drukuj

Księża chodzą po kolędzie czy po... kopertę? Jakie jest Wasze zdanie?

fot. Archiwum

Rozpoczyna się okres wizyt duszpasterskich. Popularna kolęda od zawsze budzi wiele emocji, a zdania na jej temat są podzielone.

Czym jest kolęda i jak ją rozumieć? Czy rozumiemy ją jako bliższe poznanie parafian przez księdza (połączone z modlitwą i poświęceniem domu), czy też jako zwykłą kontrolę połączoną z popularną "kopertą”? Okazuje się, że i tak i tak...

Skąd pochodzi kolęda?

Trudno konkretnie ustalić genezę duszpasterskich wizyt w naszych domach. Sam wyraz "kolęda” oznaczał pierwotnie pieśń noworoczną, śpiewaną podczas odwiedzania z tej okazji wiejskich gospodarzy. Kościół zaadaptował te ludowe zwyczaje, łącząc je z poświęceniem domów. O chodzących księżach pisał już Mikołaj Rej.

Tradycja związana ze świętem Trzech Króli nakazuje nam w tym okresie wypisanie kredą na drzwiach swojego mieszkania znaków "K+M+B” (lub C+M+B) oraz datę. Wielu ludzi uważa powszechnie ten skrót za imiona króli (Kacper, Melchior i Baltazar), w rzeczywistości jednak są skrótem od łacińskiego "Christus mansionem benedicat”. Przyjmując księdza w domu musimy przygotować stół nakryty białym obrusem, świece, krzyż, Pismo Święte oraz wodę święconą.

 

Cały artykuł przeczytasz na: http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100106/POWIAT/5...

Zdjęcia

  • fot. Archiwum
redakcja
Autor:redakcja

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Roman
Roman śr., 2010-01-06 13:39

Bez komentarza...

Bez komentarza...

Lila
Lila czw., 2010-01-07 09:29

Ciężko jest ocenić ich

@Roman:

Ciężko jest ocenić ich intencje, jednak we własnym odczuciu.... stawiam na kopertę :) Brakuje prawdziwych księży, którzy robią coś dla ludzi a nie dla siebie... Bardzo dobre samochody, ustawiona najbliższa rodzina i nawet markowa i droga odzież... Abstrahując od kopert, zauważyć możemy tendencję do kolędowania przed Bożym Narodzeniem. Na Manhattanie, Górczynie księża zaczynają już niemalże w listopadzie, osobiście przyjmowałam księdza w pierwszym tygodniu grudnia...

Lila
Niuniek
Niuniek śr., 2010-01-06 14:40

u mnie w domu DOMOKRĄŻCOM WSTĘP WZBRONIONY ;)

zauważam że w coraz większej ilości domów "odbijają się od zamkniętych drzwi". I bardzo dobrze, jak mam ochotę na osobisty kontakt z Bogiem to nie potrzebuję do tego pazernego pośrednika w sutannie.Społeczeństwo zaczyna nam dojrzewać do samodzielnego myślenia.

Lord
Lord śr., 2010-01-06 14:48

kościół na własną prośbę stracił szacunek u wielu z nas

Pazerność, nietolerancja, natręctwo, wścibstwo, ostentacyjne narzucanie innym swoich poglądów. Ludzi, zwłaszcza młodych, to drażni. To już nie te czasy gdy prości ludzie patrzyli w księdza jak w święty obraz i posłusznie wykonywali to co płynęło z ust "wielebnego" niezależnie czy było to mądre czy też nie.. Oczywiście znam kilku wartościowych katolików do których mam wielki szacunek jako do wspaniałych ludzi, ale są oni pełni bezwarunkowej miłości, tolerancji, pokory i zrozumienia, cechy bardzo rzadkiej u statystycznego wyznawcy.

_____________________________________________________________________ (R.T.) motto: "Masz tylko jedno życie, nie trać go na spełnianie oczekiwań innych"
Meg
Meg śr., 2010-01-06 15:00

...we mnie nie budzi żadnych

...we mnie nie budzi żadnych emocji...Zasada jest prosta "przyjmujesz lub nie"

mow_mi_janek
mow_mi_janek śr., 2010-01-06 15:44

może

moja opinia będzie bardzo brutalna, subiektywna. ale podzielę się nią. dla mnie organizacja zwana Kościołem Katolickim to dno. Dlaczego? Nie chodzi o całą zadymę z Radiem M. itp. ale o bliższe nam sprawy. dlaczego trzeba płacić za to, że panna młoda bierze ślub w innym kościele niż jej parafia? dlaczego dla małżeństw są przewidziane opłaty, kiedy nie mogą z przyczyn obiektywnych zorganizować ślubu w sobotę i potrzebują zwolnienia na piątek? takich przykładów można mnożyć. a pamiętacie aferę z rozdawaniem kopert przed komuniami w jednej z gorzowskich parafii? (niestety mojej). cóż, jak dla mnie taka Organizacja powinna działać bezinteresownie. i nawet samo przyjmowanie kopert jest dla mnie naganne. a już nie powiem o nieformalnym obowiązku. wiem, że to bardzo niepopularne i mogę urazić kogoś, za co z góry przepraszam, ale tak widzę tą sytuację.

camp21
camp21 śr., 2010-01-06 16:11

KK

Te całe wizyty duszpasterskie to pic na wodę, chodzi tylko o szmal i o nic więcej !!
Zamontować im kasy fiskalne, przecież świadczą usługi za które pobierają opłaty.

A najlepiej by było gdyby każdy z nas zadeklarował się lub nie do oddawania jakieś procenta od dochodów na kościół w swojej parafii i sprawa załatwiona.
Żadnych tac, kopert i innych darowizn.

Mało tego opodatkować wszelkie dobra kościelne, ziemie, budynki i inne nieruchomości.

KK to jest instytucja żerująca na niewiedzy i naiwności ludzkiej, bez żadnych skrupułów panowie w czarnych sukienkach kroją naiwniaków na kasę aż miło, a później 100 km dalej bawią się w najdroższych knajpach z panienkami lub chłopcami. Przecież nie ma napisane na czole że ksiądz,

Niuniek
Niuniek czw., 2010-01-07 19:15

zastanawiam się co dobrego może wnieść ta instytucja

@camp21:

jeżeli mam problem to idę do profesjonalnego psychoterapeuty lub doradcy, któremu płacę i który pracuje na moją rzecz służąc mnie i mojemu dobru. Ksiądz, pomijając farmazony jakie głoszą o ogólnie pojętym życiu, w odróżnieniu od psychologa pracuje dla swojej instytucji ale także za miłą mu $$$$ w formie różnych "datków". Po kontaktach mało odpornych psychicznie osób z częścią panów w sukienkach psycholodzy mają zdecydowanie więcej roboty aby wyprowadzić ludzika z wmawianego mu "poczucia winy i grzechu" i innych farmazonów. Oczywiście są pewnie dobrzy księża, ale myślę że to chyba rzadkość bo instytucja której służą nie jest do końca okey.

kres3
kres3 śr., 2010-01-06 16:55

Kiedys moze i miało to sens

Dzis co taki ksiądz moze sie dowiedziec o swojej parafii wchodząc i wychodząc z domu?niewiele a nawet nic.Popieram zdanie Meg(powyżej).A co do koperty hm.....ja nie daję ale odczuwam niestety ze ksiądż wychodzi jakby o czyms zapomniał.....nie mniej rozumiem ze jak kazda instytucja musi z czegos żyć...... z moich nie.Poza tym wszystkim mysle ze ksiedzem byc do dosc dobre zajęcie.szkola mu płaci za religię.za pogrzeby wesela chrzty tez płaci sie nie mało.....

kres3
kaja1305
kaja1305 śr., 2010-01-06 16:58

Bez komentarza....

Tak jak Roman - nic dodać . nic ująć . Popieram To dziwne , ale na 6 komentarzy ,
jak do tej chwili - głos zabrali tylko ( pięciu ) mężczyzn i jedna kobieta . Czyżby reszta wolała dziergać berety z moheru ? Nikt nie chce się wychylać ? Bogu - świeczkę ,
ogarek dla diabła . Chyba coś pokręciłem . Mogę sobie pozwolić i pisać z błędami
lub jak się uda - bez . I tak idę do piekła , jak to powiedział pewien ksiądz będący -
na lub po kolędzie , u nas w domu . Gdy na pytanie dlaczego nie chodzę do kościoła , odpowiedziałem , że nie chcę słuchać w kościele z ambony o polityce.
Modlić się można zawsze i wszędzie , kiedy tylko człowiek odczuje taką potrzebę .
Pozdrawia Kaja 1305

sylwia197225
sylwia197225 czw., 2010-01-07 19:58

BEZ KOMENTARZA...

@kaja1305:

WITAJ KAJU!MASZ RACJE,JEZELI MAM ISC DO KOSCIOLA I SLUCHAC TO SAMO CO W TELEWIZJI,TO WOLE TV.TAK NA MARGINESIE TO KSIEZA Z AMBONY UMORALNIAJA SPOLECZENSTWO ALE SAMI DO KONCA NIE SA W PORZADKU!BO NIBY KIM ONI SA>?ZWYKLI LUDZIE TYLE ZE MAJA SLUZYC BOGU WIEC NIECH ROBIA TO CO DO NICH NALEZY!POZDRAWIAM

Yeh lamhe judaai ke
edy
edy śr., 2010-01-06 17:25

U mnie kolęda była w

U mnie kolęda była w sobotę.Zawsze przyjmuję księdza.Zawsze tak było w moim domu i nie mam zamiaru tego zmieniać. Czy chodzi o kopertę? Raczej nie...Chcesz to dajesz nie chcesz to nie dajesz. Nikt nie wymusza daniny, wolna wola...Co do kontroli parafian to fakt. Ksiądz targa ze sobą kartę parafianina. Ma tam wpisane kto gdzie mieszka i gdzie pracuje...Tak prawdę mówiąc nie wiem po co mają te dane.

Wiktor
Wiktor śr., 2010-01-06 17:43

Nie przyjmuję od dnia gdy

Nie przyjmuję od dnia gdy ksiądz zarządał ode mnie koperty. Wprost zapytał - gdzie koperta? Powiedziałem że nie mam bo mamy żoną duże wydatki ( leczenie i rehabilatcja pasierba) a on na to - jak ja się proboszczowi wytłumaczę? Zostawiam to bez komentarza...............................................

sylwia197225
sylwia197225 czw., 2010-01-07 20:04

NIE PRZYJMUJE...

@Wiktor:

WITAJ WIKTORZE!TO PRAWDA,SPOTKALAM SIE Z PODOBNA SYTUACJA.NIE MIALAM PIENIEDZY ZEBY WLOZYC DO KOPERTY.WTEDY KSIADZ OTWORZYL SWOJ KAJET I NIBY DO SIEBIE ZACZAL MAMROTAC;A TEN TO DAL TYLE I TYLE,A PAN TAKI TYLE...OD TAMTEJ PORY NIE PRZYJMUJE KSIEDZA.POZDRAWIAM

Yeh lamhe judaai ke
Velociraptor
Velociraptor śr., 2010-01-06 17:48

od 3 lat zrezygnowałem z ich u$ług

mam dość słuchania bzdur o aborcji, homoseksualizmie, katolickiej europie, krzyżach w szkołach, eutanazji i interesowania się z kto z kim chodzi do łóżka. I czuję się z tym dużo lepiej. 90% katolików to totalna fikcja moim zdaniem podtrzymywana z desperacją przez KK . Popieram przedmówców.

Puella
Puella śr., 2010-01-06 17:57

nie mogę dodać komentarza..

nie mogę dodać komentarza..

eiapopeia@wp.pl
body
body śr., 2010-01-06 18:03

Kolęda !!!!!

W większych miastach jak GW. ZG. kolędę traktujemy luzacko,ale w małych miasteczkach i wsiach panuje teror KK i Radia M. Miłego Dnia.

nicole
nicole śr., 2010-01-06 18:48

:) ^-^ Hej kolęda, kolęda :)

@body:

W moim mieście nie panuje żaden terror i do tej pory nie panował. Chodzę do kościoła, przyjmuję księdza i nie dziergam beretów z moheru bo mam alergię na ...grzyby :) Jak do tej pory, żaden ksiądz nie upominał się o kopertę. Kiedyś nawet nie chciał przyjąć koperty z kasą jak dowiedział się, że nie pracuję. Jasne, że nie chodzę co niedzielę, nieraz się zdarza , ale tak jakoś z potrzeby serca mnie tam ciągnie. A co do aborcji i eutanazji to jestem przeciw, do gejów nie mam nic, niech sobie żyją, tylko jak przystojny gej to trochę żal...no, ale nie można mieć wszystkiego :D

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
mar-jola
mar-jola śr., 2010-01-06 19:32

kolęda

Nie przyjmuję księdza po kolędzie,mam swoje powody, ale to nie ma nic wspólnego z moja wiarą chodzę do kościoła gdy mam taką potrzebę i to nie tak że jak trwoga to do Boga, idę pomodlić sie w ciszy i obcować z Bogiem "sam na sam", nie potrzebuję do tego pośredników którzy straszą mnie potępieniem duszy , brakiem rozgrzeszenia i jeszcze muszę im za to zaplacić. Ksiądz to człowiek który skończył studia jak psycholog czy psychiatra ,Ci ostatni wrazie potrzeby mi pomogą ,aczkolwiek wiem że sa kisięża z prawdziwego powołania (ja znałam takiego), wiara jest moją osobistą sprawą nade mną jest tylko BÓG..Pozdrawiam Noworocznie.

mar-jola
Hollow
Hollow śr., 2010-01-06 19:43

To zależy od księdza i od

To zależy od księdza i od parafii. Wiadomo, że są księża z powołania lub nie i trzeba się liczyć z tym, że zdarzają się czarne owce.
Jednak moim zdaniem kolęda to po prostu zbiory kasy.

"Kill a man, one is a murderer; Kill a million, a conqueror; Kill them all, a God"
Meg
Meg śr., 2010-01-06 20:01

...w Stanach Zjednoczonych (

...w Stanach Zjednoczonych ( parafie polskie) to parfianie zapraszają księdza na kolędę. Zgłaszają w kancelarii datę, godzinę ...ksiądz więc jest zapraszany i wie, który z parafian chce go w danym roku przyjąć...to tak na marginesie, taka ciekawostka.

mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:02

Nie lubię 'kolędy'. Cały

Nie lubię 'kolędy'. Cały dzień zmarnowany, bo po powrocie do domu trzeba siedzieć jak trusia i czekać na księdza, który nigdy nie siedzi dłużej niż 5minut...

pozdrawiam
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:38

W dodatku w tym roku 'kolędę'

@mielizna:

W dodatku w tym roku 'kolędę' mam w niedzielę... Jak tak można?? Niedziela jest dniem świętym, dniem odpoczynku, a tu ksiądz zbiera datki... Już ten jeden dzień w tygodniu mogliby sobie odpuścić.

pozdrawiam
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:41

Jestem wierząca, ale wiara

@mielizna:

Jestem wierząca, ale wiara jest moją prywatną sprawą i żaden ksiądz nie jest mi do szczęścia potrzebny. Nie ufam księżom. Mają nieść posługę, ślubują życie w ubóstwie, a tymczasem jeżdżą drogimi autami, mają nowoczesne laptopy, komórki... Za co to wszystko, jeśli nie (po części) z ofiar wiernych???

pozdrawiam
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:42

Za wszystko każą sobie

@mielizna:

Za wszystko każą sobie płacić! Z jakiej racji musimy płacić za sakramenty?! One nam się nalezą!!!

pozdrawiam
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:44

Nie lubię księży i tej całej

@mielizna:

Nie lubię księży i tej całej 'kolędy'. Na tacę nie daję - niech zaczną faktycznie żyć w ubóstwie, to starczy im na remont okien w kościele czy na "seminarium duchowne w Paradyżu".

pozdrawiam
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:45

Księdza wpuścimy, jak co

@mielizna:

Księdza wpuścimy, jak co roku. Jak co roku dostanie również kopertę. Ministranci również dostaną drobne do swojej puszeczki. Będzie tak, dopóki mieszkam z rodzicami. A potem... Kto wie.

pozdrawiam
Anna Burzyńska
Anna Burzyńska czw., 2010-01-07 13:25

ubóstwo księży

@mielizna:

Księża „ślubują życie w ubóstwie” - to nie prawda. Sprostowanie: tylko zakonnicy składając śluby zakonne składają również ślubu ubóstwa zgodne z regułą ich zakonu. Co do wynagrodzenia księży, to zauważmy, że nie maja oni rodzin na utrzymaniu, dlatego też mogą sobie pozwolić na zakup 'nowinek technologicznych', markowych samochodów. Nowinki rozumiem, ale co niektórzy mogliby jeździć tańszymi modelami samochodów...

Niuniek
Niuniek czw., 2010-01-07 17:00

nie zazdroszczę kasy funkcjonariuszom KK

@Anna Burzyńska:

jak ktoś chce (lub jest posłusznym naiwniakiem i boi się powiedzieć NIE) to płaci. Gospodarka rynkowa, religia jako produkt, jeśli znajduje klientów którzy chcą za to płacić to luz. Nie ma nic przeciwko,wolny wybór, poza wyciąganiem czarnych łapek po nasze wspólne dobra z budżetu państwa . Problem tylko w tym że pracownicy i sympatycy KK są bardzo natrętni w głoszeniu swoich ideologii i różnych bzdetów z pogranicza "moralności katolickiej" i czasem nie są w stanie zrozumieć że coraz większą grupę osób to nie interesuje.

Roman
Roman śr., 2010-01-06 21:18
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 21:39

nie, po prostu psują

@Roman:

nie, po prostu psują niedzielę innym.

pozdrawiam
nicole
nicole śr., 2010-01-06 20:15

:) ^-^

No właśnie to czekanie jest najgorsze, do lekarza w kolejce czekaj, na księdza czekaj, ja nie lubię czekać :)

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Roman
Roman śr., 2010-01-06 21:20

To bracia?

@nicole:

Lekarz Czekaj i ksiądz Czekaj... i za co ich nie lubisz? Pewnie bliźniaki?

Gorzowiak
Gorzowiak śr., 2010-01-06 21:22

:D

@Roman:

:D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:24

Napisałam długi komentarz i

Napisałam długi komentarz i nie chce się dodać! Tylko jeden krótki wszedł....... Dlaczego??

pozdrawiam
Jamajka
Jamajka śr., 2010-01-06 20:28

Proszę spróbować jeszcze raz.

@mielizna:

Proszę spróbować jeszcze raz. Ja przed chwilą nie miałam możliwości edycji swojego posta, a już mam, więc może coś się przez chwilę z serwisem działo?

mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:31

próbuję już chyba od godziny,

próbuję już chyba od godziny, za każdym razem przenosi mnie na str. główną...

pozdrawiam
nicole
nicole śr., 2010-01-06 20:32

:) ^-^

A mi art. nie wrzucili... :( buuuu....

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Jamajka
Jamajka śr., 2010-01-06 21:13

Petycja do Redakcji

@nicole:

Redakcjo, wrzućcie tekst Nickole, bo będzie buczała, a zawsze taka wesoła jest... :)))

nicole
nicole czw., 2010-01-07 09:28

:) ^-^ Petycja!!!

@Jamajka:

Redakcja słyszyyy??? Buuuu....:(

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Tomasz Nieciecki
Tomasz Nieciecki pon., 2010-01-11 14:42

Od redaktora:

@nicole:

Nie ma żadnego Pani tekstu w panelu moderacyjnym. Może się nie zapisał... Proszę wrzucić jeszcze raz.

Prawdziwi mężczyźni nie lubią miodu, oni żują pszczoły.
nicole
nicole pon., 2010-01-11 14:48

:) ^-^

@Tomasz Nieciecki:

Panie Tomaszu, może i się nie zapisał, spróbuję jeszcze raz, tylko nie wiem czy wszystkie tak długo wchodzą?

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Tomasz Nieciecki
Tomasz Nieciecki pon., 2010-01-11 19:00

...

@nicole:

Staramy się wrzucać wszystkie teksty na bieżąco, czasem niektóre przetrzymujemy, jeśli na stronie są inne o podobnej tematyce; a jeśli np. ktoś wrzuca materiał późno wieczorem, musi się liczyć z tym, że najpewniej zostanie on wrzucony następnego dnia rano, na ogół bowiem, w 99 proc. przypadków, nie są to tzw. gorące newsy wymagające błyskawicznej publikacji. Jeśli w przyszłości będę problemy z jakimś tekstem, najlepiej wysłać e-maila do redaktora dyżurnego, w zależności, kto akurat dyżuruje: arimke@gazetalubuska.pl, jpikulik@gazetalubuska.pl i tnieciecki@gazetalubuska.pl. To pewniejszy sposób niż wpisywanie tego w komentarzu. Pozdrawiam serdecznie.

Prawdziwi mężczyźni nie lubią miodu, oni żują pszczoły.
nicole
nicole pon., 2010-01-11 19:20

:) ^-^

@Tomasz Nieciecki:

Dzięki za wyjaśnienie, to teraz art. będę pisać wieczorem a wrzucać rano :)))................Pozdrawiam!

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:32

No a takie krótkie komentarze

No a takie krótkie komentarze wchodzą... Wrr!

pozdrawiam
nicole
nicole śr., 2010-01-06 20:33

:) ^-^

To trza krótko i na temat :)))))

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
mielizna
mielizna śr., 2010-01-06 20:47

Udało się, dodałam go w

Udało się, dodałam go w kawałkach, jako odpowiedzi na mój pierwszy komentarz..........

pozdrawiam
Gorzowiak
Gorzowiak śr., 2010-01-06 21:11

A ja wpuszczam, zasadzam przy

A ja wpuszczam, zasadzam przy stole i wdaję się z nim w dyskusje. Młody jeszcze daje się wciągnąć ale starszy stażem ucieka szybko :D Nic do nich nie mam ale czy to ja ich zapraszam? Sami włażą więc niech posłuchają co owieczka ma do powiedzenia:D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Roman
Roman śr., 2010-01-06 21:28

Do czego służy ksiądz?

Oczywiscie oprocz slużenia do mszy...

nicole
nicole czw., 2010-01-07 09:29

:) ^-^

@Roman:

Do nawracania takich fajnych niedowiarków jak Romek...:D

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
  • 1 Strona
  • 1
  • 2