drukuj

Innowacyjne, nie ma co! Trzymajcie mnie!

Kategorie: Tagi:
.

Innowacja po gorzowsku to wyższa szkoła jazdy...

Miasto zdobyło tytuł Krajowego Lidera Innowacji i Rozwoju Regionalnego. Wspaniale! Jest jednak ,,ale''...

Miasto zdobyło tytuł Krajowego Lidera Innowacji i Rozwoju Regionalnego. Wspaniale! Doceniono m.in. nasze inwestycje, zacieśnianie współpracy z biznesem i przedsiębiorcami i wiele innych działań. Szczerze się cieszę, bo każda nagroda dla mojego miasta napawa mnie dumą.

Za nic jednak nie mogę zrozumieć, czemu jako jedno z naszych wielkich dokonań przedstawiliśmy wielkiej kapitule... remont ul. Sybiraków! Tak, tak, ten remont, który ciągnął się jak stara guma balonowa i do dziś odbija się nam czkawką. Akurat tę inwestycję powinniśmy zgłosić do walki o tytuł Wpadki Roku.

Przypomnijmy: remont za ponad 4 mln zł w połowie miał być opłacony z budżetu państwa, ale firma nie wyrobiła się w terminie i straciliśmy ponad 2 mln zł dotacji. Do dziś pojedynkujemy się z budowlanymi o te pieniądze, a specjaliści, którzy mają orzec, kto ma rację w sporze, ostatnio stanęli po stronie firmy budowlanej. Być może więc pieniędzy - przypominam: 2 mln zł! - nigdy nie zobaczymy... Innowacyjne, nie ma co! 

Zdjęcia

  • .

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Roman
Roman pt., 2012-01-13 09:49

Hmmmm

Takie "innowacje" to tradycja w Gorzowie!  Tak więc "Innowacje to marka Gorzowa"

gonia
gonia pt., 2012-01-13 12:35

Mnie też

trzymajcie! Normalnie, śmiech na sali.

gonia
kaja1305
kaja1305 pt., 2012-01-13 18:37

A mnie nie .....

trzymajcie  , bo ze śmiechu się ....   em !

Kaja 1305 

QUWERTY
QUWERTY sob., 2012-01-14 00:26

Miasto zdobyło tytuł Krajowego Lidera Innowacji i Rozwoju Re....

>
Redaktorze - nagroda dla naszego miasta napawać powinna nas dumą bez żadnego ale.
Doceniono m.in. naszą inwestycję,
temat był nie łatwy do wykonania:
Remont ul. Sybiraków był bardzo trudnym przedsięwzięciem.
Ulica jak wiemy biegnie z górki lub pod górkę - w zależności od punktu widzenia.
Spływająca woda podczas opadów deszczu płynie tylko z górki.
Realizująca inwestycję firma nie odwróciła tych zasad lecz nawet je przekroczyła
zalewając po wykonaniu inwestycji posesje w dolnym biegu ulicy, które przed remontem nie były zalewane.
Co do niedotrzymania krótkiego terminu remontu - jakieś tam pól roku do wieczności > to jest nic.
( Gonia i Kaja1305 - wszelki śmiech w tym miejscu nie jest na miejscu. )

Pozdrawiam.