drukuj

Kiedyś wystarczył dekalog... Dziś prawo wymyka się spod kontroli

Kategorie: Tagi:
Nadmiar przepisów, przez które trudno się przedrzeć statystycznemu Kowalskiemu sprawia, że prawo staje się coraz mniej zrozumiałe (fot. sxc.hu)

Czy komuś w ogóle zależy na tym, by nasze państwo prawem stało?

Jesteśmy już po wyborach. Dochodzą mnie słuchy, że Tusk nie przewiduje jakiś wielkich zmian w rządzie. Wyciągam z tego wniosek, że szefowie poszczególnych ministerstw nadal pozostaną na swoich stołkach, jeśli już będą jakieś zmiany, to jedynie drobne, pozorowane zabiegi kosmetyczne. Myślę, że mówiąc przed wyborami o zmianach w rządzie, Premier miał rozeznanie, kto jak pracuje. A wiele ministerstw pracuje byle jak i obawiam się, że ta bylejakość stała się normą.

,,Gazeta Prawna'' podaje, że ministerstwa ociągają się w wydawaniu przepisów wykonawczych do ustaw. Na swoje wytłumaczenie mają gotową odpowiedź - prace legislacyjne się opóźniają... Czytam dalej, że niektóre ministerstwa mają kilkuletnie (!) opóźnienia w wydawaniu aktów wykonawczych. Na dziś brakuje 160 rozporządzeń do obowiązujących ustaw. Niektóre resorty nie wydają przepisów od kilku lat... Czyli niektóre ustawy funkcjonują w ograniczonym zakresie, inne pomimo uchwalenia, nie obowiązują w ogóle, tworząc jedynie zamęt w systemie prawnym. Ministrowie i inni wysoko postawieni urzędnicy obrośli w piórka, bo przecież za skandaliczne opóźnienia dotychczas nie poleciały żadne głowy. Choćby na tej podstawie można wysnuć wniosek, że tak naprawdę nikomu nie zależy na państwie, które prawem by stało.

Ociąganie się w wydawaniu przepisów wykonawczych do funkcjonujących już ustaw jest tylko jedną stroną medalu, drugą natomiast jest nadmiar przepisów obowiązujących w naszym kraju. Przepisów nie zawsze jasnych i potrzebnych. Konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego mówi, że system prawny wymyka się spod kontroli. Mamy tyle przepisów, że nie jesteśmy w stanie nad nimi zapanować. W tym miejscu przypomnę, że tylko podczas ostatniej kadencji rządu uchwalono 953 ustawy! Wierzycie w to, że każda z nich była dopracowana, czy potrzebna, a głosowanie nad nią odbywało się w sposób świadomy? Ja nie wierzę...

Nadmiar przepisów, przez które trudno się przedrzeć statystycznemu Kowalskiemu sprawia, że prawo staje się coraz mniej zrozumiałe. Uchwala się ustawy, które za chwilę ponownie wracają pod obrady sejmu, bo... okazuje się na przykład, że inna ustawa koliduje z tą dopiero co uchwaloną i tak dalej, i tak dalej... ot taka sztuka, dla sztuki. I pomyśleć, że lata temu za całe prawo wystarczał jedynie... dekalog.

Zdjęcia

  • Nadmiar przepisów, przez które trudno się przedrzeć statystycznemu Kowalskiemu sprawia, że prawo staje się coraz mniej zrozumiałe (fot. sxc.hu)
...a taka sobie kobieta. Pracuję, piszę, czytam, wciąż uczę się życia od nowa z nadzieją, że się w końcu nauczę!
rodorek
Autor:rodorek

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
camp21
camp21 pt., 2011-10-28 17:18

<>

"Czy komuś w ogóle zależy na tym, by nasze państwo prawem stało? "

Czy złodziejowi zależy na złapaniu go?

To chyba by było na tyle.

Roman
Roman pt., 2011-10-28 19:02

"lata temu za całe prawo wystarczał jedynie... dekalog."

Przy okazji Bóg kazał wymordować 3000 Żydow!
Myślisz ze trzeba bu zrobić podobnie?Ale skąd tych brakujacych wziąć?
Z Parlamentu Europejskiego?

camp21
camp21 sob., 2011-10-29 18:39

<>

@Roman:

Tak mało ?

gonia
gonia pt., 2011-10-28 20:01

Chyba już, niepostrzeżenie

nasz system prawny wymknął się spod kontroli stanowiących to prawo...

gonia
bytek
bytek sob., 2011-10-29 09:36

Rodorek... Lubię Cię, ale...

Ale to co - bardzo mądrze - piszesz to takie... Pracujesz w Magistracie, zawalcz o Siebie. Tam jest , na codzień, tyle
do zrobienia... Wiem... Ale zawsze jest Coś za coś. Pozdrawiam i życzę mniej rozdwojenia jaźni....
Z terkstu J. Pietrzaka? "Bądź wierny sobie - termu w co wierzyłeś, co kochałeś, choćby to były prawdy małe... "
P.S.
Zakochaj się... Może we mnie? Nie - to wcale nie jest takie głupie... Ja juz - od lat, z wzakemnością - jestem w sobie zakochany... :)

Ula1973
Ula1973 sob., 2011-10-29 09:57

Panie bytek. Nie obrażamy .

@bytek:

Panie bytek. Nie obrażamy . To nie fair. Lubię pana komentarze, ale w granicy dobrego smaku.:))

Ula
bytek
bytek sob., 2011-10-29 10:03

Przepraszam wszystkich.

@Ula1973:

Przede wszystkm Autorkę. Obrażanie Kogokolwiek nie było moim zamiarem. Ale mimo to - przepraszam.

rodorek
rodorek sob., 2011-10-29 10:38

No i co mam Ci odpowiedzieć

@bytek:

No i co mam Ci odpowiedzieć Bytku? Może tylko to, że ludzie swój brak klasy okazują na różne sposoby. Czasami słowem, innym razem czynem…
Rozczarowałeś Bytku i to bardzo…
Mimo wszystko pozdrawiam i zdrówka życzę:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
bytek
bytek sob., 2011-10-29 14:13

Krysiu...

@rodorek:

Chlapnęło mi się, to prawda, zgoda. Ale żeby zaraz z armaty do wróbla? Nie przesadzasz?

Klarka
Klarka sob., 2011-10-29 10:03

Chyba jedynym wyjściem , jest

Chyba jedynym wyjściem , jest zresetować te wszystkie ustawy i uchwały, czy inne przepisy i...zacząć od dekalogu :)

Roman
Roman sob., 2011-10-29 14:02

Heeee... heee... heeee...

@Klarka:

A kto wlezie na góre ? Po kamienne tablice?
No i 40 dni głodowki... kto to wytrzyma? No i kogo wyrżnąć? Opozycję czy swoich? W ramach resetowania Kodeksu Praw...