drukuj

Humor w szkocką kratę

Uśmiechnij się

Gdy potrafimy śmiać się z siebie, możemy pośmiać się z innych.

1) Mały Szkot mówi do ojca:
- Tato, wyobraź sobie, że zaoszczędziłem dzisiaj 10 pensów, bo zamiast pojechać autobusem, biegłem za nim!
- Idioto! Gdybyś biegł za taksówką zaoszczędziłbyś 5 funtów!

2) Mówi stary Szkot do synka:
- Skocz no, Ken do sąsiada i pożycz od niego siekierkę...
Malec poleciał. Za kilka minut przylatuje i krzyczy:
- Sąsiad nie chce pożyczyć !
- A to kawał świni! Leć synuś do szopy i przynieś naszą!

3) Para Szkotów w noc poślubną leży sobie pod kołdrą...
- Młoda pani zalotnie zagaduje:
- Kochanie, jestem bez majtek!
- Ty nawet w takiej chwili myślisz o wydatkach!

4) Szkot i Żyd przyszli do restauracji.
Po obfitym posiłku przychodzi kelner z rachunkiem. Ku zdumieniu wszystkich Szkot mówi do Żyda.
- Pozwól, że ja zapłacę!
I faktycznie zapłacił.
Następnego dnia w gazetach pojawił się nagłówek:
,,Słynny żydowski brzuchomówca znaleziony martwy!!!"

5) Szkot zwraca się do syna, któremu kupił nowe buty:
- Oszczędzaj je! Rób większe kroki!

6) Kumpel podchodzi do Szkota, który się zawsze jąkał i zauważył, że ten teraz mówi płynnie.
- Jak to zrobiłeś? - pyta.
- Zmuszony byłem zamówić rozmowę telefoniczną z Londynem, a wiesz ile to kosztuje!

7) Szkot mówi do syna:
- Gdy będziesz grzeczny, to pójdziemy do cukierni, żebyś sobie popatrzył na lody!

8) W kawiarni dwaj Szkoci przyglądają się pięknym kobietom:
- Podejdziemy? - pyta pierwszy
- Nie, jeszcze nie teraz!
- Dlaczego?
- Niech najpierw zapłacą rachunek!

9) Szkot wsiada do taksówki i pyta:
- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?
- Dwa funty !
- A ile za walizkę?
- Walizkę zawiozę za darmo!
- To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą!

10) Mały Szkot mówi do ojca :
- Tato, kup mi na urodziny łyżwy!
- Przecież latem nie jeździ się na łyżwach!
- To kup mi w zimie!
- Ale w zimie nie masz urodzin!

11) Szkot do żony leżącej na łożu śmierci:
- Kochanie, idę po lekarza. Gdybyś jednak wyczuła, że zbliża się twój koniec, to nie zapomnij zgasić światła!

12) Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu włącza światło, potem znów je włącza.
- Co ty robisz? - pyta żona.
- Przecież przewracać kartki można i po ciemku!

Współpraca: Wyszperane w internecie i domowych zapiskach

Zdjęcia

  • Uśmiechnij się
Ekmir
Autor:Ekmir

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ankabee
ankabee pt., 2010-08-27 19:51

:)

Dwóch Szkotow będąc w Polsce założyło się kto z nich złoży mniejszą ofiarę na tacę podczas niedzielnej Mszy Św. Pierwszy wrzucił z triumfem 1grosza. Na to drugi do kościelnego: To za nas obu:)

anucha