Im bliżej świąt, tym choinki będą bardziej przebrane
Gdy byliśmy tam o 15.00, kończył owijać siatką dwumetrowy świerk pospolity za 35 zł dla pani Moniki z Wieprzyc. - Wrzucę ją do auta i po kłopocie. Pracuję niedaleko i fajnie, że nadarzyła się okazja - cieszyła się. Nad kupnem mniejszej choinki za 20 zł zastanawiał się Waldemar Chlebowski z ul. Matejki, który przyszedł oglądać drzewka z wnuczką Weroniką. - Ta to mi się nawet podoba. Jest średnia i akuratna do naszego mieszkanka w bloku. A gałązek wystarczy też do stroików na cmentarz - tłumaczył. Pan Waldemar uważa, że w tym roku nadarza się wyjątkowa okazja: na dworze jest ciepło, dzięki czemu drzewka nie przeżyją „szoku termicznego" po przyniesieniu do mieszkania. - Wystarczy wsadzić do wody i nie powinny się sypać - mówił.
W czwartek tłumów przy drzewkach nie było. Większość osób zatrzymywało się tylko i pytało o cenę. - A to błąd, bo choinka im wcześniej kupiona, tym ładniejsza. Im bliżej świąt, tym bardziej będą przebrane - wyłuszczał filozofię zakupu drzewek ich sprzedawca, pan Paweł z plantacji pod Skwierzyną. Najbardziej szły pospolite świerki, a serbskie omorica od 80 zł wzwyż na razie nie miały wzięcia. Już za 20 zł średnie drzewko można też było kupić w OBI. Sporo drożej - bo 45 zł za świerk pospolity do 2,5 metra - żądał przy Kauflandzie sprzedawca Łukasz Nowiński. Oferowane tu od wczoraj drzewka przyjechały do Gorzowa aż spod Łodzi i Kielc. - Na razie ludzie tylko oglądają i sprawdzają ceny. No, ale dzisiaj siedem drzewek już sprzedałem. Przede wszystkim idą świerki pospolite - tłumaczył. Takie drzewko w doniczce można tu kupić już 45 zł. 1,5 m jodłę kaukazką można było kupić za 65 zł i w zbliżonej cenie mniej kłujący od tradycyjnego świerk serbski.
Przy okazji zakupów zaszła pod Kaufland po drzewko do ogrodu Krystyna Trzeciak z córeczką Olgą. Pan Łukasz doradzał im „zwarty" świerk conica w doniczce za 95 zł. - Bombek na nim zawiesić się nie da, ale lampki wyglądają świetnie - zachwalał. Po świeże drzewko, ale dopiero w przedświątecznym tygodniu na plac przed katedrą planuje przyjść Angelika Wiernicka. - Bo zawsze tam kupujemy. Co prawda teraz są tam stragany, ale drzewka pewnie też przywiozą - mówiła. Pani Bogusława z Górczyna przyszła na kiermasz przy kościele po czubek do swojej sztucznej choinki. - Dzieci dawno już powyrastały, a ta jest wygodniejsza w utrzymaniu - tłumaczyła. Wczoraj przy katedrze sztuczne drzewka też miały wzięcie. - Została tylko jedna dwumetrowa za 140 zł, bo wszystkie mniejsze już zeszły - tłumaczył sprzedawca ze straganu.



























Kontakt:
Choinki
>
Im bliżej do świąt, to choinki powinny być tańsze.
A dzień przed wigilią będą pewnie za połowę ceny.
Pozdrawiam.
To samo miałem napisać - czym
To samo miałem napisać - czym bliżej świąt to taniej kupimy choinkę. Jako sprzedawca pierwsze bym puszczał do sprzedania te najbrzydsze, jak ktoś napalony na choinkę niech kupuje :-)
Hmmmm
"Jako sprzedawca pierwsze bym puszczał do sprzedania te najbrzydsze" - zawsze mówiłem że przekupnie to oszuści!
Za co, czy za kogo
będą bardziej przebrane te choinki?;)
O!
@gonia:HEY!!! Gonia gdzie zniknęłaś? Przebierasz sie za choinke?
O!
@Roman:>
Pewnie Gonia przebiera się nam za Mikołajkę.
Pozdrawiam.
O!
@QUWERTY:Jak widać nie trafiliśmy.
Gonia przebrała się nam za Bombkę.
Pozdrawiam.