KP Warta Gorzów 1:2 Czarni Browar Witnica
Juniorzy Warty Gorzów znów byli o włos od korzystnego rezultatu. W 7 minucie stracili głupią pierwszą bramkę po nieporozumieniu obrońców. Niedługo potem wyrównanie przyniósł nam bardzo skuteczny Michał Szlachetka, który w prawie każdym meczu wpisuje się w statystyki jak nie z asystami to kolejnymi bramkami. Do przerwy było 1:1, jednak po gwizdku rozpoczynającym drugą połowe Warciarze znów stracili bramkę. Gorzowianie mimo to walczyli dalej. O krok od strzelenia goli byli Adam Zychla i Patryk Lewandowski. Kapitanem Warty był Patryk Baranowski.
Miejmy nadzieję, że w ostatniej kolejce rundy jesiennej "młodzi" powalczą z Santokiem na wyjeździe.



























Kontakt: