drukuj

Maria i dzieci wróciły!

Fontanna Pauckscha - 08.06.2011

Po 18 miesiącach Maria i figurki dzieci wróciły tam, gdzie ich miejsce. Jeśli dodamy jeszcze żółwie, fontanna Pauckscha będzie w komplecie.

Miała być gotowa w zeszłym roku, następnie miała być gotowa na tegoroczny Dzień Dziecka, ponoć będzie otwarta po remoncie dopiero 21 czerwca. Oby! Może, żeby nie zapeszyć - Maria ma na lewej kostce czerwoną wstążeczkę? Na wszelki wypadek...
Lato zapowiada się upalne, więc odrobina chłodu i mgiełki wodnej z czynnej fontanny bardzo się nam, mieszkańcom, przyda. Lody w "Śnieżce"i widok na fontannę (działającą) - marzenie.

Zdjęcia

  • Fontanna Pauckscha - 08.06.2011
  • Fontanna Pauckscha - 06.11.2009
  • Fontanna Pauckscha - 06.11.2009
  • Fontanna Pauckscha - 08.06.2011
  • Fontanna Pauckscha - 06.11.2009
  • Fontanna Pauckscha - 08.06.2011
  • Fontanna Pauckscha - 08.11.2011
gonia
Autor:gonia

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Kleofas
Kleofas czw., 2011-06-09 01:43

Czyli taka typowa zagrywka w stylu Mussoliniego albo ...

Mao Tse Tunga.

Coś Wam zabierzemy na parę lat, a potem damy Wam to samo z powrotem.

A tłumy szaleją, biją brawa, mdleją z radości...

W tym też i Ty :(

Żałosne.

Gorzów - przyśnij !!!! Kleofas Szarmancki - www.kleofas.com.pl (strona w przygotowaniu)
gonia
gonia pt., 2011-06-10 00:43

Kleofasie Szarmancki,

@Kleofas:

szaleć szalałam, w życiu nie mdlałam, braw się nie wypieram...i nie wypieram się mojego zadowolenia z racji kończącego się remontu fontanny...i kto był ze mną wczoraj zaświadczyć może...
Pozdrawiam

gonia
Klarka
Klarka czw., 2011-06-09 06:36

Czytam i czytam , ale

Czytam i czytam , ale omdlewania ani szaleństwa z radości u autorki nie mogę dostrzec :) co najwyżej zadowolenie , że można zjeść lody i ochłodzić się w mgiełce wodnej z działającej fontanny. Za moich gorzowskich czasów Marii ani fontanny nie było . Dzięki za relację , bo tylko dzięki MM-ce zaglądam do Gorzowa

AnnaM
AnnaM czw., 2011-06-09 09:57

Wreście

mamy fontannę na miejscu gdzie powinna stać , po co ją było rozbierać i na nowo stawiać . Wyprzedziłaś mnie nie będę już dublować Twój artykuł .

Pozdrawiam
Muminek
Muminek czw., 2011-06-09 14:48

Widziałem jak stawiali,

Widziałem jak stawiali, efektownie to wyglądało Maria wisiała na szelkach. Żałowałem, że nie mam aparatu przy sobie, a zawsze sobie mówię, wrzucę do plecaka i będę nosił :-)

nicole
nicole czw., 2011-06-09 16:42

:) ^-^

Bardzo ładna fontanna :)

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
AnnaM
AnnaM czw., 2011-06-09 17:08

nicole

jeszcze nie koniec tej składanki .

Pozdrawiam
gonia
gonia pt., 2011-06-10 00:34

;-)

żółwie też już są...

gonia