spodobała się wyszperana ostatnio przez męża informacja o symbolice pomników przedstawiających jeźdźca na koniu. Zgodnie z nią, autorzy konnych posągów, przekazywali nam jednocześnie informację o ostatnich chwilach postaci, która wierzchowca dosiadała.

 

I tak:

- jeżeli koń na cokole miał dwie nogi w powietrzu, oznaczało to, że jeździec zginął w walce,

- jeżeli w powietrzu była tylko jedna końska noga – jeździec (żołnierz) zmarł od ran,

- jeżeli koń stał na cokole twardo i to wszystkimi czterema kopytami – jeździec zmarł z przyczyn naturalnych.

 

Wygląda jednak na to, że współcześnie nikt nie zawraca sobie głowy ani symboliką, ani szczegółami. Naczelnik Piłsudski zmarł wszak nie od ran, tylko „z choroby”, a w Gorzowie jego Kasztanka stoi na…no właśnie na dwóch, czy na trzech nogach?

 

Czy ktoś wie, co oznacza, jeżeli koń ma jedna nogę podpartą…cegłami? 

 

Artykuł ilustruję sesją zdjęciową z dnia 4 listopada 2008, na którą Marszałek był uprzejmy zezwolić przy okazji historycznego momentu ustawiania Jego posągu na gorzowskim cokole. Tytułową fotkę wykonał dzisiaj mój małżonek.