Komputer, rodzice i dzieci
Artykuł oparty jest na tekście pani Jane Doucet zatytułowanym "Strategieużywania komputerów dla dzieci" opublikowany w The CostcoConnection,Lipiec/Sierpień 2010.
Jeżeli uważasz, że twoje dzieci spędzają więcej czasu przy komputerze niż przyczym innym w ciągu dnia, to nie przejmuj się, bo nie tylko twoje dzieci są wsidłach tego potworka, cudownego wynalazku dwudziestego wieku.
Badania w Wielkiej Brytanii potwierdziły, że dzieci w wieku od 5 do 16 latspędzają dziennie przy szklanym ekranie wliczono tu komputery, console, odbiornikitelewizyjne/ około sześciu godzin.
Zgodnie z zasadami Kanadyjskiego Stowarzyszenia Pediatrycznego czas tenpowinien nie przekraczać dwóch godzin dziennie.
Wydłużony czas używania komputera przez dziecko może mieć wpływ na rozwójfizyczny dziecka. Może także mieć wpływ na... nadwagę u dzieci. Konsekwencjami takiego przesiadywania mogą być: większe ryzyko nabycia bólów wplecach, szyi i bóle oczu. Dobra wiadomość jest taka, że temu możnaprzeciwdziałać i zapobiegać. Na co powinniśmy zwrócić uwagę, jakorodzice, w przypadku, kiedy nasze dziecko spędza za dużo czasu przy komputerze?
1. Systematycznie korygować pozycję dziecka, kiedy siedzi przy komputerze.Nieprawidłowa pozycja może doprowadzić do bólu pleców, ramion, szyi i bólów głowy.
2. Spróbować zasadę 20 - 20 - 20. Oznacza to, ze co dwadzieścia minutdziecko powinno mieć dwudziesto - sekundowa przerwę i w tym czasie skoncentrowałosię na czymś innym /nawet krotka rozmowa, wrzucenie pożywienia rybkom doakwarium, nakarmienie kota itp./ w odległości dwudziestu stop /ok. 7 m/ od komputera. Oczywiście, w tym ostatnim przypadku weźmiemy pod uwagęnasze mieszkania i nasze odległości.
3. Nie zapominać o... mruganiu powiek. Średnio, w ciągu minuty, człowiekmruga 10 -12 razy. W czasie pracy na komputerze ilość ta spada do 5razy na minutę. Do czego jest potrzebne mruganie powiek? Dopodtrzymywania wilgotności frontalnej powierzchni oka i niedopuszczanie donadmiernego osuszania jej poprzez zmniejszona ilość mrugnięć. Gdybyjednak ktoś chciał się dowiedzieć więcej na ten temat to odsyłam do...komputerai Wikipedii.
Tyle na temat sugestii zdrowego używania komputera. Tylko czy będziemy wstanie sprostać wymogom tych... trzech punktów? A co by było, gdyby tych punktów autorkawyszukała więcej?

























Kontakt:
Nie uważasz że postępujesz
Nie uważasz że postępujesz dziecinnie Henryku Chrzanowski z Kanady?
Dlaczego nie masz odwagi publikować pod tamtym kontem tylko pod drugim?
Nie jest wstydem wracać pod postacią prawdziwą, wstydem jest tworzyć pod kontem, które tak bardzo chciałeś usunąć. To jest żałosne Henryk. Wybacz ale nie będę Ciebie komentował pomimo dobrego tekstu jestem wzburzony fałszywością Twojego postępowania.
Jak z moją nagrodą za rozszyfrowanie zagadki że Henryk Chrzanowski to Jc123? Czy Twoja siostra nickole przekazała pieniądze dla bliźniaczek?
Buchacha jak pisze pani
Buchacha jak pisze pani Jamajka buchacha :D:D
Dlaczego pan tak postąpił?
Ja nie jestem w stanie
Ja nie jestem w stanie sprostać chociażby tym trzem punktom, nie ma takiej opcji. Raz - z racji wykonywanej pracy - nie ma to tamto - pracować trza ;). Dwa - nawet jeśli pracę wykluczyć, to i tak jestem nałogową internautką i ciężko mi od klawiaturki odejść. Pracuję nieco nad tym i zmniejszam ilość przesiadywania przy komputerze, ale mozolnie to idzie. Choć drobię w dobrym kierunku :).
Nie mam doświadczenia jeśli chodzi o dzieci, ale słyszę, co się dzieje u znajomych, czy rodziny - komputer opanował większość wolnego czasu. I nie wiem, tak naprawdę, czy jest na to lekarstwo, czy nie jest to po prostu cena rozwoju techniki, cywilizacji...
:) ^-^
AndrzejuJ, dlaczego nie zapytasz nickole czy przekazała pieniądze na bliźniaczki, tylko Henryka? I gdzie tu widzisz fałsz? Zmiana niku, ok, ale pokazał twarz, więc nie jest anonimowy. Nie masz nic do roboty, że czepiasz się drobiazgów? I ludzi? Jestem pod wrażeniem twojego chamstwa i agresji. Bez odpowiedzi. Na żadną więcej odpowiedź i marnowanie dla ciebie czasu nie zasługujesz.
:) ^-^
A teraz na temat. Artykuł bardzo ciekawy. Zauważyłam, że nie tylko dzieci uzależniają się od komputera, przykład Jamajki :))) Dwie godziny dziennie na komputer, to niby ok, ale wiedząc jak szybko mija godzina przy kompie! :D To te dwie godz. to bajka! Nie da się ukryć, wszyscy jesteśmy uzależnieni. Bo na pewno siedzimy dłużej niż dwie godz. ;D Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy! A co mrugania, to ja mrugam , nawet w nadmiarze, bez mrugania nie mogę wytrzymać, zwłaszcza do przystojnych MMkowiczów ;)))))))
Madre zalecenia
Niby wszyscy o nich wiedzą, ale... mało kto przestrzega ich wykonywania. Dziecko (i nie tylko) odgonione od komputera, zasiada przecież przed... telewizorem.
Sama spędzam przed migoczącym ekranem 8 godzin pracy, a po powrocie do domu zasiadam przed nim znowu. Taki jest po prostu syndrom naszych czasów. Ot, co.
Dopóki jednak mamy jeszcze wpływ na to, co robią nasze latorośle - starajmy się przestrzegać tych - ważnych przecież - "trzech punktów". Dobrze Henryku, że je przypomniałeś.