List od przyjaciela z Japonii
Ponieważ dziś podano wiadomość o trzęsieniu ziemi w Tokio, zdecydowałam, że ten list opublikuję na MM-ce.
W punktach najnowsze wiadomości stąd :
1. W Japonii dalej nie mogą się pozbierać po tym trzęsieniu ziemi i Fukushima.
2. Zginęło 24 tysiące ludzi. Ciała ok. 4 tysięcy ludzi są nieodnalezione i już ich chyba wcale nie znajdą. Ze wszystkich ciał odnalezionych ludzi pobrano DNA, bo ciała by zniszczone i były nie do rozpoznania. Dopiero po identyfikacji DNA z członkami żyjącymi rodzin ustalano, czyje są poszczególne ciała. Po pobraniu DNA ciała od razu palono i składano do urn, by uniknąć jakiejś epidemii.
3. Cała struktura gospodarcza w tych rejonach jest zniszczona i na pewno nie będzie odbudowana.
4. Dużo ludzi uciekło z tamtych rejonów i dalej się stamtąd wysiedla, bo skażenie jest wielkie.
5. Wiele szpitali i innych ośrodków opieki medycznej zostało kompletnie zniszczonych. Zginęło też mnóstwo lekarzy i pielęgniarek. Te ośrodki, które pozostały, są albo zamknięte, albo pracują dorywczo, gdyż ani pielęgniarki, ani lekarze nie chcą tam pracować ze względu na niebezpieczeństwo radiacji.
6. Fukushima to RAK dla całej Japonii. Żeby usunąć skutki, potrzeba ok. 40-50 lat. Teraz jest akcja odkażania z radiacji terenów o małej radiacji, ale to i tak nic nie da...
7. Rząd Japonii nie ma pieniędzy, a wiec planuje ogromne podwyżki podatków, czyli wszyscy będziemy płacili za tę tragedię przez długie lata.
8. Na tym terenie działało kiedyś wiele firm produkujących różne części i podzespoły. Teraz przestały istnieć. Wszystko zostało zniszczone.
9. Jest bardzo dużo aborcji. Kobiety, które były wtedy w ciąży albo zachodzą w nią teraz - a mieszkały blisko Fukushima - panikują i usuwają ciąże, bojąc się skutków radiacji.
10. Prawie cała wschodnia część Japonii jest skażona w różnym stopniu. To oczywiście odbija się na produkcji żywności. Dużo żywności skażonej mieszkańcy Japonii już zjedli... i to pociągnie za sobą nieobliczalne skutki zdrowotne.
11. W Japonii zamykają wiele elektrowni atomowych. W rejonie Nagoya zamknęli elektrownię atomową w Hamamatsu. Jest zbudowana, podobnie jak Fukushima, nad morzem. To powoduje znaczny wzrost opłat za energię.
Nagoya, 23.12.2011



























Kontakt:
podobno elektrownie atomowe są bezpieczne
Ponieważ planowana jest budowa elektrowni atomowej w Polsce, treść tego fragmentu listu może być argumentem w dyskusji nad bezpieczeństwem elektrowni atomowych.
?!
@Klarka:I waśnie dzięki takim listom, takiemu podejściu i robieniu takiego pijaru jest jak jest.
Elektrownie atomowe są bezpieczne, muszą zostać zachowane pewne zasady i spełnione odpowiednie wymogi. Praw fizyki, chemii czy innych nie da się nagiąć, są bezwzględne.
No i ludzie naczytają się takich listów, a potem nic tylko przykuć się łańcuchem do miejsca w którym ma powstać elektrownia. A wystarczy trochę wiedzy i nieco wyobraźni.
Radiacja...może jakieś dane liczbowe, dawki a nie ogólnie tylko, i proszę nie zapomnieć o odpowiednich jednostkach...bo tutaj nagminne są sytuacje w których odpowiednio się nimi operuje.
Przepraszam, ale taka ogólna informacja, nie wnosi niczego. Powoduje raczej zamieszanie. Co wnosi info o radiacji? Bez podania wielkości liczbowej, rodzaju dawki i jednostko, to takie sianie strachu...bo wszyscy przecież pamiętają Czarnobyl. Tylko o przyczynach i skutkach to już trochę mniej.
Dla mnie temat interesujący ale za mało w nim rzeczowych informacji, więcej w tym emocji niż faktów.
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
@Krzyśku... przytoczyłam
@Krzyśku... przytoczyłam jedynie fragment listu człowieka, który mieszka w Japonii. Trudno zamykać oczy na takie wydarzenia . Nie jestem profesjonalistą jak Ty, rozumiem argumenty za . Ale jak Niemcy uzasadniają decyzje zamykania elektrowni atomowych u nich ? Już kiedyś pisałeś art nt radiacji. Muszę wrócić, a może napiszesz jeszcze raz , tak łopatologicznie, dla zwykłych śmiertelników . Pozdrawiam
spokojnie, rozumiem, że to tylko przytoczony list
@Klarka:Tylko tyle, że w liście są emocje. Mało danych, i obiektywnych faktów. No ale to list.
Może, zbyt ostro zareagowałem, ale na podstawie tego co jest w liście nie wiele można powiedzieć...no może poza tym, że elektrownia atomowa to samo zło ;) A tak przecież nie jest.
Argumentacja naszych zachodnich sąsiadów...to polityczna zagrywka. U nas też takich wiele. Robi się to, na rzecz czego jest większe i silniejsze lobby. Albo to co może przynieść większą korzyść, lub wygraną w najbliższych wyborach. Często nie wiele ma to wspólnego z obiektywną prawdą, argumentami za i przeciw.
Poza tym, nasi sąsiedzi z za Odry w najbliższym czasie będą mieli zapewnione bezpieczeństwo energetyczne. Gazociąg już przecież prawie gotowy. Zatem, mają inne cele i priorytety. Politycy mogą zatem "przypodobać się" odpowiednim grupom. I myślę, że bardziej o to tu chodzi, niż o ekologię i bezpieczeństwo.
Spróbuję się dowiedzieć co Niemcy mówią na ten temat, i jakie podają powody. Ale nie info z TV, tylko od zwykłych mieszkańców. Może to być ciekawe. Odezwę się.
Co do artykułu o promieniowaniu i elektrowni, to bardzo chętnie, ale nie wszystko da się tak łopatologicznie napisać. Potrzebna jest choć podstawowa wiedza, znajomość nazewnictwa itp. A artykuł, nie może być publikacją, więc za długi też nie może być.
W razie co, zapraszam do prywatnej korespondencji, chętnie odpowiem na pytania.
I bez przesady z tym profesjonalistą, lubię radiochemię i tyle ;)
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
niewesoło to brzmi Klarko
Fukushima daleko od nas i trochę o niej ostatnio ucichło, a dzięki Tobie mamy wiadomości "prosto z frontu". A że emocjonalne, to dobrze. Suche fakty nie do każdego przemawiają. Większości z nas niewiele powie podanie wielkości liczbowej ani jednostek radiacji. Łop atologiczny wykład o tym mógłby być interesujący :) Fakt - Krzyśku ma sporo racji mówiąc o bezpieczeństwie elektrowni atomowych, ale czy możemy dziwić się, że ludzie się ich boją? Że chcą ich zamykania? Myślę, że nie
Elektrownie atomowe na pewno
Elektrownie atomowe na pewno są nieomal idealnym rozwiązaniem problemów energetycznych i są bezpieczne. Zwłaszcza wtedy, gdy są nowoczesne . I jeżeli da się przewidzieć wszystkie kataklizmy , które mogą zagrażać. A przecież klimat się zmienia....
...
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114881,10906283,Japonska_strefa...