drukuj

Jak pies szukał przyjaciela, bajka buriacka

Kategorie: Tagi:
Fot. Internet

Bardzo dawno temu opowiadano

W lesie samotnie mieszkał pies.

Pewnego dnia postanowił, że poszuka przyjaciela. Chciał, żeby jego towarzysz był najsilniejszy na świecie i nikogo się nie bał.

Myślał pies i myślał i wymyślił, że najsilniejszy ze wszystkich na świecie jest wilk.
Poszedł więc do niego i powiedział:

 - Wilku będę z tobą mieszkać, zostańmy przyjaciółmi

- Dobrze – odpowiedział wilk.

Odtąd wilk i pies żyli w przyjaźni.
Któregoś dnia pies usłyszał w lesie szelest i zaczął szczekać.

- Nie szczekaj - powiedział wilk – bo przyjdzie niedźwiedź i nas zje.

„Tak, pomyślał pies – widocznie najsilniejszy na świecie jest niedźwiedź, jeżeli wilk się go boi”.

Opuścił pies wilka i poszedł w lesie szukać niedźwiedzia.

Znalazł go i zapytał:

- Niedźwiedziu, czy możemy razem mieszkać? Będziemy przyjaciółmi?

- Tak, tak – odpowiedział niedźwiedź.

Pewnego dnia pies znowu usłyszał dziwny hałas w lesie. Zaczął głośno szczekać. Niedźwiedź przestraszył się.

- Zamilcz, nie szczekaj , bo twoje szczekanie usłyszy lew i przyjdzie do nas, żeby nas zjeść.

„Jeżeli niedźwiedź się boi lwa to znaczy, że niedźwiedź też nie jest najsilniejszy na świecie. – Na pewno lew jest od niego silniejszy”.

I poszedł pies szukać lwa, a gdy go w lesie znalazł zadał mu te same pytania co wilkowi i niedźwiedziowi, a gdy usłyszał  - Tak, będziemy przyjaciółmi" - razem z nim zamieszkał.

Po niedługim czasie zaniepokojony szmerem w lesie znów zaczął szczekać.

- Nie szczekaj, bo przyjdzie człowiek ze strasznym żelaznym kijem w rękach i zabije i ciebie i mnie.

„Widocznie, także lew nie jest najsilniejszy na świecie – pomyślał pies. Człowiek jest najsilniejszy!”

Pobiegł  pies do człowieka i został z nim.
Wieczorem usłyszał hałas i zaczął szczekać. Człowiek rzekł mu :

- Szczekaj, szczekaj , mój piesku, głośno!

 Pies zrozumiał, że to człowiek jest najsilniejszy na świecie, że to człowiek nie boi się nikogo.

I tak pies znalazł przyjaciela.

Tłumaczenie z j. rosyjskiego Małgorzata Kaczanowska

Współpraca: "Bajki Narodów Związku Radzieckiego", wyd.w j. rosyjskim, praca H.Leszczyńskiej, rok wydania 1986

Zdjęcia

  • Fot. Internet
KONTAKT: m.kaczanowska@gazeta.pl
Meg
Autor:Meg

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Danuta32
Danuta32 śr., 2010-06-16 12:07

Fajna bajka.

Fajna bajka.

Mieszkam w Gorzowie piąty rok. Pozdrawiam Danuta
Rafal Melonek
Rafal Melonek śr., 2010-06-16 12:17

Poczytałem

Fajna bajka.

Gorzowiak
Gorzowiak śr., 2010-06-16 12:50

He no w tym cosik jest.

He no w tym cosik jest. Człowiek jest najsilniejszy to pies bezpieczny i vice wersal :D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
JasioW
JasioW śr., 2010-06-16 15:00

Bajka == ja dodam znalezioną

Bajka == ja dodam znalezioną w internecie opowieść ==Pozdrawiam

'Jedynym całkowicie pozbawionym egoizmu przyjacielem, jakiego człowiek może mieć w tym egoistycznym świecie, jedynym, ktory go nigdy nie opuści, jedynym, który nigdy nie odpłaci niewdzięcznością i zdradą - jest jego pies.
Pies pozostaje przy człowieku w dobrobycie i w nędzy, w zdrowiu i chorobie.
Będzie on spał na zimnej ziemi, gdzie wieją lodowate wiatry, a śnieg zacina okrutnie, aby tylko pozostać w pobliżu swego pana.
Będzie on całował rękę, która nie ma dla niego pożywienia, będzie lizał rany i blizny, jakich nabywa się w zmaganiach z przeciwnościami tego świata.
Strzeże od snu swego pana - nędzarza, jakby był on księciem.
Gdy wszyscy inni przyjaciele go opuszczą, on zostanie. Gdy skarby ulecą, a sława legnie, on pozostałe tak stały w swej miłości, jak słońce w swej podróży po niebiosach.
Jeśli los uczyni pana wyrzutkiem świata, bez przyjaciół i domu, wierny pies nie poprosi o większą łaskę - jak o prawo towarzystwa mu w niedoli, by strzec go przed niebezpieczeństwem by walczyć z jego nieprzyjaciółmi.
A gdy przyjdzie chwila ostatnia i śmierć weźmie pana w swoje objęcia, a jego ciało legnie w zimnej ziemi, nie jest ważne, że wszyscy inni przyjaciele pójdą swoimi drogami;tam, u grobu, pozostanie szlachetny pies, z głową wtuloną między łapy, o oczach smutnych, lecz otwartych w bacznej czujności, wierny i szczery nawet w śmierci'

Ma wiele wspólnego tak mi się wydaje z zamieszczoną przez panią bajką rosyjską

Kasia76
Kasia76 śr., 2010-06-16 16:53

Taka prosta bajka a ile w

Taka prosta bajka a ile w niej mądrości.Nasze polskie są trudniejsze w zrozumieniu.

Kasia
Gorzowiak
Gorzowiak śr., 2010-06-16 19:41

Pańcioch i niochów na mm od

Pańcioch i niochów na mm od groma a kometów ni ma.

Za trudna baja dla pańcioch i pańciochów buchacha jak to bucha największa z nich

:D

Meg trza było dać cosik na ich możliwości xxx:D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Wiktor
Wiktor śr., 2010-06-16 20:52

Bajka jak to bajka pewnie ma

Bajka jak to bajka pewnie ma nie wiele wspólnego z prawdą, ale jest ciekawa.

Pani Meg Pani tłumaczy z języka rosyjskiego tak dla siebie (hobbystycznie) czy bardziej zawodowo?

Pozdrawiam

Meg
Meg czw., 2010-06-17 10:58

...hobbystycznie, dobre

@Wiktor:

...hobbystycznie, dobre określenie :)

Esttera
Esttera czw., 2010-06-17 09:05

Ale fajna bajka.Ja mam pieska

Ale fajna bajka.Ja mam pieska 3 latka rasy jamnik i z chęcią poczytałam.Czy tak było?Całkiem możliwe.

Monika P. http://pl-pl.facebook.com/people/Monika-Anna-Piotrowska/100002599040975
body
body czw., 2010-06-17 12:01

:)))

Pozdrawiam.