drukuj

Kto odzieje gorzowską Naguskę?

Naguska

Upalny, słoneczny dzień, środek lata, centrum lubuskiej metropolii. Tej z rzeką i tramwajami rzecz jasna.

Rozgrzane powietrze falujące nad szczerzącym się dziurami asfaltem przecina CavoK. Mknie z ułańską fantazją swoim wehikułem w bliżej nieokreślone miejsce. Ułańska fantazja to spadek po przodkach - dziadek CavoKa podczas ostatniej wojny był ułanem, czym ten szczyci się bezwstydnie na lewo i prawo.

Nieistniejące ponoć globalne ocieplenie do spółki z dziurą ozonową czyni co może, aby pogłębić dekolty gorzowianek skracając jednocześnie ich mini spódniczki i kuse, zwiewne sukienki. CavoK, oczywiście, jako przykładny mąż swojej wspaniałej, i co nie jest bez znaczenia, czytającej MM-kę żony, absolutnie nie zauważa nachalnej golizny. A nawet, jeśli przypadkiem, niechcący, przeleci wzrokiem po bezwstydnym negliżu, to natychmiast z zażenowaniem odwraca niewinne oczęta w innym kierunku.

CavoK z dziką satysfakcją wymalowaną na twarzy, jadąc prawie przepisowo na dwóch kołach, pokonywał jedno z licznych i ślicznych rond rodzinnego miasta, kiedy jego samcze receptory odpowiedzialne za detekcję braku odzienia u płci przeciwnej, skanując podświadomie najbliższe otoczenie rozświetliły się czerwonym błyskiem alarmowych kontrolek. Golizna! Alarm!

Auto opadło z łoskotem na 4 koła, a CavoK błyskawicznie zlokalizował źródło nagości. Cóż, nie jest łatwo jechać przez centrum miasta wojewódzkiego z zasłoniętymi i zamkniętymi oczami. Prawdę mówiąc CavoK widywał tą Naguskę regularnie od kilku lat i nie był z tego powodu ani odrobinę bardziej szczęśliwy. Zazwyczaj, zgodnie z niepisanymi regułami, odwracał głowę z niesmakiem, co akurat pomagało mu zgrabnie i bez kolizji opuszczać rondo. Niesmak był tym większy, że według naiwnego CavoKa, nagość ta nie była efektem zamierzonym, a jedynie przedłużającym się, nie wiedzieć czemu, stanem przejściowym. Lekkomyślna naiwność, połączona z nieprzemyślaną wiarą w minimum dobrego smaku, pozwalała nawet sprzeczać się CavoKowi z wszechwiedzącą i nieomylną małżonką. Nie mieścił mu się w głowie fakt, że ktoś o zdrowych zmysłach mógłby skazać Naguskę na wieczne potępienie poprzez wystawienie jej wątpliwych wdzięków na widok publiczny.

A propos wdzięków - niezbyt rycerskie jest komentowanie braków urody u płci pięknej. Jednak Naguska narażona była na niepochlebne opinie już od samego początku. Gusta różne są i zrozumiałe jest, że nie każdemu muszą podobać się jej patykowate, by nie rzec pajęcze wręcz odnóża. Również wściekła żółć zdobiąca jej lica i fryzurę sugerowała raczej jednostkę chorobową znaną pod nazwą żółtaczka zakaźna i nie wszystkim musiała przypaść do gustu. Ale wszystkie te, drobne przecież, defekty urody zeszłyby na drugi plan, gdyby nie paskudna, odpychająca i niesmaczna wręcz nagość.

Co prawda wszyscy rodzimy się jacyś tacy nieodziani, ale nas w przeciwieństwie do Naguski, chwilę po przybyciu na ten padół jakieś sprawne ręce wciskają w body, pajacyki, rampersy i inne równie śmieszne fatałaszki. Naguskę to szczęście ominęło. Jak się urodziła naga, tak została po dziś dzień. I nieważne jest, czy jest lato czy zima, plus czy minus 30 stopni Celsjusza, ona nadal wystawia swoje anorektyczne patyki i całą śliczną alternatywnie resztę na widok publiczny. Upokorzona, wzgardzona, niekochana.

Wracając do upalnego południa, należy zauważyć, że tym razem z przekonaniami CavoKa zaczęło się dziać coś dziwnego. Wspomniane receptory golizny zmusiły gałki oczne do zarejestrowania mijanej szpetoty, a te przesłały obraz w rozdzielczości HiperFullHD do Ośrodka Analizy i Rozmyślań znajdującego się w lewej półkuli mózgu CavoKa. Przesłane tam dane, wskutek niespodziewanego spięcia spowodowanego zapewne przegrzaniem systemu, zostały przetworzone w odmienny niż dotychczas sposób. Błysnęło, huknęło, uszami poszedł dym i naiwny dotychczas CavoK ZROZUMIAŁ.

Okazało się, o zgrozo, że Nieomylna miała, jak zwykle zresztą, rację! To nie był etap przejściowy, gdyż takowy nawet najdłuższy, ma zazwyczaj swój koniec. A tu końca nie było! Ani bielizny, ani ciucha wierzchniego! Nie było i nie ma NICZEGO! Ten brak NICZEGO przewidział nawet jakiś czas temu pewien białostocki kandydat na prezydenta naszego kraju. Głosił on złowieszczo podczas spotkań ze swoim elektoratem: Nie będzie niczego! Tylko skąd on wiedział o szatach Naguski? Prorok jakiś?

KIM JEST NAGUSKA?
GDZIE SIĘ PODZIAŁO JEJ ODZIENIE?
Odpowiedzi na te i inne pytana oraz dalszy ciąg historii już wkrótce!

Zdjęcia

  • Naguska
CavoK
Autor:CavoK

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jamajka
Jamajka ndz., 2011-07-24 07:31

;))

Nikt nie zgadnie, kim jest naguska? Ja wiem :). Ale nie powiem ;))

gonia
gonia ndz., 2011-07-24 08:12

Domyślam, się o Nieomylna

@Jamajka:

kim jest Naguska:) Ale to w mailu napisałam.

gonia
Jamajka
Jamajka ndz., 2011-07-24 08:15

:D

@gonia:

No nie wiem, nie wiem... ;))

gonia
gonia ndz., 2011-07-24 08:23

Pozostając przy swoim zdaniu

@Jamajka:

wychodzę w Puszczę rozmyślać o dalszych losach Naguski:)
Mam nadzieję, jak wrócę wieczorem, zagadka będzie rozwiązana:)
Udanej niedzieli!

gonia
rodorek
rodorek ndz., 2011-07-24 08:17

Tak sobie kombinuję...może

Tak sobie kombinuję...może Dominanata? Te cienkie nóżki by pasowały:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Elena
Elena ndz., 2011-07-24 09:11

Dominanta ! Oczywiście!:)))

Dominanta ! Oczywiście!:)))

Elena
Klarka
Klarka ndz., 2011-07-24 10:06

Nieważne , że pytasz o

Nieważne , że pytasz o Naguskę- nawet mi ona nie w głowie. Ale tekst fantastyczny , w sam raz na słoneczny letni dzień , dowcipem skrzy a nawet wiedzę posiadłam co CavoK ma w swojej lewej półkuli mózgu:). Pozdrawiam :)

kamel3d
kamel3d ndz., 2011-07-24 10:59

Eeee...

Łatwa zagadka była... :) Ale coś kojarzę, że były podejmowane próby odziewania tej "panny"... W "bannerowe bikini"... ;)

>>kamel3d zobacz na www.kamel3d.com - trójwymiarowy Gorzów i inne miejsca<<
body
body ndz., 2011-07-24 17:21

Tekst jak zwykle przykrótki;

miałem kończyć czytanie owego ale po dotarciu do słowa "body"jechałem dalej.
Miałeś krótkie zwarcie na Cavo(cewce)K,ta pogoda cuda czyni.
Właśnie startuję skopiować Twój przypadek,ciekawe co dostanę- oświecenia czy mandat na oświecenie. :))
To to stoi na byłym cmentarzu to i zwidy mogą być. :)))

alter_ego
alter_ego ndz., 2011-07-24 14:20

Slowotok. Piekno zawiera sie

Slowotok. Piekno zawiera sie w prostocie przekazu - tutaj autor zagaduje pustke - tak naprawde sens (jezeli w ogóle jest) zawiera sie pewnie w dwu zdaniach. Nie wiem w których - niedoczytałem do końca.

CavoK
CavoK ndz., 2011-07-24 14:52

Nie zrozumiałem o co Ci chodzi -

@alter_ego:

nie doczytałem do końca.

_________________________________________________
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Gorzowiak
Gorzowiak ndz., 2011-07-24 20:23

alter_ego Włącz tivi o

@CavoK:

alter_ego
Włącz tivi o 17:15

:D:D:D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Klarka
Klarka ndz., 2011-07-24 18:27

Bo podobno można wszystko

Bo podobno można wszystko wyrazić używając jedynie czterech niecenzuralnych słów. Nikt się nie męczy a każdy rozumie :) Pozdrawiam

Magmag
Magmag ndz., 2011-07-24 22:26

:)

A ja pasjami lubię czytać Twoje teksty. Gęba mi się przy nich śmieje (zwłaszcza, jak sobie ułańską fantazję wyobrażę).
Szalenie mnie ciekawi sprawa odzienia Naguski. To jakaś grubsza afera?

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
CavoK
CavoK ndz., 2011-07-24 22:50

Ależ oczywiście! Przepraszam, ale ja drobnymi aferkami

@Magmag:

się nie zajmuję. Mogę Ci tylko nadmienić, że skandal sięgnie szczytów władzy, osób na świeczniku i tych co chcą się na ten świecznik wspiąć dopiero. Mam nadzieję, że epilog tej historii lada moment ukaże się w MM-ce, na razie od kilku godzin kiśnie w redakcyjnej zamrażarce :).

_________________________________________________
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
AnnaM
AnnaM ndz., 2011-07-24 23:30

Sama...

jestem ciekawa o kogo chodzi , tekst jak zwykle ciekawy i tajemniczy .

Pozdrawiam