A jaka będzie Twoja wigilia?
Zamyślam się. Wigilia... moja... jaka będzie? Nie ta sama, już zawsze inna od wszystkich poprzednich.
Bez Jego narzekania, że opóźniła się o pół godziny. Bez sałatki, którą trzeba dzielić na części z majonezem i bez, bo dla niego musi być bez. Wreszcie najważniejsza chwila wieczerzy z opłatkiem i życzeniami, przy których nie potrzeba było więcej słów niż „córcia, my wiemy”. I bez uścisku, który mogę jedynie poczuć zamykając oczy. I myślę sobie, po co mi taka wigilia? Nie chcę takiej! Nie chcę jej w ogóle! I znowu ta ość w gardle i łza, której nie sposób zatrzymać.
Jest sobota, Wigilia na Starym Rynku już się rozpoczęła. Hasło zostało rzucone.
Pójdziemy, zobaczymy, sianko weźmiemy.
Idę więc z koleżanką.
-Tam będą pierogi i barszcz, muszę zjeść pierogi - mówi do mnie
-Chcesz zasiąść do stołu? - pytam
-Tak, chcę, zasiądę!
Spoglądam na nią z lekkim niedowierzeniem. Wszak święta idą i pierogi lepić będzie, więc jej ich w domu nie zabraknie. Ale ona tak lubi pierogi... zje, zje, koniecznie!
Docieramy na Stary Rynek, a tam piękne, świąteczne kolędowanie. Choinki, światełka, stoły nakryte białymi obrusami, Mikołaj i ten „dziobak Gorzuś” z koszem pierników i te wszystkie potrawy. I ludzie jakoś nadzwyczaj radośni, życzliwi, uśmiechający się do siebie. Wszyscy wytrwali, jakoś odporni na ten ziąb.
Sianko wzięłyśmy. Zrobiłyśmy kilka fotek, by chwilę tą uwiecznić. Koleżankę z długiej kolejki po pierogi mróz wygonił. Niestety... choć tak bardzo chciała...
A ja?
Na chwilę udzielił mi się ten klimat świąteczny. Na chwilę zapomniałam o swojej wigilii. Na chwilę jakoś cieplej się zrobiło.

























Kontakt:
Mam szczerą nadzieję, że to
Mam szczerą nadzieję, że to ciepło będzie towarzyszyć Pani przy Wigilijnym stole. Ciepły, wzruszający tekst. Ten czas sprzyja refleksji, a czasami i smutkowi ale proszę pamiętać, że są inni, którzy zasiądą z Panią w ten Wigilijny wieczór przy stole, a puste nakrycie nie będzie tylko symbolem. Pozdrawiam Panią serdecznie.
...a moja? Bez Kochanych
...a moja? Bez Kochanych Nieobecnych Serc...a przy pustym nakryciu znów zdjęcia, corocznie więcej zdjęć...
Na mojej Wigilii w tym roku
Na mojej Wigilii w tym roku nikogo nie zabraknie, ale wiem jak to jest, gdy się patrzy na puste miejsce. Życzę pani spokojnych świąt. Bardzo ładnie pani napisała.
Nie czuj że kogoś nie ma,
Nie czuj że kogoś nie ma, czuj że on jest i patrzy uśmiechając się do Ciebie znad zapachu barszczu i pierogów z kapustą. Wyciszonej wigilii i spokojem ducha okraszonych świąt życzę bardzo wrażliwej kobiecie.
A moja?
Jak co roku smutniejsza.....
samo życie=wciąż nas mniej
samo życie=wciąż nas mniej zasiada do świątecznego stołu=smutne to i przykre
Bez
Bez taty..................................................................................................
i moja będzie inna niż
i moja będzie inna niż dotychczasowe...taka bardziej zapatrzona w migocące gwiazdy......cóż. "życie, to śmiertelna choroba", a Wigilia..będzie zawsze, nawet wtedy, kiedy i my będziemy już jedną z tych migocących gwiazd ...
aFu (z tekstu wynika ,że
aFu (z tekstu wynika ,że jesteś dziewczyną?)--ładnie napisałaś, zadumałam się...w moim domu przybywa dzieci, w tym roku będą raczkowały dwa młode stworzenia.....tradycję moich Rodziców wspólnej b. krótkiej modlitwy za Nieobecnych przejął mój Mąż, potem słów parę o tym ,co to znaczy że jesteśmy rodziną ...zawsze wszyscy słuchają...w tym roku pomyślę także o Przyjaciołach ,może będą razem, może się uda......Dobrych Świąt życzę wszystkim zocha
hmm..a chciałam pozostac
hmm..a chciałam pozostać rodzajem nijakim:) tak,jestem dziewczyną,a raczej juz kobietą...
Nie czuję się w takich tekstach najlepiej (ten jest odzwierciedleniem moich zapisków z ubiełego tyg),wolę wiersz,tak wiec dziekuje za ciepłe komentarze...I zyczę wszystkim ciepłych i radosnych...
...
@aFu:to już było, ale jeszcze raz dla pani www.youtube.com/watch?v=McMsyPddKpQ
Dziękuję P.Goniu,z serduszka
Dziękuję P.Goniu,z serduszka dziękuję...
Czy mogłabyś wrzucić jeszcze
Czy mogłabyś wrzucić jeszcze jakieś zdjęcia z tej Wigilii?...pozdrawiam
te,które mam są raczej nie do
@Łuka:te,które mam są raczej nie do wrzucenia,to takie,na których ja sama jestem więc wolałabym nie:)
http://www.gorzow24.pl/fotore
http://www.gorzow24.pl/fotoreportaz/842/1/wigilia-dla-gorzowa.html
Pewnie na innych stronkach miasteczka tez mozna jakies fotki znalezc.Pozdrawiam serdecznie.
Smutny tekst . Kochana aFu
Smutny tekst . Kochana aFu życzę Ci ufności w to że Jezus Cię kocha i rodzi się po to żeby Cię przytulić. Moja kolacja wigilijna będzie smutna. Odeszła w tym roku moja babcia[*]
Jestem chyba szczęściarą bo u
Jestem chyba szczęściarą bo u mnie wszyscy zasiądą do świątecznego stołu. Życzę wszystkiego dobrego.
Piekne niesamowita wrażliwa z
Piekne niesamowita wrażliwa z pani osoba Ja życzę dobra i spokoju.
Niesamowity, smutny tekst,
Niesamowity, smutny tekst, Pani aFu. A jednocześnie tak wrażliwy i ciepły. Życzę Pani z całego serca spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. ---- A jaka będzie moja wigilia? Inna. Chyba trochę smutna, trochę samotna... Ale będzie :)). Szczęśliwych świąt wszystkim :)))
Moja wigilia w tym roku też
Moja wigilia w tym roku też będzie smutna. Życie płata nam różne "figle".Życzę Ci aFu pogodnych pełnych miłości świąt.
Przepięknie napisane. Mam
Przepięknie napisane. Mam nadzieję że świąteczna kolacja była w małych chociaż stopniu radosna. Życzę Ci zdrowia, miłości, szczerości,
niech w sercu Jezus zagości.
Życzę wokół życzliwych ludzi,
co rano szczęśliwa się budź"
Jeszcze raz wszystkim
Jeszcze raz wszystkim dziękuję za ciepło...A w odp dla TJK,nie była radosna,pewnie dlatego,ze to ta pierwsza bez...Ale z nakryciem i zdjęciem...i z tą nieszczęsną sałatką,którą mimo wszystko podzieliłam na części...