MM-kowicze, idziemy jak burza. Ba! Jak huragan jakiś!
Kto by pomyślał, że tak szybko i dobrze nam pójdzie? Ja do dziś pamiętam swój pierwszy raz: siedziałem nad drewnianą kaczuszką. Robiłem ją na zamówienie urzędników, po tym, jak im kaczki z Parku Róż uciekły.
Zamiast na strony poświęcone stolarstwu, obróbce drewna, lasom i kornikom kliknąłem na mmgorzow. I tak zaczęła się ma miłość. A teraz? Teraz jesteśmy siłą! Marzy mi się wielkie spotkania, gdzieś na działeczce, przy grillu i piwie czy winku. My, zachodzące słońce, zapach topionego świniaka, pani Rimke (czyli Maria Kaczyńska naszego portalu), pan Miciecki, pan Wakulik. Ale by było miło.
Obiecuję, że jak liczba komentarzy przekroczy sto milionów, to sam zrobię takie spotkanie. Tymczasem macie ode mnie torta. Smacznego.



























Kontakt:
o!
byle ten tort drewniany się nie okazał, może włazić w zęby ;p
Pani goniu to chyba dobrze że
@Frank:Pani goniu to chyba dobrze że nasza MM-ka jest bardzo rozkomentowana. Widać że nie tylko ją czytamy biernie ale też komentujemy i dyskutujemy wzajemnie się informujemy i wyrażamy swoje zdania. Nie liczę głupich i nie na miejscu komentarzy Pani H. Co do wyścigu nie rozumiem co Pani ma na myśli?
Sto lat, sto lat, niech żyje MM-ka nam!!!
Piękny torcik, Dżepetto;)
Można by z tej okazji zorganizować jakiś festyn dla miasta, "Pożegnanie lata z MM" czy coś w tym stylu. Na pewno więcej osób by przyszło.
Pani Tereso, dlaczego to Pani
@Wiktor:Pani Tereso, dlaczego to Pani tak właśnie odbiera? Ja wyścigu jak to Pani napisała "szczurów" nie zauważyłam i troszeczkę czuję się urażona.
O demnie dla .....
dżepetto z okazji takiego święta mam zagadkę związaną i z drewnem i mięskiem , nie koniecznie z tego topionego prosiaka .nia wiem czy dałby się tak utopić bezboleśnie i bez głośnego kwiiiiiiiiiiiiiiiiku.
Do rzeczy , co to jest : dużo mięsa - mało drewna i na odwrót dużo drewna -
mało mięsa ?
Zgadnij ? Trochę sprośne - tylko tyle mogę podpowiedzieć.
pozdrawia kaja 1305
100 Lat albo dłużej dla
100 Lat albo dłużej dla naszej MM-ki-:) Torcik wygląda..ach smakowicie-:)
Dziadygetto!
Czuję się zaproszony, dziękuję, poczciwcze! :)
Lubię tutaj zaglądać. Może
Lubię tutaj zaglądać. Może przy pomocy wnuka sama coś napiszę? I jeszcze dodam, że szanuję wszystkich ale to wszystkich dziennikarzy obywatelskich, którzy tutaj piszą. I zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć no i obowiązkowo skomentować. Gąrące uściski dla wszystkich.
Dziadygetto, znów się mijasz z prawdą!
@Obserwator:Znów mnie pomawiasz, na czyje zamówienie, zastanawiam się ostatnio. Na czyje? Jakie złe siły, jakie moce przekupiły Cię... No jakie? Jaki samogon, jakie ramiona? Jakie ciasteczka!!! Martwię się o Ciebie, Dziadygetto, bardzo martwię, ale i zarazem obdarzam ponownie abolicją i z przyjemnością wygłaszam jakże piękną formułę: przebacza się i puszcza w niepamięć. A co mi tam - znaj gest.
Dżepetto, jak możesz? Co za
Dżepetto, jak możesz? Co za pomysł porównywać Naszą ciepłą Panią Annę do MK? Nie widzisz wizualnej różnicy?
Wiktorze, żadna ze mnie pani,
@Magmag:Wiktorze, żadna ze mnie pani, oczywiście, że dobrze. że tak komentujemy a o wyścigu to było z przymrużeniem oka ;-) Pozdrawiam
Dżepetto witam
Dokładam swój malutki głos do tych stu milionów ,bo jak ma być imprezka to niech będzie
Od redaktora:
Choć nieraz polemizowałem z Dżepettem i na łamach ,,Gazety Lubuskiej’’, i na naszym portalu społecznościowym www.mmgorzow.pl, teraz z czystym sumieniem i radością mogę się z nim zgodzić. Wymieniając w liczbach (bo one mówią same za siebie) dokonania dziennikarzy obywatelskich, zadał słuszne pytanie: ,,Kto by pomyślał, że tak szybko i dobrze nam pójdzie?’’ Szczerze powiedziawszy - my nie. Obawialiśmy się, że MM Gorzów się nie przyjmie, że gorzowianom nie będzie chciało się pisać o naszym mieście. Ale udało się, MM-emka stała się platformą wymiany myśli i poglądów.
Nie zawsze dyskusje są kulturalne, nie zawsze merytoryczne, nie wszystkie komentarze sprawiedliwie, niektóre wręcz złośliwe i przykre. Ale jest też wiele świetnych materiałów - reporterskich, publicystycznych czy fotograficznych. Słowem, różnorodność jak w życiu.
Nie pisaliście jeszcze na MM-emce? Zapraszamy! A może także poczujecie w sobie żyłkę reportera, komentatora czy fotografa? Albo świetnego satyryka - jak Dżepetto? Tymczasem trzeba nadgonić z komentarzami. Obiecał nam przecież, że jak będzie ich 100 milionów, zrobi imprezę. Dżentelmeni dotrzymują słów. Teraz wszystko w naszych rękach.
Wyścig ruszył ;-)
No i teraz zacznie się wyścig, kto napisze 1000 artykuł, wstawi 10000 komentarz, czy wklei 2500 fotkę;-). Tak na marginesie, zauważyłam, że nasza MM-ka jest bardzo rozkomentowana. Średnio na artykuł przypada 10 komentarzy, podczas, gdy na innych MM znacznie, znacznie mniej.
Wyścig Szczurów trzech lub
Wyścig Szczurów trzech lub czterech! Z grzeczności nie wymienię kto
My z Pinokiem się dziwimy
Panie Miciecki! Co pan wypisuje?! Że niby czasem się nie zgadzaliśmy? Jak ostatnio piłeś mój samogon w szopce za drewutnią rzucałeś mi się w ramiona i krzyczałeś ,,Kocham cię Dżepcio, bardziej niż ciasteczka''. Już nie pamiętasz? Czy to tylko taki zabieg jest mącący oczy inym MM-kowiczom?
My z Pinokiem radzimy
Pani TJK. Jak nie ma pani co napisać, to niech pani nie pisze. Po co obrażać innych?
Dżepciu
tort rzeczywiście imponujący i - jak mniemam- równie pyszny. A ze stumilionowego spotkania , mam nadzieję, że się wywiążesz, bo z proponowanej przez Ciebie herbatki w Drewutni nic przecież nie wyszło :( Tak się cieszyłam...