Graj mi grajku
Graj mi grajku
Graj mi grajku, graj
na akacjowych listkach
jesienną serenadę.
Nikt poza tobą tak nie umie
i twojego talentu nie zrozumie.
Słyszę jak gonisz, wesoło
gwiżdżąc przez liczne pola i lasy.
Raz muśniesz smyczkiem
trącając gałązki,to znowu
jak biczem groźnie trzaskasz.
Zaglądasz często do ludzkich
okien,wiesz komu i kiedy
coś dolega. Bezdomnych
w parku otulisz ciepłem,
to przecież twój kolega.
Chciałbyś zwyczajnie
przykucnąć na chwilę, z kimś
zamienić dwa słowa - czas
sprzątnąć liście ze wszystkich drzew,
bo zima do przyjścia gotowa.
Więc gonisz na oślep
plakaty wieszając, prosząc
do tańca liście z drzew.
Które zwinniejsze i barwniej ubrane,
najczęściej do tańca poderwiesz.
czarnulka1953
03. 11. 2011


























Kontakt:
Jak zwykle ....
wiersz ładny ,