drukuj

Mieszka, nie mieszka - czyli etyka radnego

Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałam artykuł Zbigniewa Żbikowskiego zamieszczony w kwietniowym wydaniu Gorzowskich Wiadomości Samorządowych, noszący tytuł " Wyborcza zagwozdka"

Radny Żbikowski na łamach GWS-u, stara się  odpowiadać na pytania mieszkańców związane, ze zbliżającymi się w szybkim tempie wyborami samorządowymi. Głównym pytaniem jakie nurtowało jego rozmówców było miejsce zamieszkania ich radnego.

Gdzie mieszka radny? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta i jednoznaczna. W świetle obecnych przepisów radny powinien na stałe zamieszkiwać na terenie rady w której uzyskał mandat. Jest to zasada domicylu- stałego miejsca zamieszkania osoby fizycznej, wyjaśnia radny Żbikowski. 

Tłumacząc jego wyjaśnienia  wprost, radny na którego oddałam swój głos, powinien mieszkać w moim okręgu wyborczym. Można powiedzieć proste i zrozumiałe.
Czytając dalej wyjaśnienia p. Żbikowskiego dowiedziałam się, że jeśli radny przebywa od dłuższego czasu z zamiarem stałego pobytu na terenie innej gminy, to od czasu zmiany miejsca zamieszkania traci z mocy prawa mandat radnego.

Zrozumiałe, bo radny powinien żyć życiem swojego okręgu. Powinien czuć potrzeby ludzi ,którzy go wybrali. W zakresie jego obowiązków jest utrzymywanie stałej więzi z mieszkańcami. Lecz jak pokazuje życie, zasada domicylu i obowiązujące przepisy nie obejmuje kilku radnych, trwającej obecnie kadencji.
Przewodnicząca Rady Miasta Krystyna Sibińska , okręg nr 4 ( Piaski) mieszka w Chwalęcicach, były przewodniczący Robert Surowiec, okręg nr 5 ( Górczyn) mieszka w Kłodawie, Mirosław Rawa, okręg nr 3 (Staszica) mieszka w Kłodawie, radny Tomasz Gierczak, okręg nr 4 (Piaski), który większość czasu spędza w Berlinie mieszkając tam i prowadząc swój własny biznes. 

Dlaczego w tych konkretnych przypadkach prawo nie zadziałało ? Dlaczego mandaty tych radnych nie wygasły ? Zawsze uważałam, że funkcja radnego jest ogromną nobilitacją, popartą społecznym zaufaniem wyborców, oczekujących w zamian uczciwości i przestrzegania prawa. Czy prawo  w moim mieście nie obowiązuje?
Czy etyka , zwykła przyzwoitość ,to wartości obce elitom naszego miasta? Te wszystkie pytania nie bez przyczyny rodzą się same. Obserwując obecną ( na szczęście mijającą już kadencję rady miasta ) wyraźnie widać, że wielu radnym nie zależy na dobrze funkcjonującym Gorzowie.
Zależy im raczej  na efektownym zbiciu politycznego kapitału, przed następnymi wyborami.

Lecz nie dziwi mnie to wcale, skoro w radzie miasta mamy ludzi z nim nie związanych. Trzeba mieć  tylko nadzieję, że mieszkańcy Gorzowa, uważnie przyjrzą się wszystkim kandydującym i  w nadchodzących wyborach, wybiorą spośród nich ludzi z wizją na lepsze jutro naszego miasta. Ludzi , którym będzie chciało się chcieć myśleć z troską i po gospodarsku o swoim mieście.  Posłużę się tu terminologią sportową. W nadchodzących wyborach wybierzmy takich radnych, którzy zechcą zagrać w jednej drużynie zwanej Gorzów.

Tajemnicza
Autor:Tajemnicza

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
body
body pt., 2010-05-21 14:29

Wydaje się proste wyjście;

Głosować tylko na tych z meldunkiem w danym okręgu,ale są sposoby obejścia tego przepisu czasowy meldunek.Wtedy pilnować wpisu"Zameldowany czasowo" więc nie mieszka i nie glosować na niego.Nie głosujmy na nazwiska tylko na LUDZI.

Corve
Corve pt., 2010-05-21 15:25

Co tam radni skoro nawet

Co tam radni skoro nawet prezydent uciekł od miejskich podatków na wiochę....

meg_a vacik
meg_a vacik pt., 2010-05-21 18:14

Pani Tajemnicza_______takim

Pani Tajemnicza_______takim cwaniaczkom______tylko na kasie zależy______rozgonić bractwo ________na cztery świata strony______ale to grozi________rozplenieniem się po okolicy_______! Czy to tak trudno ustalić______gdzie kto na stałe mieszka?_______nie fikcyjnie______ale ______faktycznie______! Przecież komisje ______za coś ______kasę biorą____!

meg_a vacik pozdrawia
nicole
nicole pt., 2010-05-21 18:26

:) ^-^

meg_a vacik, przepraszam, ale jak cię czytam to po każdej kresce się zapowietrzam i tak jakoś mi się czyta jakbym była robotem ;) Pii___pipipi____piii_____pi____pi___ups!!!! buhahaha!

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
meg_a vacik
meg_a vacik pt., 2010-05-21 18:44

Nickole_____ty się mnie nie

Nickole_____ty się mnie nie czepiaj_______i mojego pisania_______ty artykuł komentuj _______nie mnie_______Pii____pipipi______piii_____pi_____pi____ups!!!!

meg_a vacik pozdrawia
nicole
nicole pt., 2010-05-21 18:54

:) ^-^

ja____się nie________czepiam_______pipi_____pi_____pi_____ups!!!

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
rodorek
rodorek sob., 2010-05-22 09:05

Dobry temat, na czasie.

Dobry temat, na czasie. Zgadzam się z Twoim tokie rozumowania. Mój radny powinien mieszkać na moim osiedlu:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa sob., 2010-05-22 09:52

Zgadzam się z tobą

Zgadzam się z tobą Tajemnicza. Mój radny musi mieszkać w swoim okręgu. Musi być sąsiadem z którym mam kontakt na co dzień. Problemy osiedla z którego kandydował powinny być też jego problemami.Radny, który nie mieszka w swoim okręgu powinien sam zrezygnować z udzielonego mu kredytu zaufania i złożyć swój mandat.

Jamajka
Jamajka ndz., 2010-05-23 06:47

A wiecie, że ja mam mieszane

A wiecie, że ja mam mieszane uczucia? A niech se mieszkają gdzie chcą, byleby coś dobrego dla miasta robili, zamiast prowadzić idiotyczne gierki z prezydentem.
Ale może się nie znam - zatem pytanie do obeznanych bardziej w temacie: który z rajców zrobił coś dobrego dla swojego osiedla/rejonu?

edy
edy ndz., 2010-05-23 08:47

Mocni są "w gębie" przed

@Jamajka:

Mocni są "w gębie" przed wyborami i jak trzeba namieszać preziowi...