„Mali Gorzowiacy” świętują jubileusz!
Minęło 30 lat, od kiedy w naszym mieście narodzili się „Mali Gorzowiacy". 2 października br. w teatrze odbyły się dwa koncerty urodzinowe. Zarówno pierwszy, jak i drugi, uważany jest przez widzów za niezwykle udany, co bardzo nas cieszy. Włożyliśmy w przygotowania mnóstwo pracy, spędziliśmy godziny na próbach i... warto było. A kto tego nie widział, niech żałuje.
Specjalnie z okazji rocznicy Zespołu do Gorzowa przyjechali przyjaciele grupy – nie tylko z Polski, ale z zagranicy. Gościliśmy, między innymi, organizatorów Festiwalu w Montignac - Francja - (o którym pisałam w poprzednim artykule), muzyków z Orawy, Duńczyków, którzy od kilkunastu lat związani są z Zespołem. W koncercie uczestniczyli również przedstawiciele władz lokalnych, konsultanci taneczni, reprezentanci innych zespołów tanecznych, byli członkowie Zespołu, nasze rodziny. A co działo się na scenie?
W magiczny świat tańca, folkloru, muzyki ludowej wprowadzał nas oczywiście Stanisław Jaskułka, znany aktor towarzyszący Zespołowi niemal od zawsze. Na scenie prezentowali się wszyscy obecni członkowie grup, począwszy od najmłodszych, kończąc na tych, dla których ten występ był ostatnim wykonanym z „Małymi Gorzowiakami". Koncerty obejmowały prawie wszystkie tańce repertuaru, ale, co równie ważne, popisaliśmy się nowymi układami, np. zbójnickim - przy akompaniamencie wykonywanym przez prawdziwych górali. Można było też posłuchać melancholijnego kujawiaka, skocznego oberka, kaszubskich przyśpiewek i wielu innych utworów, ponadto zobaczyć młodych gorzowian w pięknych, oryginalnych, kolorowych strojach. Występowaliśmy dwie godziny, ale nie był to czas stracony. Za kulisami w każdym momencie pełna gotowość, a na widowni zaciekawienie i radość – rzadko przecież gorzowianie mają okazję zobaczyć taki koncert.
Schodziłam ze sceny zadowolona, a na koniec koncertu okazało się, że nie tylko mi podobały się występy. Spora część gości wyszła po kolei na scenę, życząc nam kolejnych pięknych lat, gratulując tych przeżytych i wręczając upominki. Wystąpiła również zastępca prezydenta Zofia Bednarz, która przyznała Marii Szupiluk – choreograf zespołu – Nagrodę Prezydenta Miasta Gorzowa. Z kolei Krzysztof Szupiluk - dyrektor „Małych Gorzowiaków" - otrzymał od Romana Sondeja Nagrodę Lubuskiego Kuratora Oświaty. Część podsumowująca jubileusz trwała godzinę! Jednak na scenie emocje pozostawały nadal. Miło było słyszeć pochwały z ust widzów, celebrować tę chwilę radości, udane koncerty.
Sukces „Małych Gorzowiaków" nie polega tylko na ciężkiej pracy. By poczuć jubileusz, spotkaliśmy się później – wszyscy tancerze i nauczyciele – na zabawie urodzinowej. Niestety przyjemności nie mogą trwać wiecznie, więc dalej ćwiczymy, tańczymy, śpiewamy, żeby to przede wszystkim gorzowianie mogli zobaczyć, jaka ciekawa grupa funkcjonuje w naszym mieście.
Jeśli ktoś chciałby osobiście przeżyć koncert, planujemy w lutym przyszłego roku kolejne występy – wtedy już z udziałem tzw. oldboyów, czyli byłych tancerzy - również z okazji 30-lecia. Serdecznie zapraszamy! Zachęcam do obejrzenia krótkiej fotorelacji z koncertów. Więcej na (nowej) stronie www.maligorzowiacy.pl.
































Kontakt:
Gratuluję 30-urodzin i życzę
Gratuluję 30-urodzin i życzę dalszych sukcesów. Cieszy to, że po mimo tak już dojrzałego wieku "Mali Gorzowiacy" nadal przyciągają dzieci i młodzież, bo dziś realia bardzo się zmieniły, a przecież takie formy spędzania czasu przez swoje dziecko chyba życzy sobie każdy rodzic.
Gratulacje :))
Gratulacje :))
Gratuluję
Gratuluję Gorzowiakom julileuszu, a autorce interesujacego artykułu.