Helena Hatka zatrudni Romana Rutkowskiego na dyrektora LUW?
Roman Rutkowski to były poseł Ruchu Społecznego „Akcji Wyborczej Solidarność", który w Sejmie zasiadłszy raz więcej do niego nie powrócił i bezpartyjnie zaczął obierać ścieżkę coraz mniej eksponowanych stanowisk.
Niby nic, ale należałoby się zastanowić co osoba, tępiąca „wojujący liberalizm" wolnego rynku może mieć wspólnego, oprócz zaufania pani Wojewody oczywiście, z rządową instytucją województwa lubuskiego jaką jest LUW? I z czego to zaufanie wynika, bowiem raczej nie ze wspólnych poglądów.
Jeżeli już iść drogą najbardziej prawdopodobnych wyjaśnień to mamy do czynienia z odbudową struktur politycznej efemerydy jaką była „Akcja Wyborcza Solidarność". Proszę, możemy powiedzieć – każdemu wolno. Tylko dlaczego ta odbudowa materializuje się pod płaszczem Platformy Obywatelskiej? Mało ma to przecież wspólnego z jakąkolwiek ideologią, bardziej z przyziemnymi interesami i ambicjami, które w ramach PO można będzie osiągnąć ją samą pogrążając jednocześni w coraz większym braku społecznego zaufania. Tak więc, mimo że jeden statek już zatonął „kapitanowie" nie tylko nie poszli z nim na dno, ale wdrapują się na nowy by i jego pokierować wprost na skały.



























Kontakt:
Nie do końca
Szanowny autor artykułu zapomniał dodać to iż p. Rutkowski był przewodniczącym zarządu regionu SOLIDARNOŚCI i w okresie jego kadencji w związku działo się dużo lepiej niż POd rządami obecnie jaśnie nam panującego już drugą kadencję p. Porwicha. To przemawia na jego korzyść że umiał zawalczyć o prawa nas maluczkich. Pełen szacun dla pana Romana pozdrawiam.