drukuj
Krajobraz po burzy (zdjęcia)
Utworzono: 17-07-2010, godz. 20.29, Ostatnia aktualizacja: 18-07-2010, godz. 09.37
Złamana jak zapałka głąź po dzisiejszej burzy w parku, i zerwane reklamy w Kłodawie koło Gorzowa.

























Kontakt:
Miro- znalazłam ten art-
Miro- znalazłam ten art- dobrze,że pokazałeś te zdjęcia. Jakbym była w Domu...
Moi zaprzyjaźnieni gorzowiacy sobie wyjechali, a już mam luki w informacjach nt tego co w G. się dzieje....to jakaś trąba chyba była....mam nadzieję ,że ofiar nie ma....tutaj grzmi dookoła, burza jakaś sobie wędruje- niebo dziwne- nie wiadomo co będzie.....
Przez jakiś czas telefony
Przez jakiś czas telefony odmawiały posłuszeństwa:(( A u mojej mamy w Górznie ,nie było ani prądu ani wody do godziny 19:00!!!!
Było niebezpiecznie .Przez
Było niebezpiecznie .Przez moment przez okno widziałam jak drzewo niebezpiecznie się ugina to w jedną to w drugą stronę. Na szczęście wytrzymało. na pana zdjęciach widać że nie wszędzie obeszło się bez szkód na szczęście małych i nikt nie ucierpiał--Pozdrawiam
Faktycznie , sobotnie
Faktycznie , sobotnie przedpołudnie mogło wywołać dreszcz niepokoju. Nie pamiętam sytuacji aby czujki zmierzchowe w moim budynku, włączyły się rano. Porywisty wiatr, ciemno i deszczowo. Ale mimo wszystko u nas bez większych strat. Kilka starych akacji przy ul. Puszkina zrzuciło z siebie parę gałęzi , pojemniki na śmieci zatarasowały przejazd i to by było na tyle.Tak było na moim osiedlu.I całe szczęście!
Podlinkuję :)))
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100719/POWIAT04...
W okolicach Gorzowa było
W okolicach Gorzowa było podobnie:(