Malwinę pasjonuje polityka
Jest jedną z bardziej tajemniczych dziennikarek obywatelskich portalu www.mmgorzow.pl. Nie ujawnia swojej twarzy. W avatarze ma umieszczone zdjęcie młodej, ładnej dziewczyny. - Bo jestem młoda, jeśli tak można nazwać kobietę trochę po trzydziestce - tłumaczy. Mówi, że nie założyła jeszcze rodziny, ale to wcale nie oznacza, że jest samotna. Zgodziła się o sobie trochę opowiedzieć, ale tylko drogą mailową. - Znam się z kilkoma MM-kowiczami. Czasem spotykamy się na kawie. To mi wystarczy - mówi.
Ma na swoim koncie 102 artykuły i 232 komentarze. Pisze głównie o samorządzie i polityce. Po lekturze jej tekstów można czasem odnieść wrażenie, że jest wrogiem numer jeden prezydenta Gorzowa i jednocześnie radnych. Krytykuje ich za każde potknięcie. - To nie tak. Nie należę do żadnej partii. Nie jestem również sympatykiem żadnego ugrupowania. Ale pasjonuje mnie życie polityczne w kraju i w moim mieście - tłumaczy. Jej zdaniem Polski nie stać na takich polityków, jakich mamy obecnie. - Z każdymi wyborami liczę na to, że w końcu pojawi się osoba, która ma jasno określone poglądy i jasne deklaracje w kluczowych dla kraju czy też mojego miasta sprawach. I za każdym razem jestem mocno zawiedziona - wyjaśnia swoją postawę. Jak mówi, ma oczy szeroko otwarte i widzi, co się dzieje. Drażnią ją te dogadywania się w kuluarach gabinetów, pakty, ugody na zasadzie – my zrezygnujemy z tego, ale w zamian chcemy... - Bo gdzie w tym wszystkim jest społeczeństwo? Przecież to my ich wybieraliśmy, licząc na solidną pracę i rozwiązania prawne wielu nabrzmiałych problemów - argumentuje MM-kowiczka. Przyznaje, że czasami zagląda na strony internetowe Sejmu. Wertuje projekty ustaw, które często nie zostają nawet poddane pierwszemu czytaniu, bo partie się jakoś tam dogadały. - Dla mnie to jest granda. Odnoszę wrażenie, że politycy traktują ludzi jak idiotów - irytuje się gorzowianka.
Z kolei informacje na tematy samorządowe znajduje w tygodniku „Wspólnota”. - Wysłałam nawet kilka razy pytanie z prośbą o wyjaśnienie przez specjalistów od samorządu i prawników nurtującej mnie sprawy. Tak było np. w przypadku pełnienia przez radnego funkcji w klubach sportowych. Dopóki nie będą obowiązywać jasne, przejrzyste zasady, dopóty będą się pojawiać na scenie politycznej różnej maści Dyzmy - twierdzi.
O portalu Moje Miasto Gorzów przeczytała w „Gazecie Lubuskiej”. Opowiada, że przez dłuższy czas nie zakładała swojego konta, ale zaglądała codziennie i czytała artykuły oraz komentarze pod nimi. - Spodobało mi się to, że można tekst komentować, wyrazić swoją opinię na dany temat. Dla każdego początkującego autora ciekawe jest zmierzenie się z odbiorem tego, co napisał. W papierowej gazecie tego nie ma - podkreśla. Przyznaje, że po kilku miesiącach swojej „działalności” na portalu www.mmgorzow.pl zaczęła dostawać na maila różne informacje o przekrętach. - A nawet na temat życia prywatnego osób ze sceny politycznej Gorzowa. Nie wykorzystuję tych „rewelacji”, bo często piszą je ludzie, którzy chcą moimi rękoma załatwić swoje prywatne porachunki - twierdzi pani Malwina.
Ostatnio pisze na portalu jakby mniej. - Nie dlatego, że brakuje mi tematów. Moja praca wiąże się z częstymi, dłuższymi wyjazdami. I zwyczajnie brakuje mi czasu - tłumaczy.



























Kontakt:
Fajnie, że powstał cykl
Fajnie, że powstał cykl artykułów o dziennikarzach obywatelskich. Bardzo lubię czytać Pani artykuły i szkoda, że tak rzadko ostatnio Pani pisze.
Tajemnicza
Malwina jest młoda i zdolna co można wywnioskować z jej artykułów. Pani Malwino proszę wykorzystać swoje umiejętności , takich ludzi potrzebuje Polska .Życzę Pani sukcesów w życiu zawodowym , a nóż widelec jeszcze usłyszymy o Pani . Pani Aniu fajnie że Pani nadal pisze o MM-czach .
Tematyka artykułów pani
Tematyka artykułów pani Malwiny jest ściśle związana z życiem naszego miasta a zatem jest mi bliska. Szkoda tylko , że ostatnio rzadko je Pani pisuje. Pozdrawiam
na epoznan.pl
też jest taki co nie lubi prezydenta Grobelnego, w awatarze ma jego zdjęcie i znany jest jako 'akodymos' - tylko był sprytniejszy - jako swoje zdjęcie do artykułu dał foto swoich oczu ;D
Ciekawe, rzeczowe artykuły
Podpisuję się pod komentarzem Bronka. Nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam.
:)
I ja się podpisuję pod tekstem Pana Bronisława, z tym, że dodam, że jeśli Pani Malwina nie zacznie się częściej pojawiać na MM-ce to ja będę protestowała! Nie wiem - wyjdę na ulicę i będę pikietowała na torowisku! Zablokuję przejazd tramwajów! A co! :D (Nic mądrzejszego mi do głowy nie przyszło, podrzućcie coś... :D ;))
:) ^-^ Jamajka
@Jamajka:Może przykujesz się do kaloryfera...? :))) A do którego kaloryfera to już pozostawiam twojej kreatywności :D
Twarz nie pani i nazwisko też
Twarz nie pani i nazwisko też nie? Jaja a ja myślałam że wiem z kim ma doczynienia. Wstyd!
może kiedyś poznamy tą
może kiedyś poznamy tą Panią bliżej... :)
Zawsze z zaciekawieniem
Zawsze z zaciekawieniem czytałem artykuły Pani Malwiny, ostatnio niestety ich brak. Brak czasu, niestety rozumiem, nie mm-ką człowiek żyje, czasem trzeba zająć się w końcu swoimi sprawami.
Na zdjęciu to nie "łona" a
Na zdjęciu to nie "łona" a już myślałem że kolejną pikną kobitkę mamy - rozczarowanie :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Podziwiam za profesjonalne podejście i ostry język :D
Uwaga --Jamajka ma zamiar
Uwaga --Jamajka ma zamiar blokować torowiska tramwajowe :).....a na poważnie to świetny pomysł Pani Anny Rimke by przybliżać najciekawsze postaci z MM- ki...w końcu są zwykłymi ludźmi--a to co robią przekracza zwykłe zjadanie chleba.... też myślałam,że zdj Malwiny jest autentyczne- ale coś czuję ,że urodą nie odbiega od tej dziewczyny
Malwino – dzielna dziewczyno
Malwino – dzielna dziewczyno – lubię czytać Twoje artykuły, bo w nich zawsze wszystko prosto, przejrzyście, „kawa na ławę”. Komentuję rzadko, bo inni robią to na tyle dobrze, że ja nie umiem już nic odkrywczego dopowiedzieć. Zdjęcie, jak zdjęcie. – przecież wielu MM-kowiczów nie pokazuje swojej prawdziwej twarzy…czy to źle? Każdy ma wolny wybór i własne powody dla których chce lub nie chce być rozpoznawalny. Pisz więc dla nas dalej, a w awatarze możesz wstawiać cokolwiek. Nawet do szczerbatego campa już się przyzwyczaiłam :)
:) Polityka, a właściwie
:) Polityka, a właściwie samorząd to trochę niecodzienne zainteresowania jak na młoda osobę. Gratuluję i czekam na następne artykuły:)))
Czyżby?
@rodorek:Czyżby?
Polityka to temat mało popularny;
Podoba mi się jak to robisz,ujawniasz tematy które są chowane pod dywan .Nie przeszkadza mi że się nie ujawniasz to Twoja decyzja i niech tak pozostanie.Życzę powodzenia. :))) B.
...kiedyś już pisałam,że
...kiedyś już pisałam,że polityka i rozgrywki polityczne to dla mnie kosmos...podziwiam Cię za to zdobywanie kosmosu...życzę udanych jego podbojów :)
Ja jej
wcale nie chwalę, ona ma po prostu talent :))) Niby wszyscy znają się na polityce, a mało kto potrafi interesująco na ten temat pisać...
"Malwina nie zdradza swojej
"Malwina nie zdradza swojej twarzy. Jej portret, to twarz z czasopisma"
"Zgodziła się o sobie trochę opowiedzieć, ale tylko drogą mailową"
Fałszywy awatar tudzież nazwisko. Wiem kim pani jest i przykro mi że wiem.W gronie pani znajomych jest ktoś kto mówi za dużo.
Pozdrawiam i życzę sukcesów w pracy "pro publico bono" jeżeli to co pani robi można nazwać pracą "dla dobra ogólnego"
:) ^-^
Dopiero teraz zauważyłam , że to stary artykuł :) No to co tam słychać u Malwiny teraz? Ja polityką się nie interesuję i chyba nie czytałam artykułów Malwiny, ale nadrobię to ;)
Malwina Wierzbicka - powrót do zagadki
Zagadka dla inteligentnej społeczności mm. Kim jest i jaki inny nick posiada na mm "Malwina Wierzbicka"?
Pozdrawiam
Kolejny śledczy - amator?
Kolejny śledczy - amator? Ludzie...-(
Paranoik? Pan, który wydawał
Paranoik? Pan, który wydawał mi się rozsądnym człowiekiem wchodzi za innymi do bagna podejrzeń? Nie spodziewałem się tego po panu.
Pozdrawiam