po sześćdziesiątce nadal jurni :D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Mikołaj
Mikołaj pon., 2010-06-07 18:20

.

za rok prosimy o Ramstein-a !

edy
edy pon., 2010-06-07 18:43

O tak, tak...dawać za rok

@Mikołaj:

O tak, tak...dawać za rok Ramsteina... :))

Kleofas
Kleofas wt., 2010-06-08 02:24

Za rok nic nie będzie.....

@edy:

Jakoś nikt nie zauważył, że głównym sponsorem i płatnikiem koncertów była ENEA S.A. a nie Magistrat. W tym roku jest duża dywidenda do wypłaty, poza tym bezpłatne przekazanie akcji pracowniczych na sumę ponad 60 mln zł - więc raczej w przyszłym roku ten sponsor się wycofa, samemu liżąc rany. A jakoś innego nie widzę. Tak więc w 2011 - jak zwykle: Buziaki, pokazy karate (zawsze dobre, może ktoś zapomniał), Mali Gorzowiacy i hit wieczoru: "Świnka Halinka". Z tą ostatnią są już podobno rozmowy, tak im się podobało rok temu, że teraz zgodzili się zagrać za pół ceny - czyli chyba jeszcze dopłacą...

Gorzów - przyśnij !!!! Kleofas Szarmancki - www.kleofas.com.pl (strona w przygotowaniu)
Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa pon., 2010-06-07 19:26

Pierwsze trzy piosenki

Pierwsze trzy piosenki wokalista zespołu wytrzymał. Lecz to co zaprezentował potem nie powinno być nowością dla organizatorów. Można się było tego spodziewać. Co zrobią organizatorzy koncertu pokaże czas.Ja mam na ten temat wyrobione zdanie. Dla mnie występ zespołu , bez Jana Borysewicza jest zupełną porażką. Przecież LP to nie tylko chwiejący się na nogach Panasewicz.

edy
edy pon., 2010-06-07 19:34

Bronku, gdyby był Borysewicz

@Bronislaw Mierzwa:

Bronku, gdyby był Borysewicz to mogłaby być jeszcze większa heca...Nie mniej jednak było na co popatrzeć, szczególnie na "żurawie" tańce lidera zespołu...Facet luzak, jak zniknął na 20 minut to pewnie łyknął sobie za sceną browarek... no i ciekawie wyglądał z tym papierosem...

Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa pon., 2010-06-07 19:45

Edku miałem okazję z pod

@edy:

Edku miałem okazję z pod samej sceny przez trzy piosenki przyglądać się dziwnym tańcom Panasewicza. Trzeba przyznać, że ma chłop swój specyficzny styl " Ściskanie jajek"

edy
edy pon., 2010-06-07 20:06
Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa pon., 2010-06-07 19:49

Jednak ten występ nie może

Jednak ten występ nie może przekreślić całych według mnie bardzo udanych Dni Gorzowa.Zwłaszcza miejsce i mnogość imprez przypadła mi do gustu. Chyba każdy kto tylko chciał , znalazł coś ciekawego dla siebie.

edy
edy pon., 2010-06-07 20:05

Bronku

@Bronislaw Mierzwa:

Miejsce oczywiście i mi przypadło do gustu. To o wiele lepsze miejsce na organizację takich imprez niż nadwarciańskie błonia. Dużo zieleni i jakoś tam jest "przytulniej". Pamiętasz, za naszej młodości właśnie w Parku Słowińskim organizowano różne imprezy. Od zabaw tanecznych na wolnym powietrzu do miasteczek biwakowych harcerzy. Tam zawsze rozbijano namioty cyrkowe, organizowano festyny, wystawy psów, loterie...Mam nadzieję, że w przyszłym roku Park Słowiański też będzie gościł gorzowian w dniu święta Ich miasta. Oczywiście nie ze względu na wysoki poziom nasze rzeki.

LadyM
LadyM pon., 2010-06-07 20:12

Miałam się wybrać na koncert

Miałam się wybrać na koncert Lady Pank i po relacjach widze,że nie muszę żałować :)

kami32
kami32 pon., 2010-06-07 20:12

wiadomośc

nie byłem na dni gorzowa bo beznadziejne zespoły stać gorzów na więcej żeby zaprosić zespoł zagranicy np. scooter to młodzi ludzie by się dobrze bawili przy tym zespole nie dodać nie ująć

ziuta
ziuta wt., 2010-06-08 14:31

Ludzie marudzicie, w końcu

@kami32:

Ludzie marudzicie, w końcu sami ich wybraliście. Trzeba było iść do Kościoła a nie teraz marudzicie o!

Reniucha :)
Gorzowiak
Gorzowiak wt., 2010-06-08 14:39

Tyż prowda.:D

@ziuta:

Tyż prowda.:D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Jamajka
Jamajka wt., 2010-06-08 15:06

No, no, ludzie wybrali Lady

@ziuta:

No, no, ludzie wybrali Lady Pank, ale nie sądzę by chcieli oglądać zapijaczonego, chwiejącego się na nogach typa, tylko oczekiwali porządnego koncertu, jak się domyślam. A Panasewicz zafundował, jak czytam, widowisko jak spod budki z piwem, to chyba coś jednak nie do końca jest okej? ;)

Vira
Vira wt., 2010-06-08 17:30

No świetnie, ale jeżeli ktoś

@Jamajka:

No świetnie, ale jeżeli ktoś jest wulgarny od zawsze, nie znaczy, że nagle specjalnie na Dni Gorzowa założy sobie kaganiec (nie mówię, że nie powinien, bo to osobna kwestia, ale nie wpadnie na pomysł, żeby z tej okazji akurat przystopować). Chyba, że organizator w kontrakcie sobie zastrzegł, że wykonawca dostanie swoją dolę tylko wtedy, gdy zespół nie schleje się jak prosięta i nie będzie rzucać mięsem. A w innym przypadku? Jak to mówią - widziały gały co brały.
To tak, jakby pójść na koncert Wiśniewskiego z nadzieją, że nie będzie wyrzygiwać gardła tudzież wspomnianej wcześniej Dody z nadzieją, że wyciągnie na tę okazję silikonowe wkładki. :)

http://wtoku.tumblr.com - w hołdzie twórcom programu
Jamajka
Jamajka wt., 2010-06-08 17:38

Niby trochę racji masz,

@Vira:

Niby trochę racji masz, ale... ale :)) jak mieszkańcy głosowali na zespół, to raczej, mimo wszystko, pamiętali muzę i utwory, nie goły tyłek, czy zataczającego się artystę, nie? ;)) Przynajmniej tak mi się wydaje. No i może liczyli jednak na to, że wraz z wiekiem nieco oleju przybyło...? ;))
A ta uwaga z zapisem w kontrakcie świetna, może następnym razem organizatorzy taką klauzulę wrzucą...? ;))

Vira
Vira wt., 2010-06-08 17:46

hehehe, no pliz, przyznaj że

@Jamajka:

hehehe, no pliz, przyznaj że nie wierzysz w to, co piszesz. :)
Oburzenie, że dzieciom trzeba było uszy zatykać trąca trochę hipokryzją. To tak jak kupienie dziecku pełnej przemocy gry bez spoglądania na opakowanie.

http://wtoku.tumblr.com - w hołdzie twórcom programu
Jamajka
Jamajka wt., 2010-06-08 17:59

;))

@Vira:

No dobra, nikt się nie powinien spodziewać Majki Jeżowskiej raczej :D, ale też i nie naprutego artysty :))

Vira
Vira wt., 2010-06-08 18:36

ależ pewnie że naprutego! nie

@Jamajka:

ależ pewnie że naprutego! nie byłam, nie widziałam, więc nie wiem w jakim stopniu, ale oczywiście że tak! nie pierwszy raz zreszta w GW występują.

http://wtoku.tumblr.com - w hołdzie twórcom programu
edy
edy wt., 2010-06-08 18:06

Oczywiście, że to mieszkańcy

@Jamajka:

Oczywiście, że to mieszkańcy Gorzowa wybrali LP i Kult. Ja sam na nich głosowałem. Jak już wcześniej pisałem osobiście nie byłem zniesmaczony występem LP. Wszak od dawna wiadomo, że Lady Pank to nie Arka Noego. Takiego zachowania lidera zespołu można było się spodziewać. Teraz nagle wszyscy są oburzeni...a spróbujcie popatrzeć na ten występ z innej strony. Można było podziwiać piękne żurawie tańce Panasewicza na scenie...Rzadko też się zdarza aby solista śpiewał i jednocześnie palił papierosa. Poza tym facet ma mocny łeb, choć pamięć już trochę go zawodzi...Młodzi bawili się dobrze jak i sama gwiazda zespołu...Szkoda tylko, że sławę i swój dorobek LP od jakiegoś czasu rozmienia na drobne.Kochałem ich muzykę, kocham nadal... Wszak byli zawsze wielcy...ale czy są nadal ?

camp21
camp21 pon., 2010-06-07 20:28

<>

Nie podobało mi się zabezpieczenie imprezy pod względem utrzymania czystości.
Nie wiem czy ktoś z Was przeszedł się ścieżką/chodnikiem w parku Słowiańskim który graniczył z postawionymi przenośnymi Wc.
Papiery, puszki itd. leżą do dzisiaj począwszy od pierwszego dnia.

LadyM
LadyM pon., 2010-06-07 21:08

Może czekają aż się wszystko

@camp21:

Może czekają aż się wszystko rozłoży i nie będą musieli sprzątać. Jednakże papier rozkłada się kilka miesięcy, puszka metalowa - około 10 lat, puszka aluminiowa - 100lat- czy aż tyle bedziemy musieli czekać???

obiektywna
obiektywna pon., 2010-06-07 22:23

; <

Pan Janusz Panasewicz dał przykład tego jak nie powinno się traktować swoich koncertów. Życzę mu z całego serca poprawy .

obiektywna
Tajemnicza
Tajemnicza pon., 2010-06-07 23:12

Kiedyś byłam wielką fanka

Kiedyś byłam wielką fanka tego zespołu, jednak to co wyczynia Panasewicz i spółka, to w jaki sposób traktuje publiczność dokładnie i skutecznie wyleczyło mnie z oznak sympatii dla tego zespołu. Organizator imprezy powinien żądać dużego odszkodowania od zespołu, za zepsucie dobrego wizerunku miasta i organizatorów tej wspaniałej imprezy jaką były Dni Gorzowa.

Pozdrawiam Tajemnicza
szmydsebastian
szmydsebastian pon., 2010-06-07 23:39

To Gorzów ma jakiś wizerunek

@Tajemnicza:

To Gorzów ma jakiś wizerunek ? To nowość. To miasto jest totalnie bezpłciowe. Siakieś takie nijakie. I choćby najlepsze zabiegi marketingowe nie pomogą.
Sama impreza dobrze zorganizowana. Za to trzeba pochwalić władzę i organizatorów.

Jc123
Jc123 wt., 2010-06-08 05:36

No i Sebastian sie narazil:)

Teraz bedzie musial szukac kolegow. W razie co, to jako tez artystyczna dusza, sluze pomoca:)

Wiktor
Wiktor wt., 2010-06-08 21:36

Mniej niż zero!

Tytuł pani artykułu bardzo adekwatny do koncertu.Pozdrawiam

Mysterious_Girl_
Mysterious_Girl_ wt., 2010-06-08 23:15

:o)

Myślę, że LP są nadal wielcy i dla mnie zawsze będą. Uwielbiam ich muzykę i na koncercie bawiłam się świetnie....a tańce pana Panasewicza były zabawne...tylko zastanawiałam się kiedy zleci ze sceny...oczywiście na wyciągnięte ręce swoich fanów...;P

Vira
Vira pon., 2010-06-14 17:28

Tu na pocieszenie dla

Tu na pocieszenie dla rozczarowanych LP na Dniach Gorzowa - T.Love ostatnio też podobno grali po oranżadce: http://www.pudelek.pl/artykul/25379/wstyd_pijany_muniek_przewraca_sie_na...

http://wtoku.tumblr.com - w hołdzie twórcom programu