drukuj

Koncert w filharmonii był piękny, ale zmarzłam na kość

Kategorie: Tagi:
Koncert w filharmonii był piękny, ale zmarzłam na kość

- W trakcie koncertu zaczęłam marznąć - żali nam się pani Katarzyna.

Wraz z mężem wybrała się do filharmonii na koncert „Tango". Choć bardzo się jej podobało, to całość doznań przysłoniło jej zimno. Planowała wybrać się do filharmonii także 24 lutego, by posłuchać Beethovena, jednak już z niego zrezygnowała z powodu zimna. - W sali koncertowej jest system nawiewu świeżego powietrza. Prawdopodobnie czytelniczka tak usiadła, że czuła go na sobie - odpowiada Krzysztof Pijarowski z Filharmonii Gorzowskiej. Zapewnia, że filharmonia jest cały czas ogrzewana. Za naszym pośrednictwem odczuwającą zimno panią Katarzynę najmocniej jednak przeprasza.

Zdjęcia

  • Koncert w filharmonii był piękny, ale zmarzłam na kość
Miłośnik słowa nie tylko pisanego oraz prawie-zdobywca Korony Gór Polski. Do swych sukcesów zaliczam przeczytanie siedmiu tomów "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcela Prousta oraz wejście na 12 najwyższych szczytów polskich pasm górskich. Kontakt do mnie: jmilkowski@gazetalubuska.pl
Jarosław Miłkowski
Autor:Jarosław Miłkowski

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Roman
Roman śr., 2012-02-01 12:26

Hmmmmm

Wybudować to pryszcz... problemy powstaja razem z budynkiem.
Ciekawe ile kosztuje ogrzanie tego "hangaru"?
I to niezaleznie czy imprezy sa czy jest cisza...
Zamontowac ekran i zrobic kino studyjne...
Niech zarabiaja    

gonia
gonia śr., 2012-02-01 14:07

Piękne tłumaczenie pana K. Pijarowskiego

"W sali koncertowej jest system nawiewu świeżego powietrza. Prawdopodobnie czytelniczka tak usiadła, że czuła go na sobie" Jak trzeba usiąść, by nie czuć na sobie tego świeżego, zimnego powietrza? Może pan Pijarowski podpowie?

gonia
redakcja
redakcja śr., 2012-02-01 16:20

Może trzeba stać ;)

@gonia:

Może trzeba stać ;)

Roman
Roman śr., 2012-02-01 16:48
AnnaM
AnnaM śr., 2012-02-01 20:36

A najlepiej wystąpić na

A najlepiej wystąpić na scenie może tam jest cieplej . Komu gorąco biegiem do filharmonii , tam można się ostudzić .

Pozdrawiam