drukuj
Jesienne serenady
Utworzono: 10-10-2011, godz. 08.34, Ostatnia aktualizacja: 10-10-2011, godz. 09.43
Za oknami wiatr
wygwizduje jesienne serenady.
Gałęzie roztańczonych drzew
rozwiewają resztki lata,
porywając do wirującego
pląsu opadłe liście.
Zapada szybko ciemność,
jeże przemykają w zaroślach
dźwigając ze sobą zapasy
na chłodne zimowe dni.
Porywy wiatru wyczesują
ostatnie owoce z drzew.
Kasztany w brązowych fraczkach
z żołędziami w berecikach
wylegują się w oczekiwaniu
na szkolne dzieci.
Jesień barwnie ubiera
drzewa i krzewy,
wszystkimi odcieniami czerwieni.
Wkrotce arktyczne wiatry
przyniosą ze sobą puszyste,
białe śnieżne pierzyny.
20.09.2011
czarnulka1953


























Kontakt:
Podobają mi się jeże,
Podobają mi się jeże, żołędzie w berecikach. (Dobrze, ze nie moherowych!). Obraz może trochę chaotyczny, wart uporządkowania, ale ciekawy. Nie wiem, czy tego wiatru nie za dużo, powtarza się co rusz.
Ja napisałbym to wierszem regularnym rymowanym sylabotonicznym. Ładniej by sie śpiewał, ale to trochę rzecz gustu. Dzisiaj pisze się rozmaicie.