drukuj

Kto olewa pracę w gorzowskim MZK? To sprawka sił nieczystych...

Zdewastowana wiata przystankowa przy ul. Górczyńskiej

Od ponad trzech miesięcy mijając wiatę przystankową usytuowaną przy ulicy Górczyńskiej, denerwuję się widokiem wybitej szyby i potłuczonego szkła dookoła niej.

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że taki stan przystankowej wiaty to nie efekt bezmyślnego wandalizmu, czy braku wyobraźni naszej wyluzowanej młodzieży. Według mojej oceny skłaniałbym się do postawienia tezy, że w tym wypadku jest to ewidentne działanie sił nadprzyrodzonych lub mocy nieczystych. W przekonaniu tym utwierdzam się każdego dnia, przechodząc obok wspomnianego przystanku. Bo cóż innego może tak destrukcyjnie wpływać na służby porządkowe MZK, jak nie one właśnie.

Przecież wspomniane służby by chciały. Szybko i sprawnie! A tu proszę. Trzy miesiące i efektów skutecznego działania brak. Potłuczone szkło leży, jak leżało, szyba niewstawiona, a i chętnych do zrobienia porządku jakoś nie widać. Czyżby złe moce sprawiły, że w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym nastała niemoc i bezsilność. A osoby odpowiedzialne za utrzymanie porządku na przystankach autobusowych zostały dotknięte całkowitą ślepotą? Czy kierowcy zatrzymujący się po kilka razy dziennie przy tym przystanku nie informują swoich przełożonych o aktach wandalizmu i bałaganie tam panującym? Przecież muszą zdawać sobie sprawę, że taki bałagan bardzo źle świadczy o gospodarzu tego terenu, czyli o ich firmie.

Nie dziwię się dyrektorowi MZK, on akurat tego może nie widzieć i o tym nie wiedzieć, gdyż na co dzień nie korzysta z usług zarządzanego przez siebie przedsiębiorstwa. Natomiast inne osoby zatrudnione w MZK i owszem. Więc dlaczego nie reagują? Dlaczego nie egzekwują sumiennego i porządnego wykonywania obowiązków od osób w firmie za to odpowiedzialnych? Przecież nie może tak być, że w gorzowskim MZK tolerowane będzie olewanie pracy i powierzonych obowiązków. Jako mieszkańca naszego miasta. Nie obchodzi mnie czy na przystanku porządek utrzymywał będzie przysłowiowy Kowalski zatrudniony w MZK, czy wynajęta do tego firma zewnętrzna, czy może sam dyrektor przedsiębiorstwa, skoro nie umie dopilnować tak prostej do załatwienia sprawy. Jako zwykły obywatel i klient MZK chciałbym, aby porządek tam był.

Ogólnie dostępnymi środkami administracyjno-karnymi jak najszybciej należy zmobilizować dyrekcję MZK do wykonywania swoich obowiązków w tym zakresie. Tu przekazuję niskie ukłony w kierunku straży miejskiej, policji i wszystkich innych instytucji w naszym mieście odpowiedzialnych z ład i porządek. Przestańcie być wreszcie ślepi na takie z pozoru błahe sytuacje. Zacznijcie wreszcie zauważać te drobne przejawy zaniedbań i nieprawidłowości, których nagminne omijanie sprawia, że nasze miasto wygląda, jak wygląda. Gorzów przez olewanie także przez was podstawowych obowiązków, staje się miastem brudnym i zaniedbanym.

Jako mieszkaniec tego miasta na taki stan rzeczy stanowczo się nie godzę. I oczekuję od instytucji i osób odpowiedzialnych za utrzymanie porządku w Gorzowie, że z Nowym Rokiem solidnie przyłożą się do swojej pracy. 

Zdjęcia

  • Zdewastowana wiata przystankowa przy ul. Górczyńskiej
  • Zdewastowana wiata przystankowa przy ul. Górczyńskiej
  • Zdewastowana wiata przystankowa przy ul. Górczyńskiej

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Picia
Picia pon., 2012-01-09 11:58

Panie Bronisławie, jest jedno

Panie Bronisławie, jest jedno ale co do zarzutu skierowanego ku kierowcom. Tego przystanku nie obsługuje żadna linia, tym odcinkiem Górczyńskiej kiedyś jeździło tylko 214, które zostało zlikwidowane, a także objazdem 128 w krótkim czasie remontu ul. Wyszyńskiego. Teraz przystanki są, wiaty są, ale autobusu tam nie ujrzymy, więc my, kierowcy nie widzimy tego na co dzień, chyba, że ktoś prywatnie tamtędy podróżuje - ja akurat nie.
W każdym bądź razie zarzut "Czy kierowcy zatrzymujący się po kilka razy dziennie przy tym przystanku nie informują swoich przełożonych o aktach wandalizmu i bałaganie tam panującym?" jest w pełni nieuzasadniony i uderzający w około 180-cio osobową grupę ludzi, którzy tam (wbrew Pana słowom w artykule) nie zatrzymują się.

Marcin Pejski - Rzecznik Prasowy MZK
Marcin Pejski -... wt., 2012-01-10 11:50

Wiata przy ul. Górczyńskiej

Wiata przystankowa znajdująca się przy ul. Górczyńskiej nie została jeszcze przekazana do Miejskiego Zakładu Komunikacji dlatego też nie możemy dokonać naprawy opisanej wiaty przystankowej, ponadto tak jak wspomniał użytkownik „Picia” autobusy gorzowskiego MZK nie korzystają z opisanego przez Pana przystanku. Jednocześnie informujemy, iż zwróciliśmy się w wnioskiem do Urzędu Miasta o zmianę lokalizacji wiat przystankowych usytuowanych przy ul. Górczyńskiej.

Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa wt., 2012-01-10 17:46

Bardzo dziękuję za komentarze

Bardzo dziękuję za komentarze pana Pici i pana Marcina Pejskiego. Chciałbym w obliczu powyższych  informacji przeprosić kierowców, którzy oczywiście w wyniku nie obsługiwania tego odcinka ul. Górczyńskiej zwyczajnie mogli tego bałaganu nie widzieć. Odczytując reakcję pana Pici, chcę wierzyć, że wszystkim pracownikom gorzowskiego MZK zależy na dobru przedsiębiorstwa w którym pracują.Ponadto  cieszy mnie, niemal natychmiastowa reakcja ( nie wiem kogo?), ale rozsypane szkło,które zalegało tam od ponad trzech miesięcy zostało dzisiejszego dnia usunięte. Czyli jak się chce to można. Artykuł przyniósł spodziewany skutek.Szkoda,tylko ,że w tak prozaicznych sprawach trzeba wytykać zaniedbania palcem.

gonia
gonia śr., 2012-01-11 10:38

Od stycznia 2012 obowiązek

utrzymania w czystości wiat przystankowych i pętli przejęło miasto. ( weszła w życie ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach )
Był ogłoszony przetarg na wykonywanie tych czynności - ww.bip.gorzow.pl/ftp/zampubl/2011_77/SIWZ.pdf
Od trzech dni czekam na odpowiedź pani rzecznik, która firma wygrała ten przetarg i ile miasto będzie  kosztowało utrzymanie porządku. Czekam...

gonia