Jak nie znasz mnie to walisz paletką
Zdaję sobie sprawę z tego, że większość z okazji Foto Day i innych MM-kowych wystaw i uroczystości poznało się osobiście i nie ma w tym niczego złego. Moją uwagę zwróciło ostentacyjne omijanie tych, którzy jeszcze nie dali się poznać, nie chodzą na FD i inne miejsca spotkań MM-kowiczów.
Należę do tej niechodzącej nigdzie grupy. Mam psa ale nie chodzę na spacery z kółkiem KWA i Nioch Nioch, ponieważ nie odczuwam takiej wewnętrznej potrzeby. Nie biegam z aparatem i chęcią poznania innych na imprezy kulturalno-rozrywkowe, przez co stałam się obca - nieznana i moja osoba jest lekceważona przez MM-kowiczów.
Obserwuję że powstało tu kółko wzajemnej adoracji, które stworzyło portal gadu-gadu o niczym. Coraz rzadziej dyskutuje się tu o artykule, a coraz częściej wymienia uprzejmości ale tylko Swoi - Swoim. Od tego macie kobietki gg, komórki i dwa gadulce na stronie utworzone przez pana Wiktora i nickole, a nie pod artykułami o innej tematyce wymieniacie co zjedliście, gdzie byłyście i inne tego typu rzeczy. Nie chodzi o to, ile kto ma komentarzy ale o ich sens.
Osobiście czuję się tu jak mucha, którą trzeba pacnąć rakietą.



























Kontakt:
Proponuję...
...co następuje - zbratanie się z członkami Klubów tudzież Kółek, albo omijanie "gadu-gadu" komentarzy...i skupienie swojej uwagi na tym co Panią interesuje...i po kłopocie...:)
Mój komentarz ?
Nie stój z boku dołącz do MMkowiczów,to tak jak gdybyś kupiła bilet do kina i nie poszła do kina tylko miała pretensje do innych że się świetnie bawią.Baw się z nami a powodów do biadolenia ubędzie.Piekny dzionek nos do góry !!!.
:) ^-^
Kika, nie bądź nolajferką, zacznij żyć w realu, ogarnij się i gangsta pokochają ;-)))
hmmm
@nicole:Czy "nolajferka" to jest wowczas gdy ktoś Szymonowi Gietemu zabierze fajerkę?
...
Jaka "paletka"? Jaka "rakieta"? Na muchy wystarczy packa - tylko nie na te w nosie...
...
@Roman:Przecież to jest "packa" na grubszego zwierza, takiego mniej więcej jak żaba, której ślad widać :)
Heheee
@i_ela:"...mniej więcej jak żaba..." i to żółta!!!!
:) ^-^
@Roman:U pewnej pani z MM Kika ma już przechlapane i żadne zbratanie się nie pomoże :) Żabie nieszczęście jest tu wyłożone jak na pacce :/ A wszystko to , bo ciebie kochaaam...;-)))
...żaba...
@Roman:... ta ze zdjęć umieszczonych kiedyś na mm-ce?
Ewentualnie można nie
Ewentualnie można nie wchodzić na mm:D "Osobiście czuję się tu jak mucha, którą trzeba pacnąć rakietą." etam przesada:D
Kika jesteś
Znaną żabą z mm:)))
...
Pani Kiko-proszę się nie dziwić...Osobiście pamiętam i nie pomogła nawet korekta wypowiedzi -jak nazwala mnie Pani grubą, kłótliwą i brzydką...(komentowany artykul geM-a "Moc pierwszego wrażenia na MM-ce" -moja odpowiedź na Pani wypowiedź pod spodem dnia 2.03.2010)Nie uprzedzam się do nikogo ale należy pamiętać,żeby zawsze zostawiać po sobie miłe wrażenie. Może w sobie nalezy poszukać powodu dlaczego tak a nie inaczej Pani się czuje? A swoją droga zapraszam na kawę-możemy spotkac się osobiście i przełamac lody:) pozdrawiam:) to napisałam ja-która według Pani pisze nieskładne teksty i jest zarozumiała:)
;)))
A ja powiem tak: kto packą wojuje od packi ginie :DDD
...a ja mam pytanie do
...a ja mam pytanie do Autorki - dlaczego Pani zależy żeby "wkraść się w łaski co poniektórych MM-kowiczów"?
Zależy nie tak to nazwała
@Meg:Zależy nie tak to nazwała bym. Chcę być traktowana równo.
Nigdy Pani nie lekceważyłem
Nigdy Pani nie lekceważyłem Pani Kiko. Najważniejsze jest w tym wszystkim aby robić swoje i nie przejmować się bzdurami. Serdecznie pozdrawiam.
Ja osobiście znam kilka osób
Ja osobiście znam kilka osób z MMG, poznałam ich na wystawie Kurta Mazura, ale nie spotykamy się prywatnie,nie mam nr. gg, nie należę do klubu nioch,nioch,a mimo to nie czuję się wyobcowana . Interesują mnie sprawy Gorzowa, dlatego zalogowałam się na tej stronie,aby wiedzieć na bieżąco co dzieje się w naszym mieście i czasami wyrazić swoje zdanie..Czy muszę wszystkich znać osobiście. Nie. I to pomaga w wyrażaniu obiektywnej opinii artykułów...Zaznaczam -artykułów-a nie osób które piszą .Nie podoba mi się, pyskówka i dzika nagonka na OSOBY .Można się zgadzać lub nie,odnośnie artykułu, i takie komentarze są mile widziane(i te za i przeciw) ale obrażanie autorów, osobistymi przytykami jest zwykłym grubiaństwem...Pozdrawiam
Panie edy i mar-jolu, Meg,
Panie edy i mar-jolu, Meg, Roman, Gorzowiak, body i wielu innych nie mam nic do was bo wy mnie nie lekceważycie. Gorzej ma się sprawa z nickole i Jamajką. Ich komentarze bolą. Pani Ankabee wiem że przesadziłam wtedy i dzisiaj sorki.Pozdrawiam. Idę oglądać żużel:)))Trzymajcie kciuki za Staleczkę:)))
:)
@Kika:Nie gniewam się:-szkoda zycia na gniewanie się) trzymam kciuki za Staleczkę:) a kawa aktualna a raczej zaproszenie:)
Proszę łaskawie wskazać,
@Kika:Proszę łaskawie wskazać, który to mój komentarz sprawił, że ma pani taką traumę? Od wielu tygodni przyglądam się pani złośliwościom z cierpliwością, jest pani niemiła, bywa wredna (patrz wyżej komentarz do Ankibee - jako przykład, takich jest dużo więcej!) - czego w zamian pani oczekiwała? Oklasków? Proszę przeanalizować swoje wpisy z ostatnich dni choćby - czy nie pani się stale wyzłośliwiała i czepiała pod przeróżnymi tekstami? Czy jak się pani odpowie dokładnie tym samym językiem, którym posługuje się pani to się panią krzywdzi? A pani w ten sposób może traktować innych...? Już w ciągu pierwszych dwóch tygodni obecności na MM-ce obraziła Pani i mnie i Nickole, oczekuje pani w zamian sympatii i ciepłych słów? Proszę myśleć, zanim pani klepnie enter, a nie potem pisać łzawe śmieszne teksty, jak to jest pani nierówno traktowana. Nawet w tym artykule dalej czepia się pani innych, a jednocześnie twierdzi, że jest nierówno traktowana, a chciałaby cyt." wkraść się w łaski co poniektórych MM-kowiczów"... hmm...
Haaa
@Jamajka:O! Ty majka... aleś spicz walnęła... :)
No... poniosło mnie... :DD
@Roman:No... poniosło mnie... :DD ;)))
:) ^-^
@Jamajka:A ja się podpisuję pod spiczem Jamajki. Jeszcze tylko dodam, że wciskając enter nie wszystko jest stracone. Można jeszcze edytować, zanim obraźliwy komentarz trafi na forum. I proszę tu nie pisać , że moje komentarze i Jamajki panią bolą, nie trzeba było nas obrażać.
;)
@nicole:Ba! Ja nawet jestem gotowa dalej iść: nawet bez edycji można przeprosić innego człowieka za jakiś nietakt, czy złośliwość. A w ogóle to chodzi o to: "...nie mam nic do was bo wy mnie nie lekceważycie..." - widzisz Nickole?! Doigrałyśmy się! Było lekceważyć Kikę? Teraz "ma coś do nas" za karę! ;)))
:) ^-^
@Jamajka:Tiaa, a kara będzie sroga, brrr :(
Ja taż ogladam żużel..Górą
Ja taż ogladam żużel..Górą Stal....
jak na razie
Stal dostaje po tyłku . Lekceważona jesteś na własne zyczenie i pretensje możesz mieć tylko do siebie.Nie tylko Ancebee pojechałaś. Zasłanianie się tym,ze nie nalezysz do Kwaków Niochniochów i innego kółka różańcowego i z tego powodu nie jesteś lubiana jest dziwne. na pacanie rakietą zasługujesz każdym obraźliwym komentarzem. Jak umówisz sie z Ankąbee na kawę to ja się wpraszam na herbatę :)
Kika______to wirtualny
Kika______to wirtualny świat______masz zaburzenia natury psychologicznej?_______co ciebie obchodzi czy ktoś ciebie trawi czy nie _______body pisze mądry koment_______spróbuj wyjść z domu_______a ja ci radzę jak ci tak źle to nie wchodź tu i już________POZDRAWIAM
"to wirtualny świat" - tak,
"to wirtualny świat" - tak, ale i w nim można być człowiekiem, tylko trzeba chcieć...Pani Kiko to stwierdzenie ogólne, nie skierowane bezpośrednio do Pani, aczkolwiek.........Miłego startu w nowy tydzień wszystkim Państwu życzę:)
ludzi w wirtualnym świecie możnaby podzielić na dwie grupy:
@Meg:1) "ludzi z pasją", którzy są by dzielić się opiniami z innymi, dyskutować, działać i wymieniać doświadczenia 2) "ludzi z dysfunkcjami emocjonalno-społecznymi" (głównie z fobią społeczną) którzy nie koniecznie radząc sobie w realnym świecie próbują "odreagować" w wirtualnym. To oczywiście ogólna typologia w dużym uproszczeniu i dotyczy całego obszaru internetowej aktywności, nie tylko MM. Sami decydujemy swoją postawą czy chcemy zaliczać się do tej pierwszej czy też do drugiej grupy
Oby Lordzie, należących do
@Lord:Oby Lordzie, należących do grupy 1 było jak najwięcej...
oby Meg ;)
@Meg:może trochę uogólniłem, równie dobrze można mieć np.fobię społeczną i pozytywny stosunek do świata i ludzi, będąc w grupie 1..
hmmm
@Lord:A ty zaliczasz sie do "obiektywnych badaczy typow w internecie"? Ja bym cię zaliczył do grupy 3. z aktywna funkcja oceniania bliźnich... a siebie do marudow i narzekaczy... czyli właczyła mi sie opcja oceniania - a moze to jakiś wirus?
hmm..
@Roman:Nie oceniam, nie typuje konkretnych przypadków. Podzieliłem się tylko wynikiem swoich ogólnych refleksji. Typ marudy zapewne też jest potrzebny bo gdyby świat był tylko z lukru to .... Pozdrawiam
traktujmy innych tak jak chcemy sami być traktowani
Nie przeszkadzają mi "kółka wzajemnej adoracji", sympatie i animozje. Koncentruje się na tym co mnie interesuje, nie angażując w przepychanki. Szanuję wszystkich bo każdy na swój sposób jest wyjątkowy.Trzymam się z boku jak "samotny wilk" ponieważ to mi odpowiada. Każdy z nas sam decyduje ile siebie daje innym...
To prawda "Każdy z nas
@Lord:To prawda "Każdy z nas decyduje ile siebie daje innym..."I tego się trzymajmy..Pozdrawiam
Sama napisałaś że jesteś
Sama napisałaś że jesteś Magdą Halszką i Meg więc nie dziw się innym. Ludzie pod twoimi tekstami (raptem trzema) nie wiedzą kogo komentują:DDD
Tak gwoli ścisłości...
@Baśka:...Komentujemy - nie Autora(kę) a tekst...:) Przynajmniej ja ....
Ja tam lubię wiedzieć z kim
@Meg:Ja tam lubię wiedzieć z kim rozmawiam i lubię wiedzieć kto napisał tekst. Nie lubię natomiast jak ktoś robi mnie w balona i oszukuje.
A Kim Jesteś?????
@Baśka:A Kim Jesteś?????
Przedstawię się pani
@mar-jola:Przedstawię się pani mar-jolu. Mam na imię Barbara i nie lubię być oszukiwana. Z komentarzy wnioskuję że inni też tego nie lubią. Jak się czują ci co zachwycali się fotkami Przemysława, Thomasa i Kowala oraz ci co wierzyli że Irena i Marcelina istnieją w realu?
Pani Marcelina istnieje w
@Baśka:Pani Marcelina istnieje w realu jak to Pani nazywa, miałam okazję ją spotkać i poznać w Muzeum na promocji książki...i to całkiem niedawno
Tak z ciekawości - opowiadała
@Meg:Tak z ciekawości - opowiadała o kotkach? ;)
hheheh
@Vira:hheheh
Nie ma kogoś takiego i nie
@Meg:Nie ma kogoś takiego i nie było:DDD Avatar stworzony na konkretne potrzeby. Dokładnie na zachwyty i stawianie piąteczek. Proszę przeczytać komentarze Marceliny:DDD
...czyli uważa Pani, ze
@Baśka:...czyli uważa Pani, ze rozmawiałam z duchem...ciekawa teza:)
Z przykrością stwierdzam że
@Meg:Z przykrością stwierdzam że TAK :DDD
...no cóż, być może...wszak
@Baśka:...no cóż, być może...wszak wykład był o historii Grodu Santok, przewijały się na czytniku zdjęcia przedstawiające go w X wieku, może i jakiś duch zstąpił do sali muzealnej...nie wykluczam, są " rzeczy o których nawet filozofom się nie śniło"...i wraz z moim współtowarzyszem i współtowarzyszką rozmawialiśmy właśnie z duchem...:)
Pani Barbaro może Pani nie
@Baśka:Pani Barbaro może Pani nie oszukuje ,ale nie jest Pani szczera i otwarta ,świadczy o tym Pani "Mój profil".....Czy Pani istnieje w realu...?
Pani mar_jolu możemy przecież
@mar-jola:Pani mar_jolu możemy przecież umówić się na kawę i wątpliwości same się rozwiążą:D